Dostaniemy 3,5 mld z funduszy norweskich

/ Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju

  

Kolejne 3,5 mld zł z funduszy norweskich dla Polski zostanie przeznaczone na przedsięwzięcia związane m.in. z kulturą, zdrowiem, innowacjami, rozwojem przedsiębiorczości - powiedział minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński podczas inauguracji trzeciej edycji funduszy norweskich i Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

Zaznaczył, że do tej pory Polska zagospodarowała z tych funduszy ok. 1 mld euro i Polska jest największym beneficjentem środków przeznaczonych przez Norwegię, Islandię i Liechtenstein. W ramach poprzednich dwóch edycji zrealizowano w sumie ok. 3 tys. projektów, natomiast w obecnej ma ich ok. 1,5 tys.

W ramach Funduszy norweskich i Europejskiego Obszaru Gospodarczego zostały już uruchomione trzy pierwsze programy: „Edukacja”, „Badania” i „Rozwój Lokalny”. Wkrótce realizowane będą cztery kolejne, takie jak: „Kultura”, „Sprawy Wewnętrzne”, „Zdrowie”, „Rozwój Przedsiębiorczości i Innowacje". Jest to - jak zaznaczył - szef resortu rozwoju - szansa na realizację cennych inicjatyw promujących przedsiębiorczość w obszarze kultury, jeszcze skuteczniejsze zwalczanie przestępczości, wzmocnioną profilaktykę i ograniczanie nierówności społecznych w zdrowiu oraz wspieranie innowacyjności i konkurencyjności polskich przedsiębiorstw.

Największą pulę środków w ramach trzeciej edycji (100 mln euro) przeznaczono na program "Rozwój Przedsiębiorczości i Innowacje", którą zarządzać będzie Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości. O wsparcie będą mogły ubiegać się mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa, które złożą wnioski w ogłaszanych sukcesywnie naborach. Jak zapowiedział zastępca PARP Adam Banaszak, wsparcie będą mogły otrzymać firmy, które chcą inwestować m.in. w przedsięwzięcia związane z zielonymi technologiami, innowacje w technologie w obszarze wód morskich i śródlądowych oraz poprawę jakości życia.

Obecny na inauguracji minister środowiska Henryk Kowalczyk powiedział, że środki z funduszy norweskich posłużą wsparciu m.in. walki ze smogiem, przeciwdziałaniom zmianom klimatu, modyfikacji gospodarki odpadami.

W ramach programu "Zdrowie" (23,5 mln euro) finansowane mają być przedsięwzięcia w obszarze telemedycyny i polityki e-zdrowia, a także zdrowego stylu życia dzieci i młodzieży. Jak zaznaczył wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski, obszarami preferowanymi ma być walka z nowotworami i profilaktyka zdrowotna. O wsparcie w ramach programu będą mogły się ubiegać szpitale ponadregionalne i instytuty naukowe.

Z kolei na program "Sprawy wewnętrze" wdrażany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przeznaczono 23,5 mln euro. Ma on - jak zapowiedziała wiceszefowa departamentu funduszy unijnych MSWiA Magdalena Zdrojewska - służyć zwiększeniu bezpieczeństwa, a środki skierowane będą m.in. do Policji, Straży Granicznej, Urzędu ds. Cudzoziemców, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Część przedsięwzięć ma być realizowana w partnerstwach z instytucjami norweskimi, tj. Norweską Szkołą Policyjną, KRIPOS, czyli jednostką policji norweskiej zajmującą się m.in. zwalczaniem zorganizowanej przestępczości, czy ID-Centre – urzędem zajmującym się m.in. wparciem dla Policji i innych urzędów administracji w ustalaniu tożsamości cudzoziemców.

Na czwarty program "Kultura", który wdrażać ma Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przeznaczono 88 mln euro. Jego celem jest rozwój współpracy kulturalnej, przedsiębiorczości kulturalnej i poprawa zarządzania dziedzictwem narodowym.

Fundusze norweskie i Europejskiego Obszaru Gospodarczego są tworzone przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię. Obejmują bezzwrotną pomoc finansową świadczoną dla kilkunastu państw członkowskich Unii Europejskiej. W zamian za udzieloną pomoc finansową państwo-darczyńca zyskuje wolny dostęp do rynku wewnętrznego Unii, pomimo braku członkostwa w jej strukturach.

Głównym celem funduszy norweskich i funduszy Europejskiego Obszaru Gospodarczego jest przyczynianie się do zmniejszania różnic ekonomicznych i społecznych w obrębie EOG oraz wzmacnianie stosunków dwustronnych pomiędzy państwami-darczyńcami a państwem-beneficjentem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Kobietę uratował paszport Ładosia. Jej syn został lordem i publicystą „Timesa”

zdjęcie ilustracyjne / derwiki CC0

  

Matka Daniela Finkelsteina, brytyjskiego dziennikarza i publicysty „The Times” i członka Izby Lordów, została uratowana z Holokaustu dzięki fałszywemu paszportowi Paragwaju, dostarczonemu przez poselstwo w RP w Bernie w ramach akcji tzw. grupy Ładosia.

O tym, że Mirjam Wiener, jej dwie siostry oraz matka zostały w styczniu 1945 r. wypuszczone z niemieckiego obozu koncentracyjnego Bergen-Belsen w ramach wymiany więźniów dzięki fałszywym paszportom Paragwaju, wiadomo było już wcześniej. Ten wątek pojawił się np. przed trzema laty we wspomnieniu opublikowanym na łamach „The Timesa” po śmierci Mirjam, która po wojnie wyszła za mąż za Ludwika Finkelsteina i osiedliła się w Wielkiej Brytanii.

Dotychczas nie było jednak wiadomo, że paszporty zostały wystawione przez poselstwo RP w Szwajcarii, które w ramach pomocy niesienia pomocy Żydom dostarczyło kilka tysięcy sfałszowanych dokumentów. Nazwiska Mirjam, Evy i Ruth Wiener oraz ich matki Margarethe (zmarła zaraz po uwolnieniu) z rodziny znanego działacza żydowskiego Alfreda Wienera znajdują się na tzw. liście Ładosia, opublikowanej w połowie grudnia ubiegłego roku przez Instytut Pileckiego.

[polecam:https://niezalezna.pl/301666-lista-ladosia-opublikowana-zawiera-spis-zydow-ratowanych-przez-polskich-dyplomatow]

Zawiera ona nazwiska 3262 Żydów, którzy dzięki działaniom poselstwa RP otrzymali fałszywe paszporty któregoś z państw Ameryki Łacińskiej - najczęściej Paragwaju - lub inne dokumenty poświadczające obywatelstwo. Na liście znajduje się tylko część osób, którym próbowali pomóc polscy dyplomaci, bo ocenia się, że grupa Ładosia wystawiła 8-10 tys. takich dokumentów. Oprócz Ładosia kluczowe role odgrywali w niej konsulowie Konstanty Rokicki i Stefan Ryniewicz. Prace nad ustaleniem pozostałych nazwisk trwają. Ta nieznana do niedawna historia ujrzała światło dzienne dzięki badaniom obecnego ambasadora RP w Szwajcarii, Jakuba Kumocha.

- Potomkowie Alfreda Wienera to jedna z wielu rodzin ratowanych przez grupę Ładosia. Oceniamy, że polscy dyplomaci i ich żydowscy partnerzy sfałszowali paszporty dla 8-10 tysięcy ludzi. Wiedziałem o tej rodzinie, ale nie wiedziałem, że lord Finkelstein jest jej potomkiem

- powiedział ambasador Kumoch. Dodał, że jest w kontakcie z Finkelsteinem.

[polecam:https://niezalezna.pl/303698-izraelscy-historycy-podkreslaja-polski-rzad-prowadzil-szeroka-akcje-ratowania-zydow]

Finkelstein potwierdził na Twitterze, że jest w posiadaniu jednego z tych paszportów - jak sądzi, oryginału - który został wystawiony w Bernie w 1943 r., co potwierdzałoby ustalenia Instytutu Pileckiego.

57-letni Daniel Finkelstein jest związany z „The Times” od 2001 r. W 2013 r. został członkiem Izby Lordów z nominacji Partii Konserwatywnej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts