Uchodźcy dali nową siłę Kościołowi w Turcji. "Są życiodajnym zastrzykiem"

Obóz syryjskich uchodźców w Turcji / By Voice of America News: Scott Bobb reports from the Suruç, Turkey/ Kobane, Syrian border; "Turkish Border Towns Hosting Thousands of Kobani Refugees". - https://www.youtube.com/watch?v=V-QFVCnd7Po, Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/ind

  

Chrześcijańscy uchodźcy z Syrii i Iraku są życiodajnym zastrzykiem dla Kościoła w Turcji. Dzięki nim wspólnota katolicka z nową siłą inicjuje działalność misyjną na terenach, na których narodził się Kościół. Rośnie także liczba muzułmanów proszących o chrzest.

- Obecne siły Kościoła katolickiego w Turcji są zbyt małe, by sprostać wyzwaniom jakie stają przed tamtejszą wspólnotą. Brakuje przede wszystkim kapłanów, sióstr zakonnych, a także świeckich katechistów

- mówi bp Paolo Bizzetti.

Wikariusz apostolski Anatolii zauważa, że Kościół w tym regionie przyzwyczaił się do trwania w swych granicach i tak naprawdę od dziesięcioleci nie podejmował konkretnych działań misyjnych.

Podczas gdy katolicy coraz bardziej zamykali się w swych kościołach i klasztorach, prężną działalność prowadzili protestanci, którzy ufundowali w Anatolii 120 nowych wspólnot.

- Dziś w Turcji chrześcijańskie książki oraz transmisje radiowe i telewizyjne, które mówią o Jezusie to przede wszystkim dzieło protestantów – mówi bp Bizzeti, odpowiedzialny za ogromną diecezję graniczącą z Irakiem, Syrią i Iranem.

Podkreśla, że przebudzenie wspólnoty katolickiej dokonało się dzięki zaangażowaniu humanitarnemu na rzecz uchodźców. W tym celu w kraju reaktywowano Caritas. Katolicy, którzy wiele wycierpieli w Syrii i Iraku są też głównym motorem ożywienia misyjnego. Sami chcą być formowani, na co tamtejszemu Kościołowi brakuje sił personalnych. Wyzwaniem są też migranci z Iranu i Afganistanu, którzy dzięki protestantom usłyszeli o Jezusie i teraz chcą przyjąć chrzest.

Ponieważ brakuje kapłanów posługujących się językiem farsi, otwarto internetowe radio, przez które prowadzona jest katecheza i pogłębiona ewangelizacja. Bp Bizzeti wyznaje, że obecnie na terenie Anatolii mieszka co najmniej 3 tys. muzułmanów, którzy rozpoczęli katechumenat. Rośnie też liczba wyznawców islamu, którzy nie chcą wyrzekać się religii swych ojców, ale zależy im na głębszym poznaniu chrześcijaństwa.

Wikariusz apostolski Anatolii wskazuje na obiektywne trudności w działalności Kościoła w Turcji. Wolność religijna wciąż nie jest w pełni respektowana, a instytucje katolickie nie zostały dotąd uznane prawnie przez państwo.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: KAI, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Lider lewicowej listy rozpoczął objazd regionu

/ Twitter/mec. Andrzej Szejna

  

- Godna praca i wspieranie rozwoju to jeden z najważniejszych postulatów programowych lewicy - podkreślił Andrzej Szejna, lider listy świętokrzyskiej lewicy w wyborach do Sejmu, który w poniedziałek rozpoczął objazd regionu specjalnym busem.

W tym tygodniu Szejna zamierza odwiedzić m.in. Pińczów, Końskie, Starachowice i Ostrowiec Świętokrzyski.

Jak podkreślił, "godna praca i wspieranie rozwoju, to jeden z najważniejszych punktów programu wyborczego lewicy". Przypomniał też, że według propozycji lewicy płaca minimalna od 1 stycznia 2020 r. miałaby wynieść 2700 zł.

Dodał, że kwestią, której jego ugrupowanie poświęca sporo uwagi, są prawa pracownicze.

Skrytykował zapowiedzi PiS dotyczące sektora małych i średnich przedsiębiorstw.

Zapowiadaną przez premiera Mateusza Morawieckiego ulgę w ZUS dla przedsiębiorstw, które będą miały nie więcej niż 6 tys. dochodu i nie więcej niż 9 tys. przychodu, nazwał "absurdalnym programem". 

Dodał, że za rządów Prawa i Sprawiedliwości "doszło do niespotykanej od 1989 r. drożyzny". Przypomniał, że „ponad cztery lata temu prezydent Andrzej Duda wydrukował swój paragon ze sklepu spożywczego i wydrukował jednocześnie paragon ze sklepu na Słowacji, pokazując jak to ceny wzrastają, jak się wprowadza do konkretnego kraju walutę euro".

"Na tym paragonie były jajka, mleko, chleb, oliwa, jajko niespodzianka, margaryna i sok pomarańczowy. Pan prezydent zapłacił wtedy 37 zł. Dzisiaj za te produkty, jeśli ktoś nie posiada konkretnej karty lojalnościowej, zapłacilibyśmy około 50 zł, lub z rabatem 46 zł”

– powiedział Szejna. 

Zapowiedział, że specjalnym "Szejnabusem" zamierza odwiedzić wszystkie zakątki województwa świętokrzyskiego do końca kampanii wyborczej. Szejna poinformował też, że 4 października w regonie będzie przebywał Aleksander Kwaśniewski, który wesprze jego kampanię i listę lewicy do Sejmu. Były prezydent RP odwiedzi w tym dniu Końskie i Kielce.

W okręgu nr 33, obejmującym cały teren województwa świętokrzyskiego, do podziału jest 16 mandatów poselskich.

W 2015 r. w wyborach do Sejmu zwyciężyło tu PiS - zdobyło poparcie 42,81 proc. wyborców i uzyskało 9 z 16 mandatów. Druga była PO - 17,25 proc. głosów i trzy mandaty. Przedstawicieli do Sejmu wprowadziły także PSL - 9,51 proc. (dwa mandaty), komitet Kukiz'15 - 9,41 proc. (jeden mandat) oraz Nowoczesna - 4,98 proc. (jeden mandat).

Wybory parlamentarne odbędą się 13 października.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl