26-latka zastrzelona w pralni. Policja poszukuje sprawcy zabójstwa

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/Skitterphoto

  

Policja szuka mężczyzny, który zastrzelił 26-letnią kobietę w jednej z pralni przemysłowych w Gorzowie Wlkp. Do tragedii doszło w środę wczesnym popołudniem. Z relacji świadków wynika, że sprawca wszedł, wymierzył z pistoletu i strzelił w jedną z pracownic, a następnie uciekł – poinformował rzecznik lubuskiej policji Marcin Maludy.

- Przebieg zabójstwa wskazuje na to, że było to działanie z premedytacją, wymierzone w konkretną osobę. Świadkami sytuacji byli pozostali pracownicy pralni. Postrzelonej kobiety nie udało się uratować

 – powiedział Maludy.

Dodał, że na nogi została postawiona cała lubuska policja. Zabezpieczane są ślady kryminalistyczne na miejscu przestępstwa, trwają przesłuchania świadków i ustalanie danych mężczyzny, który dopuścił się tego przestępstwa.

- Prawdopodobnie sprawca odjechał z pralni samochodem. Sprawdzamy jakim autem mógł się poruszać, zostały zarządzone posterunki blokadowe. W terenie pracują kryminalni. Osoby będące świadkami tragedii zostaną objęte opieką psychologiczną

 - zaznaczył Maludy. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Cylinder Hitlera, sukienka Evy Braun. W Monachium kontrowersyjna aukcja "pamiątek" z okresu III Rzeszy

zdjęcie ilustracyjne / By Unknown - yadvashem, Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=29384680

  

Dzisiaj na aukcji zorganizowanej przez monachijskie przedsiębiorstwo Hermann Historica pod młotek trafią 842 przedmioty z okresu narodowego socjalizmu. Wśród "pamiątek" jest m.in. cylinder Adolfa Hitlera oraz sukienka Evy Braun. Przewodniczący Europejskiego Stowarzyszenia Żydowskiego, rabin Menachem Margolin apeluje o wycofanie przedmiotów z licytacji.

W latach 1930-1934 przyszły niemiecki fuehrer często pokazywał się w cylindrze, za który cena wywoławcza wynosi 12,5 tys. euro. Licytacja płaszcza należącego do Evy Braun, wykonanego z owczej skóry, zacznie się od 3,5 tys. euro. Z kolei czarnej sukienki z jedwabiu - od 2,2 tys.

Oprócz tego pod młotek ma pójść umowa najmu mieszkania Hitlera z okresu, gdy mieszkał on w Monachium, jego listy, zastawa stołowa, torebka Evy Braun, zestaw jej perfum, a także zdobione wydanie "Mein Kampf" należące do Hermanna Goeringa.

Zdaniem rabina Menachema Margolina, przewodniczącego Europejskiego Stowarzyszenia Żydowskiego (EJA) z siedzibą w Brukseli, takie aukcje nie powinny mieć miejsca. Nieustannie apeluje on o wycofanie "pamiątek" z licytacji.

Nie dlatego, że to miałoby być nielegalne, ale żeby jasno pokazać, że pewnymi rzeczami nie powinno się handlować. Zwłaszcza, gdy są one - w przenośni - splamione krwią

- apelował.

Szef domu aukcyjnego Bernhard Pacher broni jednak licytacji.

Tak, Hitler się sprzedaje. Ale przede wszystkim mamy klientów, którzy na poważnie się nim zajmują

- mówił.

Zapewniał też, że wszyscy kupujący są dokładnie sprawdzani.

Nie chcemy wśród nich nazistów

- oznajmił.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl