Premier Morawiecki w Pradze na spotkaniu V4

Andrej Babis, Mateusz Morawiecki / twitter.com/PremierRP

  

Premier Mateusz Morawiecki przybył dziś do stolicy Czech, gdzie weźmie udział w spotkaniu premierów państw Grupy Wyszehradzkiej, w którym uczestniczyć będą też szefowie rządów krajów Bałkanów Zachodnich. Rozmowa dotyczyć ma m.in. rozszerzenia UE.

Strona czeska przekazała, że poza szefami rządów państw V4 – Polski, Czech, Słowacji i Węgier - w czwartkowym spotkaniu uczestniczyć mają premierzy: Serbii - Ana Brnabić, Macedonii Północnej - Zoran Zaew, Czarnogóry - Duszko Marković, Albanii - Edi Rama, Bośni i Hercegowiny - Denis Zvizdić. Według agencji CTK pierwotnie potwierdzona wizyta wicepremiera Kosowa, została przez stronę kosowską odwołana; Kosowo ma reprezentować dyplomata z placówki w Czechach.

Ma to związek z wypowiedziami prezydenta Czech Milosza Zemana, który w środę podczas wizyty w Belgradzie oznajmił, że chce z czeskimi politykami rozmawiać o możliwości cofnięcia uznania państwowości Kosowa.

"Spotkanie w tak szerokim gronie ma na celu wsparcie krajów Bałkanów Zachodnich w ich dążeniu do wejścia w struktury unijne. Chcemy zainspirować pozostałych członków UE do szybszego działania w tej sprawie"

– mówił przed wylotem doradca szefa polskiego rządu Paweł Jabłoński. Jak dodał, Polska - podobnie jak Czechy i pozostałe kraje V4 - opowiada się za jak najszybszym rozpoczęciem negocjacji akcesyjnych krajów Bałkanów Zachodnich.

"Spotkanie w rozszerzonym formacie stanowić będzie więc okazję do omówienia spraw dotyczących relacji pomiędzy UE a regionem Bałkanów Zachodnich, z uwzględnieniem zmian instytucjonalnych w UE, polityki rozszerzenia czy współpracy w dziedzinie transportu i energetyki. Omówione zostaną też problemy międzynarodowe angażujące zarówno Unię, jak i kraje Bałkanów Zachodnich, m.in. zmiany klimatu w kontekście Szczytu Klimatycznego ONZ w 2019 r., bezpieczeństwo i obrona, w tym współpraca w dziedzinie zapobiegania migracjom oraz zwalczania przestępczości zorganizowanej" - wskazał Jabłoński.

Dodał, że podczas spotkania planowane jest przyjęcie deklaracji premierów państw V4 dotyczącej współpracy z regionem Bałkanów Zachodnich.

Bałkany Zachodnie to przyjęte w UE określenie dla sześciu krajów Europy Południowo-Wschodniej, objętych polityką rozszerzenia UE: Republiki Albanii, Bośni i Hercegowiny, Czarnogóry, Republiki Kosowa, Republiki Macedonii Północnej i Republiki Serbii.

Wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy podkreślał, że Polska, wraz z grupą krajów tzw. młodej UE, jednoznacznie wspiera politykę rozszerzenia UE i dostrzega w niej szansę dla Europy.

"Państwa nowej Unii odrabiają swoją lekcję w zakresie wsparcia i promowania polityki rozszerzenia. Polska chce być w tym względzie liderem i pokazała to podczas swojego przewodnictwa w Procesie Berlińskim i szczytu Bałkanów Zachodnich"

– mówił podczas jednej z debat Szynkowski vel Sęk.

Natomiast szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz podczas niedawnego spotkania z szefem dyplomacji Albanii Gentem Cakajem podkreślał, że Polska w pełni popiera europejską perspektywę całego regionu Bałkanów Zachodnich, w szczególności Albanii i opowiada się za szybkim rozpoczęciem negocjacji akcesyjnych z Albanią i Macedonią Północną.

"Liczymy, że takie decyzje podjęte zostaną podczas październikowego posiedzenia Rady ds. Ogólnych UE" - mówił.

Czaputowicz podkreślał też zaangażowanie Polski w tym regionie, wskazując na lipcowy szczyt Bałkanów Zachodnich w Poznaniu.

"Zaowocował on podjęciem konkretnych działań, które przyczyniają się do poprawy połączeń w regionie i przyspieszą, mamy taką nadzieję, proces integracji europejskiej państw aspirujących do członkostwa w Unii Europejskiej"

mówił. Minister przypominał, że podczas szczytu została ogłoszona m.in. tzw. connectivity agenda o wartości 180 mln euro, która obejmuje osiem projektów infrastrukturalnych, w tym modernizację wspólnej kolejowej stacji granicznej, instalację urządzeń sygnalizacyjnych, rozbudowę autostrad, linii przesyłowych energii elektrycznej czy budowę gazociągu.

Jabłoński poinformował, że spotkanie w Pradze będzie podzielone na dwie części - w pierwszej uczestniczyć będą szefowie rządów krajów V4, a następnie odbędą się rozmowy z udziałem premierów państw Bałkanów Zachodnich. "Podczas sesji szefów rządów V4 zostanie poruszona m.in. kwestia współpracy krajów wyszehradzkich, a także bieżące kwestie europejskie, w związku ze zbliżającym się unijnym szczytem, który odbędzie się w październiku. Chodzi m.in. o temat wieloletnich ram finansowych po 2020 r., brexitu czy polityki klimatycznej" - wskazał Jabłoński.

Ponadto, jak dodał, podczas spotkania pojawi się zapewne temat nowej Komisji Europejskiej.

Przyszła szefowa KE Ursula von der Leyen przedstawiła we wtorek kandydatów na komisarzy z przypisanymi do nich zadaniami. Po oficjalnym przedstawieniu tej listy Parlament Europejski będzie głosował nad całym kolegium komisarzy. Przed głosowaniem odbędą się przesłuchania kandydatów na komisarzy w odpowiednich komisjach. Ostatnim krokiem procedury jest formalne powołanie Komisji Europejskiej przez Radę Europejską.

Po zakończeniu czwartkowego spotkania, na godz. 14.30, zaplanowano wspólną konferencję prasową szefów rządów V4.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Jaka skala korupcji w Polsce? Najbardziej skorumpowana Somalia, najmniej Dania

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Polska zajęła 41 miejsce w rankingu obrazującym percepcję korupcji przygotowanym przez Transparency International. Według zestawienia sytuacja w naszym kraju jest lepsza niż np. w Czechach, Słowacji, czy na Węgrzech. Najniższa korupcja jest w Danii.

Opublikowany w czwartek raport to wskaźnik postrzegania korupcji w sektorze publicznym w 180 krajach na całym świecie. Wynika z niego, że sytuacja w 2019 roku pogarszała się lub nie zmieniła w ponad dwóch trzecich państw, w tym również w tych rozwiniętych.

Analiza Transparency International pokazuje, że mniej zdolne do walki z korupcją są te kraje, gdzie na wybory i finansowanie partii politycznych większy wpływ mają grupy interesów. Sześćdziesiąt procent krajów, które znacznie poprawiły swoje wskaźniki od 2012 roku, wzmocniło przepisy dotyczące finansowania kampanii.

Rządy muszą pilnie zająć się korupcyjną rolą dużych pieniędzy w finansowaniu partii politycznych i nadmiernym wpływem, jaki wywierają na nasze systemy polityczne

 - podkreśliła szefowa TI Delia Ferreira Rubio.

Raport w sprawie postrzeganego poziomu korupcji w sektorze publicznym przygotowany jest w oparciu o 13 ekspertyz oraz ankiety przeprowadzane wśród kadry kierowniczej. Indeks wykorzystuje skalę od zera (wysoce wysoko skorumpowany) do 100 (wolny od korupcji).

Polska w tym zestawieniu uzyskała ze zeszły rok 58 na 100 punktów, co dało jej 41 miejsce na równi z Cyprem i Kostaryką. W 2018 roku Polska była oceniana wyżej - zebrała wówczas 60 na 100 punktów i była na 36 miejscu na świecie.

Co ciekawe, zdaniem Transparency International może to być związane ze zmianami w wymiarze sprawiedliwości.

Kilka krajów, w tym Węgry, Polska i Rumunia, podjęło działania podważające niezależność sądów, co osłabia ich zdolność do ścigania przypadków korupcji na wysokim szczeblu

- napisano w raporcie.

Polska wypada nieco lepiej niż inne postkomunistyczne państwa regionu. Węgry znalazły się w najnowszym raporcie na 59 miejscu (rok wcześniej na 64), Rumunia na 70 (spadek z 61), Słowacja na 59 miejscu (z 57), a Czechy 44 (spadek z 38).

Najlepiej sytuacja jeśli chodzi o postrzeganą korupcję wygląda w rozwiniętych krajach. Na pierwszym miejscu znalazła się Dania, która zebrała 87 na 100 punktów na równi z Nową Zelandią. Następne na liście są Finlandia, Singapur, Szwecja, Norwegia, Holandia i Niemcy.

Listę najbardziej skorumpowanych krajów świata zamyka Somalia, przed Sudanem Południowym, Syrią i Jemenem.

Transparency International to globalna organizacja społeczeństwa obywatelskiego zajmująca się od 25 lat walką z korupcją. Od momentu powstania w 1995 roku Indeks Percepcji Korupcji (CPI) stał się wiodącym globalnym wskaźnikiem korupcji w sektorze publicznym.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts