Linie autobusowe czeka dofinansowanie

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Free-Photos

  

Nie będzie przerwania dofinansowywania deficytowych linii autobusowych, niech samorządowcy się tego nie obawiają - zapewnił we Włocławku minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Dodał, że jeżeli rząd PiS coś obiecuje, to dotrzymuje słowa.

"Zwracam się do samorządowców - wójtów, burmistrzów, starostów i marszałka województwa kujawsko-pomorskiego, żeby składali wnioski do wojewody celem pozyskania środków na dofinansowanie deficytowych linii autobusowych. Środki finansowe są. Program już ruszył. 2 sierpnia ogłosiliśmy nabór wniosków na ten rok - po kilkunastu dniach od wejścia w życie ustawy. Nie wszystkie samorządy były jeszcze przygotowane i gotowe, żeby złożyć te wnioski, ale od 1 września funkcjonuje już 1400 linii autobusowych w całym kraju. Ten program działa, sprawdza się i nie jest trudny 

- mówił minister Adamczyk podczas konferencji prasowej we Włocławku.

Dodał, że według ekspertów ok. 14 mln Polaków mieszka na obszarach, które można uznać za dotknięte wykluczeniem komunikacyjnym.

"Ten program jest dedykowany dla wszystkich Polaków. Mamy świadomość, że z dnia na dzień nie przywrócimy dziesiątek, setek tysięcy linii autobusowych likwidowanych przez 30 lat. Potrzebny jest czas, ale na pewno nie zajmie nam to tyle czasu, ile trwała likwidacja linii. (...) Nie będzie przerwania dofinansowywania deficytowych linii autobusowych, niech samorządowcy się tego nie obawiają. Jestem przekonany, że wynik wyborów nie będzie miał z tym żadnego związku. (...) Dofinasowanie będzie, bo my dotrzymujemy słowa"

- wskazał Adamczyk.

Wiceminister inwestycji i rozwoju Anna Gembicka dodała, że przywracanie kolejnych linii autobusowych będzie pokazywało kolejnym samorządom drogę, którą warto pójść.

"Mieszkańcy pytają o przywracanie połączeń, więc wielką rolę mają do odegrania w tym względzie radni i samorządowcy. Kiedy wszyscy zobaczą stałość tego dofinansowania, to jestem przekonana, że następni samorządowcy będą składali kolejne wnioski"

- podkreśliła wiceminister Gembicka.

Szef resortu infrastruktury wziął także udział we Włocławku we wręczeniu promes w ramach Funduszu Dróg Samorządowych samorządowcom powiatu włocławskiego.

"Nasze drogi muszą być bezpieczne, nasze drogi muszą być komfortowe. Większość Polaków na co dzień korzysta z dróg gminnych i powiatowych - dojeżdżając do pracy czy szkół. Element walki z wykluczeniem komunikacyjnym jest naszym wspólnym staraniem"

- podkreślił Adamczyk.

Dodał, że Fundusz Dróg Samorządowych oraz wielkość środków przekazanych na ten cel przez rząd Prawa i Sprawiedliwości nie mają precedensu.

Wiceminister Gembicka wskazała, że inwestycje w drogi gminne i samorządowe są "przede wszystkim niezwykle istotne dla mieszkańców".

"6 mld zł w skali roku na ten cel, to skala dotychczas niespotykana. Wiele gmin otrzymało dofinansowanie na 2-3 drogi. (...) Kierujemy się hasłem, że rozwój jest tam, gdzie można dojechać"

- stwierdziła Gembicka.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Irański generał: "Jesteśmy gotowi do wojny"

/ Ansar Allah/Houthi movement

  

Dowódca sił lotniczych irańskiej Gwardii Rewolucyjnej Amir Ali Hadżizadeh ostrzegł w niedzielę, że bazy USA i lotniskowce znajdują się w zasięgu irańskich rakiet. Była to reakcja na oskarżenie Iranu przez Waszyngton o atak dronów na saudyjskie zakłady Aramco.

"Każdy powinien wiedzieć, że wszystkie amerykańskie bazy i ich lotniskowce położone w odległości do 2000 kilometrów od Iranu znajdują się w zasięgu naszych rakiet" - powiedział, cytowany przez półoficjalną irańską agencję Tasnim. Hadżizadeh dodał, że "Iran jest zawsze gotowy na pełnoprawną wojnę".

[Polecam:https://niezalezna.pl/288102-to-oni-zaatakowali-dronami-rafinerie]

Wcześniej odpowiedzialność za sobotni atak wziął na siebie szyicki rebeliancki ruch Huti w Jemenie. Do uderzenia dronów w zakłady największego światowego eksportera ropy doszło w czasie, gdy Aramco przyspieszyło plany pierwszej oferty publicznej koncernu, aby mógł trafić na giełdę w Rijadzie może jeszcze w tym roku. Sobotnie ataki, według Reutera, sprawiają wrażenie najśmielszych z dotychczasowych.

O atak na saudyjską rafinerię amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo oskarżył w sobotę Iran, twierdząc, że nie ma wyraźnych dowodów, aby stał za nim ruch Huti.

Saudyjski książę Muhammad ibn Salman poinformował w sobotę, że ataki dronów na dwie instalacje spowodowały „tymczasowe” wstrzymanie działalności tych dwóch zakładów. Saudyjskie ministerstwo energii oszacowało, że wstrzymana została produkcja 5,7 mln baryłek ropy dziennie, czyli ok. 50 proc. całkowitej produkcji Aramco, co stanowi 5 proc. globalnej podaży na ten surowiec.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl