Prezydent Łotwy chwali relacje z Polską

  

Polska i Łotwa mają wiele wspólnych interesów, m.in. w dziedzinie bezpieczeństwa, podobnie też patrzą na sytuację na Ukrainie i na relacje z Rosją - mówił prezydent Łotwy Egils Levits na wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Andrzejem Dudą. "Nasze relacje są wspaniałe" - dodał.

Levits zwracał m.in. uwagę, że "między Łotwą a Polską mamy mocne więzi historyczne", a przez stulecia tereny Łotwy były częścią Polski, więc dziedzictwo kulturowe Polski przeszło do dziedzictwa kulturowego Łotwy.

Ponadto, mówił, w kluczowym momencie Polska pomogła w wyzwoleniu Łotwy od Armii Czerwonej (chodzi o rok 1920). "W przyszłym roku będziemy obchodzić stulecie wyzwolenia Łotwy" - przypomniał. "W czasie tych walk swoje życie oddało ponad 500 (polskich) żołnierzy i Łotwa docenia ten wkład Polski w wyzwolenie naszego państwa" - dodał.

Zwracając uwagę, że teraz nawiązaniem do tej tradycji jest stacjonowanie batalionu NATO na Łotwie, prezydent Łotwy dziękował za wkład Polski w bezpieczeństwo jego kraju, który jest wkładem w bezpieczeństwo całego regionu.

Przekonywał, że Polska i Łotwa mają wspólne interesy w zakresie bezpieczeństwa, oba kraje są także zainteresowane tym, by sąsiedzi na wschodzie byli stabilnie rozwijającymi się krajami. Jak dodał, dotyczy to Białorusi i Ukrainy.

Zapewniał, że Łotwa wspiera nienaruszalność terytorialną Ukrainy. Podkreślał też, że w relacjach z Rosją należy wziąć pod uwagę stosunek Rosji do Ukrainy. "Nie może być tak, że zapominamy o tym co się stało i akceptujemy naruszenia ładu międzynarodowego" - powiedział. "We wszystkich relacjach z Rosją należy opierać się na prawach międzynarodowych" - przekonywał.

Egils Levits dodał, że z prezydentem Dudą omawiał też kwestie związane z Unią Europejską i też mają tu zgodne poglądy, m.in. że UE powinna zostać wzmocniona w kontekście globalnym. Polska i Łotwa, mówił, mają też spójne poglądy na politykę rolną i w spojrzeniu na przyszły budżet UE.

"Nasze relacje są wspaniałe" - podkreślał prezydent Levits. "Mam nadzieję, że to posłuży do zacieśnienia kontaktów między naszymi krajami" - dodał

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Bloomberg złożył wniosek w Federalnej Komisji Wyborczej. Nie wiadomo czy wystartuje w wyborach

/ Michael Bloomberg / By Rubenstein - originally posted to Flickr as Mayor Michael Bloomberg, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=74046390

  

Były burmistrz Nowego Jorku, miliarder i filantrop Michael Bloomberg złożył dziś wniosek w Federalnej Komisji Wyborczej, co pozwala mu na start w wyborach prezydenckich w 2020 roku. Nie ogłosił jednak, czy zamierza ubiegać się o fotel przywódcy państwa.

Zarejestrowanie się w komisji wyborczej pozwoli Bloombergowi na oficjalne utworzenie sztabu wyborczego, zbieranie funduszy i inwestowanie w swoją kampanię.

Jego zespół uważa, że były burmistrz nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji. Jak podaje agencja AP, oczekuje się, że oficjalne oświadczenie w tej sprawie zostanie wydane w najbliższych dniach.

Na początku listopada rzecznik Bloomberga Howard Wolfson powiedział, że były burmistrz rozważa start w wyborach, ponieważ obawia się, że żaden ze startujących Demokratów nie jest w stanie pokonać Donalda Trumpa.

Bloomberg jest założycielem i szefem agencji informacyjnej Bloomberg; był początkowo Demokratą, potem odszedł z Partii Demokratycznej i przystąpił do Republikanów, ubiegając się w 2001 roku o urząd burmistrza Nowego Jorku. Jednak został ponownie Demokratą; stał się też obiektem ataków ze strony Republikanów jako zwolennik ograniczenia dostępu do broni.

Bloomberg zaangażowany jest osobiście i finansowo w walkę z ociepleniem klimatycznym, jest też zwolennikiem ograniczenia dostępu do broni. Jego majątek wyceniany jest na 53,4 mld dol. Jest on ósmy na liście najbogatszych Amerykanów i w dużej mierze byłby w stanie sam sfinansować swoją kampanię wyborczą.

Michael Bloomberg wygrał trzykrotnie wybory na burmistrza Nowego Jorku. Otrzymał honorowe doktoraty kilku uczelni, w tym Uniwersytetu Harvarda. W 2014 roku królowa Elżbieta II nadała mu tytuł szlachecki i Komandorię Orderu Imperium Brytyjskiego za "nadzwyczajne osiągnięcia w dziedzinie przedsiębiorczości i filantropii"; nie będąc obywatelem Wielkiej Brytanii Bloomberg nie może się jednak posługiwać tytułem "sir".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl