Joanna Staniszkis to przedstawicielka Nowoczesnej, córka znanej socjolog, prof. Jadwigi Staniszkis. W 2018 roku uzyskała mandat radnej miasta stołecznego Warszawy. Po udanych wyborach samorządowych przyszedł więc czas na parlamentarne - Staniszkis ogłoszono jako kandydatkę Koalicji Obywatelskiej. Ale wszystko się zmieniło, gdy usłyszała ona, które miejsce na liście będzie zajmować. Ulokowano ją dopiero z "siedemnastką" w okręgu podwarszawskim.

Radna oceniła, że takie miejsce na liście jest zbyt odległe i w związku z tym zrezygnowała ze startu w wyborach do Sejmu z list KO.

Zdecydowała się natomiast na start do Sejmu z listy PSL-Inicjatywa Polska w Warszawie. Przyznała od razu, że PSL ma "program ekologiczny", a dla niej najważniejsza jest "ochrona środowiska i walka ze smogiem".

To jednak, co Joanna Staniszkis pokazała dzisiaj na antenie radia RMF, zwolennikom PSL-u z pewnością da do myślenia. Okazało się bowiem, że o Wincentym Witosie kandydatka ugrupowania na posła nie wie praktycznie nic.

Jej rozmowa z dziennikarzem RMF stała się hitem internetu:

  • A wie pani, czy był premierem?
  • Staniszkis: Wincenty Witos, z tego co wiem, to nie był.
  • Był. A wie pani ile razy?
  • Staniszkis: No może już proszę mnie nie męczyć z historii...

Okazało się, że na kilka innych pytań dotyczących Witosa - kandydatka PSL też nie znała odpowiedzi.

Zobaczcie sami: