"Cokolwiek PO nie powie, to każdy potrafi liczyć pieniądze". T. Sakiewicz o przewadze PiS nad rywalami

Tomasz Sakiewicz / TVP Info/printscreen

  

Godne życie Polaków, to kwestia, którą Prawo i Sprawiedliwość w swojej kampanii wyborczej porusza najczęściej. W programie "Minęła 20" goście Michała Rachonia dyskutowali o tym, jak żyje się naszym rodakom. - PiS ma tę przewagę, że rzeczywiście wyraźnie ta różnica w kieszeniach jest widoczna. Jest bardziej widoczna po 4 latach rządów PiS-u niż po 8 latach rządów Platformy. Cokolwiek Platforma nie powie, to jednak każdy potrafi liczyć pieniądze - podkreślił redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz.

To nie jest jedyna kwestia, ale ona chyba zdominowała w tej chwili kampanię, czyli to, jak się żyje Polakom i jak się będzie żyło Polakom. PiS ma tą przewagę, że rzeczywiście wyraźnie ta różnica w kieszeniach jest widoczna. Jest bardziej widoczna po 4 latach rządów PiS-u niż po 8 latach rządów Platformy. Cokolwiek Platforma nie powie, to jednak każdy potrafi liczyć pieniądze

- mówił Tomasz Sakiewicz.

Jak dodał, do tej pory Polska konkurowała z Zachodem w ten sposób, "że mieliśmy bardzo tanią pracę".

W tej chwili powoli podejmujemy konkurencję w ten sposób, że mamy coraz bardziej efektywną pracę, czyli nasze produkty wygrywają już nie tylko ceną, ale są po prostu dobre. Wygrywają nie dlatego, że są tańsze, a dlatego, że są lepiej sprzedawane, lepiej zrobione, albo jedno i drugie

- zauważył redaktor naczelny "GP". 

Do tego potrzeba też innych pracowników. Inaczej pracuje ktoś komu ledwo starcza do pierwszego, a inaczej ktoś, kogo chociaż minimalne aspiracje są spełnione i wtedy można wymagać wyższych technologii, wyższego zaangażowania w produkt

- dodał Sakiewicz.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Uchodźcy z Syrii zmierzają do Europy

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/ErikaWittlieb/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Bułgaria wzmacnia ochronę granicy z Turcją - poinformował dziś po nadzwyczajnym posiedzeniu rządu premier Bojko Borisow. Władze są zaniepokojone zapowiedzią Turcji, że nie zamierza ona już powstrzymywać uchodźców z Syrii próbujących dostać się do Europy.

Na granicę skierowano dodatkowe oddziały żandarmerii.

„Wzmocniliśmy dodatkowo zarówno granicę lądową, jak i morską, ponieważ zagrożenie falą migracyjną jest realne”

– powiedział premier. Dodał, że w piątek będzie rozmawiał telefonicznie z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem.

Jednocześnie Borisow poinformował, że ochrona punktów granicznych z Turcją została nasilona z jednej strony z powodu koronawirusa, a z drugiej po doniesieniach o zgromadzeniu się dużych grup migrantów w okolicach miasta Edirne, znajdującego się w pobliżu granicy tureckiej z Bułgarią i Grecją. „Jest bardzo niepokojące, że turecka straż graniczna się wycofała” – podkreślił.

Cztery lata temu Bułgaria zbudowała ogrodzenie z drutu kolczastego wzdłuż 260-kilometrowej granicy z Turcją. Na niektórych odcinkach tego zabezpieczenia powinien działać system sygnalizujący zbliżanie się kogoś do ogrodzenia. W ostatnich dwóch latach pojawiły się jednak liczne sygnały, że system nie działa, a ogrodzenie jest w złym stanie i niezdolne do powstrzymania dużych grup migrantów.

Wysoki rangą przedstawiciel władz Turcji potwierdził w piątek agencji Reutera, że Ankara nie będzie powstrzymywała syryjskich uchodźców próbujących przedostać się do Europy drogą lądową lub morską. Decyzja w tej sprawie już zapadła, a tureckie służby bezpieczeństwa otrzymały instrukcje, by nie przeszkadzać migrantom w przemieszczaniu się na zachód kraju.

Ludność cywilna ucieka z ogarniętego konfliktem syryjskiej prowincji Idlib, gdzie w ostatnich dniach dochodzi do coraz ostrzejszych walk między siłami rządowymi wspomaganymi przez Rosję, a rebeliantami wspieranymi przez wojska tureckie. Ocenia się, że około miliona osób opuściło swe domy i prawdopodobnie podejmie starania o azyl w innych krajach.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts