Polskie firmy wspierają zawodników

/ Marcin Pegaz/Gazeta Polska

  

Finansowanie drużyn oraz sportowców może być udanym narzędziem promocji. Uczestnicy jednej z debat tegorocznego Forum Ekonomicznego w Krynicy dyskutowali na temat finansowania sportu ze strony państwa i biznesu.

W opinii ministra sportu, Witolda Bańki, sport to doskonała promocja – nie tylko kraju, ale też postaw fair play, dlatego sukcesywnie są zwiększane nakłady na ten cel. 

– Jedna z najistotniejszych kwestii to synergia. Dziś stworzyliśmy model współpracy ze spółkami skarbu państwa, dzięki czemu zawodnicy otrzymują dodatkowe środki i mogą skupić się na tym, co najważniejsze – treningu – bez obawy o finanse

– dodał Bańka.

Minister podkreślił, że w sporcie najważniejsze jest długofalowe myślenie oraz efektywność i transparentność wydatkowania środków. – Tylko tego typu podejście może przynieść trwałe rezultaty – uważa minister.

– Dobre wyniki to efekt codziennych treningów i ciężkiej pracy – stwierdziła Aida Bella, Dyrektor Biura Rzecznika Prasowego Totalizatora Sportowego.

– Kibic widzi tylko końcowe sukcesy sportowców, a te poprzedzać musi ciężka praca na treningach. Jednak gdy nie ma sukcesów to daną dyscypliną sportu nie interesują się media, a gdy nie ma mediów, to spada także zainteresowanie sponsorów. My, jako Totalizator Sportowy, zdecydowaliśmy na wsparcie szóstki wybitnych sportowców w ramach projektu  „szóstka z LOTTO”, którzy przygotowują się zarówno do letnich w Tokio, jak i zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Warto wspierać dyscypliny postrzegane jako mniej popularne.

Nie ma niszowych sportów, są tylko niewłaściwie opakowane marketingowo. Oprócz wspierania indywidualnego oraz wielu wydarzeń sportowych z każdej złotówki wydawanej przez naszych klientów na gry liczbowe LOTTO, aż 19 gr przekazujemy na państwowe fundusze, w tym na Fundusz Rozwoju Kultury Fizycznej, którym dysponuje Ministerstwo Sportu i Turystyki. Tylko w ub. roku przekazaliśmy na ten cel ponad 774 mln złotych, a od 1994 r. łącznie 12 mld zł – poinformowała Bella.

– Wybór Roberta Kubicy na ambasadora naszej marki był oczywisty

– podkreśliła Anna Ziobroń, dyrektor biura marketingu sportowego, sponsoringu i eventów PKN Orlen. Jest on najbardziej rozpoznawalnym sportowcem w Polsce (obok Agnieszki Radwańskiej), a Formuła 1, w wyścigach której uczestniczy, to najbardziej oglądalna dyscyplina sportowa na świecie. Jej zawody śledzi na ekranach telewizorów i w internecie ok. 2 mld ludzi. Oczywiście na wyniki sporowców, których sponsorujemy, nie mamy bezpośredniego wpływu. Stawiamy jednak na długofalową współpracę z nimi – dodała Ziobroń.

– Do sponsorowania wybieramy sprawdzonych sportowców – poinformował Jarosław Wittstock, wiceprezes Grupy Lotos. – Postawiliśmy na Kamila Stocha, a wcześniej na Adama Małysza. Wszyscy lubimy ich oglądać i słuchać wywiadów w nimi. Będziemy także współpracować z Hubertem Hurkaczem – ujęła nas jego ambicja i chęć rywalizacji z konkurentami oraz to, że odnosi się do nich z szacunkiem. Jednocześnie od wielu lat szukamy następców Małysza i Stocha i już dochowaliśmy się całego zastępu młodych skoczków odnoszących sukcesy – dodał Wittstock.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Prezydent na marszu "Tak dla transplantacji"

prezydent Andrzej Duda / Jakub Szymczuk/KPRP

  

Chcę popularyzować idę transplantacji. Uważam, że jest to bardzo ważne, żeby rodziny decydowały się, aby w odpowiednim momencie powiedzieć "tak, tak możecie pobrać" – mówił prezydent Andrzej Duda, otwierając marsz nordic walking "Tak dla transplantacji", mający na celu promocję idei transplantacji w Polsce.

Prezydent osobiście wziął udział w marszu z kijkami, startując ulicami Zakopanego z numerem jeden.

Jestem zdecydowanym zwolennikiem transplantacji jako sposobu na, de facto, przywracanie życia człowiekowi, bo brak transplantacji, brak organu do przeszczepienia w efekcie oznacza śmierć osoby, która jest chora. Spotykamy się pod hasłem "Tak dla transplantacji", nie dla nas, tylko od nas, dlatego, że to my dajemy możliwość, gdyby coś nam się zdarzyło, w razie nieszczęścia, żeby można było od nas pobrać organy i dać je potrzebującemu 

– mówił w Zakopanem Duda.

Prezydent zaznaczył, że decydowanie o oddaniu narządów do transplantacji to wielka odpowiedzialność. Dodał także, że lekarze transplantolodzy są szczególną grupą wśród lekarzy dlatego, że są to osoby o szczególnie wysokich walorach moralnych i etycznych.

Ta sprawa wymaga niesłychanej delikatności. To nie jest kwestia tylko wiedzy medycznej, to także kwestia psychologii. Często transplantacja wiąże się z trudnymi rozmowami, ale oznacza także łzy radości tych, którzy zostali uratowani

– mówił prezydent.

Prezydent podziękował wszystkim polskim transplantologom. Przypomniał, że warto być w dobrej kondycji fizycznej i dbać o swoje zdrowie.

Inicjator i organizator sobotniego marszu w Zakopanem, prof. Piotr Przybyłowski powiedział, że „transplantologia nie może rozwijać się bez najważniejszego daru, jakim są komórki krwiotwórcze, tkanki czy narządy".

„Żadne pieniądze żadne nakłady nie zapewniają rozwoju tej dziedziny medycyny bez tego daru” – mówił prof. Przybyłowski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl