Morawiecki, nawiązując do ogłoszenia przez nową szefową Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen proponowanego składu KE ocenił, że w podziale tek widać wyraźnie rolę Grupy Wyszehradzkiej.

- Widać wyraźnie, jak kluczową rolę w tym podziale tek będzie odgrywać Grupa Wyszehradzka i zamilkły te głosy, które wskazywały, że V4 nie ma żadnego wiceprzewodniczącego KE

 - powiedział szef polskiego rządu.

- Mamy nie jednego wiceprzewodniczącego, a dwóch (Czeszkę Vierę Jourovą i Słowaka Marosza Szefczovicza - PAP) wiceprzewodniczących i to jest ogromny sukces - dodał Morawiecki.

Premier zaznaczył, że Polsce przypadła teka, którą "od samego początku chcieliśmy objąć" - ds. rolnictwa. Morawiecki podkreślał również, że V4 "mówi jednym głosem" w sprawie przyszłych Wieloletnich Ram Finansowych UE, finansowania polityki strukturalnej, polityki rolnej.