W partii rządzącej bez niespodzianek. Jeśli PiS wygra wybory, premierem pozostanie Morawiecki

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel poinformował, że jeśli Prawo i Sprawiedliwość wygra wybory parlamentarne, premierem będzie nadal Mateusz Morawiecki. Pytany o stan zdrowia prezesa PiS Fogiel przyznał, że czekają go operacje. "Nie mówię tu o operacjach natury politycznej, tylko faktycznie ortopedycznych" - dodał zaznaczając, że stan zdrowia lidera partii rządzącej nie ma nic wspólnego z decyzją dotyczącą kandydatury na szefa rady ministrów. "Fakt, że premierem ma być pan premier Mateusz Morawiecki jest jednak niezależny od operacji jednej lub drugiej" - podkreślił.

Zapytany, czy to, iż po wyborach parlamentarnych szef PiS Jarosław Kaczyński przejdzie dwie operacje, przesądza, że w przypadku wygranej PiS premierem zostanie ponownie Morawiecki, Fogiel odparł, że nie łączyłby tych dwóch kwestii.

"Fakt, że premierem ma być pan premier Mateusz Morawiecki jest jednak niezależny od operacji jednej lub drugiej"

- dodał. Zaznaczył, że PiS musi najpierw wygrać wybory.

Dopytywany, kto będzie premierem, jeśli PiS wygra wybory Fogiel odparł: "Mateusz Morawiecki".

Prezes PiS tuż po wyborach przejdzie operację wszczepienia endoprotezy stawu kolanowego. Ponadto - jak sam Kaczyński powiedział w wywiadzie dla "Super Expressu" - będzie jeszcze konieczna jedna, podobna operacja w drugiej nodze.

Fogiel pytany w RMF FM o stan zdrowia prezesa PiS przyznał, że czekają go operacje. "Nie mówię tu o operacjach natury politycznej, tylko faktycznie ortopedycznych" - dodał.

Jednocześnie ocenił, że biorąc pod uwagę, iż to Kaczyński najmocniej w sztabie "cisnął" na to, "żeby odwiedzić wszystkie 41 okręgów w ciągu mniej niż chyba 40 dni i te, które nam zostały do wyborów", to "jest całkiem nieźle".

Dopytywany, czy prezes PiS przejdzie dwie operacje Fogiel odparł, że z tego co wie, to tak - najpierw jednej, a potem drugiej nogi. Na pytanie, czy szef PiS stoi w kolejce po endoprotezy, czy będzie to "po znajomości", zastępca rzecznika PiS powiedział: "Po znajomości raczej nie, wchodzi w grę prawdopodobnie również prywatna służba zdrowia". 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...


Miliony Francuzów na częściowym bezrobociu

/ zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/@geralt

  

Już 6,9 mln francuskich pracowników z 628 tys. firm znajduje się na częściowym bezrobociu - poinformowała w czwartek minister pracy Muriel Penicaud. Sektor transportowy ostrzega przez zakłóceniami w łańcuchach dostaw.

Minister Penicaud przekonywała w czwartek w telewizji BFM TV, że firmy nie muszą zwalniać pracowników z uwagi na mechanizm częściowego bezrobocia, który „jest skutecznym narzędziem”. Mechanizm nigdy nie był tak masowo stosowany jak obecnie – podkreśliła Penicaud.

Ustanowione częściowe bezrobocie, czyli współfinansowany przez państwo system zasiłków, pozwala przedsiębiorstwom dotkniętym kryzysem z powodu pandemii unikać zwolnień.

Jednak liczba pracowników na tymczasowym bezrobociu niepokoi pracodawców, ponieważ oznacza, że 1/3 pracowników sektora prywatnego obecnie nie pracuje. Ekonomiści ostrzegają, że w przypadku przedłużenia kwarantanny, co zasugerował w środę Pałac Elizejski, nie podając jednak dat, liczba niepracujących Francuzów jeszcze znacząco wzrosnąć.

Główne organizacje francuskiego sektora transportowego: FNTR, Otre i Union-TLF apelują we wspólnym komunikacie prasowym o pomoc państwa i zabezpieczenia łańcucha dostaw.

Jak informują, 70 proc. firm częściowo lub całkowicie zaprzestało działalności, co grozi zakłóceniom w łańcuchach dostaw. Sektor wzywa władze publiczne do wprowadzenia specjalnych środków wsparcia, w szczególności w zakresie zagwarantowania regulowania faktur i przepływów pieniężnych.

Minister gospodarki Bruno Le Maire obiecał w środę w stacji France 2, że firmy zagrożone upadłością będą mogły skorzystać z pomocy w wysokości 5 tys. euro i zwolnienia z podatków i innych opłat. Środki mają pochodzić z funduszu solidarności utworzonego w celu pomocy przedsiębiorcom i samozatrudnionym. Do tej pory o pomoc zwróciło się około 700 tys. firm – poinformował minister.

W ramach mechanizmu częściowego bezrobocia pracownicy, którzy nie wykonują pracy, otrzymają 70 proc. wynagrodzenia brutto. Zarabiający pensję minimalną lub mniej otrzymują 100 proc. uposażenia. Państwo finansuje to świadczenie do 4,5-krotności minimalnego wynagrodzenia, czyli do 6927 euro brutto.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts