Te ptaki odlatują już do Afryki

zdjęcie ilustracyjne / By derivative work: Saibo (Δ)Aquila_pomarina_orlik_krzykliwyAM.jpg: Artur Mikołajewski - Aquila_pomarina_orlik_krzykliwyAM.jpg, CC BY 2.5, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=4743128

  

Występujące w polskich Karpatach orliki krzykliwe rozpoczęły odloty do Afryki. "Potrwają kilka dni. Zimę spędzą na sawannach we wschodniej, centralnej i południowej Afryce" - powiedział dr Marian Stój z Komitetu Ochrony Orłów.

Ornitolog przypomniał, że w polskiej części Karpat gniazduje blisko 450 par tych ptaków. "W Polsce jest przeszło 2,5 tys. par orlików krzykliwych. Można je spotkać głównie w północno-wschodniej i południowo-wschodniej części kraju" – dodał dr Stój.

Natomiast najwyższe ich zagęszczenie w Europie występuje Beskidzie Niskim. Na 100 km kw. bytuje tam nawet kilkanaście par lęgowych.

W południowo-wschodniej Polsce oprócz Beskidu Niskiego występują również w Bieszczadach, Górach Sanocko-Turczańskich oraz na pogórzach: Przemyskim, Dynowskim, Bukowskim i Jasielskim.

Orliki krzykliwe oprócz naszego kraju można spotkać także m.in. na Białorusi, Łotwie, Litwie, Estonii, Ukrainie, Rumunii i Słowacji.

Przyrodnik zwrócił uwagę, na ich wyjątkową punktualność podczas migracji.

"Odloty orlików zawsze rozpoczynają się w połowie września i trwają kilka dni. Podobnie jest z powrotami; pierwsze osobniki pojawiają się zazwyczaj na początku kwietnia"

– powiedział.

Zdaniem ornitologia w tym roku lęgi orlików były "średnio udane"; 55 proc. zakończyło się sukcesem. "Nieco słabiej niż w poprzednim roku lęgi wypadły m.in. w Magurskim Parku Narodowym, w którego godle znajduje się właśnie orlik krzykliwy. Sukces lęgowy wyniósł tam 52 proc." – mówił dr Stój.

Nie wszystkie orliki wiosną powróciły z zimowiska; część gniazd było pustych.

Orlik krzykliwy ma ok. 65 cm długości, a rozpiętość jego skrzydeł dochodzi do 175 cm. Żywi się przede wszystkim gryzoniami, płazami, gadami i większymi owadami. Gniazda zakłada głównie na jodłach, mniej więcej w połowie wysokości drzewa.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Po tragedii otwarto szlak na Giewont

/ / pxhere.com/teknikel/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Popularny szlak turystyczny na Giewont został we wtorek otwarty po remoncie. Na końcowym odcinku szlak został zniszczony podczas tragicznej w skutkach burzy, która przeszła nad Tatrami 22 sierpnia i od tego dnia był zamknięty.

Remont szlaku na kopułę szczytową Giewontu był planowany przez władze Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN) od dłuższego czasu, ale tragiczna w skutkach burza przyspieszyła tę decyzję. Podczas sierpniowej burzy zniszczone zostały łańcuchy ułatwiające wejście na szczyt. Przez pioruny zostały też skruszone skały, po których wiedzie szlak.

"Przy szlaku zainstalowano nowe łańcuchy ułatwiające wejście na szczyt. Zostały one zamontowane w miejscu starych, zniszczonych lub zerwanych łańcuchów. Sama ścieżka została ułożona na nowo w starym śladzie. Dotychczasowa ścieżka była już mocno naruszona, nie tylko przez burzę, ale i przez na przykład schodzące tamtędy lawiny. Z kopuły szczytowej zostały usunięte luźne, niestabilne skały, które mogłyby być niebezpieczne dla turystów"

– poinformował leśniczy TPN Marcin Strączek–Helios.

22 sierpnia od uderzeń piorunów zginęły na Giewoncie 4 osoby w tym dwoje dzieci, a ponad 150 osób odniosło obrażenia. Dwoje ciężko rannych dzieci nadal przebywa w szpitalu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl