Nie zagrał z Polską, bo zabalował

/ Granada [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)]

  

Austriacki piłkarz Martin Hinteregger nie zagrał w poniedziałkowym meczu z Polską z powodów dyscyplinarnych, gdyż w sobotę zbyt hucznie i długo świętował swoje urodziny. "Wyraził skruchę i przeprosił" - poinformował trener reprezentacji Franco Foda.

Hinteregger wystąpił w piątek w spotkaniu z Łotwą (6:0) i ku zaskoczeniu wielu zabrakło go w składzie na mecz w Warszawie; zastąpił go w wyjściowej jedenastce Stefan Posch.

Oficjalnie powodem absencji zawodnika Eintrachtu Frankfurt był uraz łydki, który dokuczał mu od początku zgrupowania w Saalfelden.

Dzisiaj niektóre austriackie media poinformowały jednak, że 27-letni obrońca - korzystając z wolnego dla kadrowiczów popołudnia w sobotę - świętował przypadające tego dnia urodziny. Zamiast jednak z przyjęcia we Flachau wrócić zgodnie z wytycznymi sztabu szkoleniowego do godz. 21:30, Hinteregger miał pojawić się w hotelu w niedzielę rano, krótko przed planowanym odlotem do Polski i to "niewielkimi zaburzeniami równowagi", jak napisał dziennik "Kleine Zeitung".

Austriacka federacja (OeFB) potwierdziła naruszenie wewnętrznego regulaminu reprezentacji i przyznała, że ze względu na sportowe znaczenie meczu z Polską wtedy nie zdecydowano się upublicznić sprawy, ale Hinteregger z tego powodu nie zagrał w Warszawie.

Piłkarz - również cytowany w oświadczeniu OeFB - przyznał, że "świętując urodziny, przekroczył granice", wyraził skruchę i przeprosił trenera, kolegów z zespołu oraz kibiców za zachowanie.

O tym, czy selekcjoner bądź federacja wyciągną dalsze konsekwencje wobec piłkarza, okaże się najwcześniej na początku października, kiedy ogłoszone zostaną powołania na kolejne spotkania eliminacji Euro 2020.

Nie jest to pierwszy przypadek, kiedy 42-krotny reprezentant Austrii ma problemy z dyscypliną. Pod koniec lipca, jeszcze w barwach FC Augsburg, z którego później po raz kolejny został wypożyczony do Eintrachtu, podczas zgrupowaniu w Tyrolu miał opuścić trening i sesję zdjęciową, a dużą popularnością w internecie cieszył się film z tego, jak - oparty o kolegę - zatacza się na ulicy.

Pół roku wcześniej skrytykował Manuela Bauma, ówczesnego trenera drużyny z Augsburga, w której wtedy występował, przyznając, że "nie może powiedzieć o nim nic złego, ale i niestety nic dobrego".

1 sierpnia Austriak został po raz kolejny wypożyczony do Eintrachtu, którego szkoleniowcem jest jego rodak Adi Huetter. W najbliższą sobotę były i obecny zespół Hintereggera zmierzą się w meczu ligowym.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Po tragedii otwarto szlak na Giewont

/ / pxhere.com/teknikel/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Popularny szlak turystyczny na Giewont został we wtorek otwarty po remoncie. Na końcowym odcinku szlak został zniszczony podczas tragicznej w skutkach burzy, która przeszła nad Tatrami 22 sierpnia i od tego dnia był zamknięty.

Remont szlaku na kopułę szczytową Giewontu był planowany przez władze Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN) od dłuższego czasu, ale tragiczna w skutkach burza przyspieszyła tę decyzję. Podczas sierpniowej burzy zniszczone zostały łańcuchy ułatwiające wejście na szczyt. Przez pioruny zostały też skruszone skały, po których wiedzie szlak.

"Przy szlaku zainstalowano nowe łańcuchy ułatwiające wejście na szczyt. Zostały one zamontowane w miejscu starych, zniszczonych lub zerwanych łańcuchów. Sama ścieżka została ułożona na nowo w starym śladzie. Dotychczasowa ścieżka była już mocno naruszona, nie tylko przez burzę, ale i przez na przykład schodzące tamtędy lawiny. Z kopuły szczytowej zostały usunięte luźne, niestabilne skały, które mogłyby być niebezpieczne dla turystów"

– poinformował leśniczy TPN Marcin Strączek–Helios.

22 sierpnia od uderzeń piorunów zginęły na Giewoncie 4 osoby w tym dwoje dzieci, a ponad 150 osób odniosło obrażenia. Dwoje ciężko rannych dzieci nadal przebywa w szpitalu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl