Gwiazda NFL oskarżona o gwałt

/ original: Paula Livelyderivative: Diddykong1130 [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)]

  

Ledwie rozpoczął się nowy sezon ligi futbolu amerykańskiego NFL, a już doszło do pierwszego skandalu. Jedna z największych gwiazd tej dyscypliny - Antonio Brown został oskarżony o gwałt, przez swoją osobistą trenerkę Britney Taylor. Zawodnik zaprzecza oskarżeniom twierdząc, że chodzi o pieniądze.

Britney Taylor złożyła pozew przeciwko przyjmującemu New England Patriosts. Zgodnie z jej oświadczeniem oboje poznali się na Uniwersytecie Michigan w 2010 roku na zajęciach poświęconych badaniu Biblii. Później Brown zatrudnił kobietę, która jest gimnastyczką, jako osobistego trenera w 2017 roku, aby poprawić elastyczność kostki z którą miał problemy po kontuzji.

Miał wtedy dwukrotnie napaść ją seksualnie podczas sesji szkoleniowych. Później Taylor przestała z nim współpracować. Do jednej z napaści miało dojść, gdy oglądali nabożeństwo kościelne w domu sportowca w Miami.

W pozwie stwierdza się, że Brown:

Skontaktował się z panią Taylor, wyrażając skruchę, błagając o wybaczenie i prosząc by ponownie go trenowała.

Kobieta niechętnie się zgodziła, ale w maju 2018 r. miało dojść do gwałtu. W pozwie oświadczyła, że później Brown wysłał jej „zadziwiająco wulgarne i gniewne SMS-y”, chwaląc się napaścią seksualną na nią.

Brown przez lata był gwiazdą Steelers, obecnie gra dla faworytów do tytułu - New England Patriots

Brown zdecydowanie zaprzecza tym oskarżeniom. Twierdzi, że kobieta po raz pierwszy skontaktowała się z nim w 2017 roku. Wtedy podpisał kontrakt, który sprawił, że stał się najlepiej opłacanym przyjmującym w NFL.

Brown powiedział, że Taylor poprosiła go, aby zainwestował 1,6 mln USD w „projekt biznesowy”, a później zerwała kontakt, gdy odmówił. Miała ponownie skontaktować się z nim w 2018 roku z propozycją treningów. Zawodnik twierdzi, że do zbliżenia pomiędzy nimi doszło za obopólną zgodą i rozważa oskarżenie kobiety. Jednak na razie to Brown ma problem. Liga - w związku z zarzutami - zastanawia się nad zawieszeniem przyjmującego. Oznaczałoby to, że pomimo braku wyjaśnienia sprawy nie będzie on mógł grać dla Patriots.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: bbc.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szef przedstawicielstwa KE wezwany do polskiego MSZ! Powodem wypowiedź rzecznika Komisji

/ By Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=37535839

  

Wiceszef ministerstwa spraw zagranicznych, Paweł Jabłoński, poinformował, że do MSZ wezwany został na sobotę szef Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce, Marek Prawda. Powód to słowa, które na konferencji prasowej w Brukseli wypowiedział rzecznik KE, Christian Wigand.

Rzecznik Komisji Europejskiej Christian Wigand twierdząco odpowiedział dzisiaj na konferencji prasowej w Brukseli na pytanie, czy KE nie ma wątpliwości co do prawomocności Sądu Najwyższego w Polsce, ale ma je w odniesieniu do Trybunału Konstytucyjnego. [polecam:https://niezalezna.pl/307578-komisja-europejska-nie-ma-zastrzezen-do-prawomocnosci-sn-ma-watpliwosci-do-tk]

- W związku z niedopuszczalną wypowiedzią pana Christiana Wiganda, rzecznika Komisji Europejskiej, na jutro na godz. 10.00 do MSZ wezwany został pan Marek Prawda, kierujący Przedstawicielstwem Komisji Europejskiej w Polsce

 - napisał wiceminister spraw zagranicznych na Twitterze.

Rzecznik KE wskazał, że rozwój sytuacji dotyczący praworządności w Polsce jest dowodem na to, że potrzebny jest natychmiast konstruktywny i uczciwy dialog w tej kwestii. Wigand dodał, że wiceszefowa KE Viera Jourova będzie w Polsce w przyszłym tygodniu i jest gotowa na taki dialog.

Mówił też, że niezależność i prawomocność TK w Polsce została "poważnie podważona" i nie może on wydawać już "efektywnej konstytucyjnej oceny". Wezwał, w imieniu KE, do "przywrócenia niezależności i prawomocności Trybunału Konstytucyjnego".

Dopytywany, czy to oznacza, że KE nie ma wątpliwości co do prawomocności SN, ale ma wątpliwości - biorąc od uwagę prowadzoną wobec Polski procedurę z art. 7 unijnego traktatu - co do prawomocności TK, Wigand odpowiedział, że tak.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts