Sejm wznowi posiedzenie po wyborach. Witek: "wszystko jest zgodnie z prawem"

/ Twitter/ SejmRP

  

Wczoraj wieczorem prezydium Sejmu zdecydowało, że najbliższe posiedzenie Sejmu, które rozpoczęło się, dzisiaj zostanie przerwane i wznowione po wyborach. Zostało to uzasadnione krótką kampanią wyborczą i prośbami posłów, żeby mogli jechać do okręgów. Wniosek o przerwę zgłosił klub PiS. Pierwotnie ostatnie w tej kadencji posiedzenie Sejmu miało zakończyć się w piątek. - Przerywając posiedzenie Sejmu, nie złamaliśmy regulaminu, wszystko jest zgodnie z prawem - podkreśliła marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Kampania wyborcza jest krótka, posłowie chcą być między swoimi wyborcami - dodała.

Witek powiedziała na konferencji prasowej, że wykaz projektów ustaw, którymi posłowie zajmą się 15 i 16 października, jest znany.

"To nie jest nic nadzwyczajnego. To jest zgodne z prawem, zgodne z regulaminem"

- zapewniła marszałek Sejmu.

Dopytywana, dlaczego zdecydowano o przerwaniu posiedzenia Sejmu, odpowiedziała, że powodem była "prośba na piśmie największego klubu parlamentarnego", czyli PiS. "Nie złamaliśmy regulaminu, wszystko jest zgodnie z prawem" - podkreśliła.

Pytana o uzasadnienie tej prośby, Witek wyjaśniła, że nie było ono sformułowane na piśmie. "Była prośba o przesunięcie tych dwóch dni (posiedzenia Sejmu) po wyborach i zostawienie jednego dnia" - dodała.

"Kampania wyborcza jest też krótka, posłowie chcą być między swoimi wyborcami, bo im służą, więc być może to jest uzasadnienie"

- zaznaczyła marszałek Sejmu.

Witek wskazała, że również kilkunastu posłów opozycji - ale nie "gremialnie" - zwracało się do niej bezpośrednio z pytaniem, "czy jest możliwość skrócenia (posiedzenia) Sejmu".

Zastrzegła przy tym, że nie ujawni ich nazwisk, ponieważ nie jest do tego upoważniona.

Jednocześnie marszałek Sejmu przypomniała, że "wszyscy parlamentarzyści mają swój mandat do ostatniego dnia przed rozpoczęciem nowego posiedzenia Sejmu".

Jak podkreśliła, bez względu na to, czy posłowie zostaną wybrani, czy nie, pobierają uposażenie przed powołaniem nowego parlamentu. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...


Morterone - najmniejsza włoska osada w pełni zdyscyplinowana. Do sklepów organizuje wyprawy

/ Andre86 / Public domain

  

Morterone to najmniejsza włoska osada, licząca 30 mieszkańców. Nie usypia to jednak czujności tamtejszej społeczności. W obliczu pandemii koronawirusa rygorystycznie przestrzegane są tam zakazy, wprowadzone w całym kraju. - Na szczęście dotąd nie zanotowano tu żadnego zakażenia - mówi burmistrz Antonella Invernizzi.

W miejscowości, położonej wśród wzgórz, w prowincji Lecco w Lombardii, podobnie jak w całych Włoszech obowiązuje zakaz wychodzenia z domu bez uzasadnionej potrzeby i zachowania odległości między osobami. 

- Zameldowanych jest tu 30 osób, ale zimą nie mieszka więcej niż kilkanaście

- wyjaśniła mediom burmistrz Antonella Invernizzi. „Od początku marca jest nas 26 osób, bo około piętnastu ma tu swoje domy wakacyjne i postanowiło zatrzymać się w nich do końca kryzysu epidemiologicznego" - dodała.

[polecam:https://niezalezna.pl/319571-ponad-750-zgonoacutew-w-ciagu-doby-wlochy-zblizaja-sie-do-szczytu-zakazennbsp]

Mieszkańcy, wśród których jest troje osiemdziesięciolatków, od pierwszej chwili stosują się do wszystkich zaleceń. Unikają przede wszystkim chodzenia do lasu. Zamknięty jest bar i restauracja, nieczynne są warsztaty. Do najbliższej apteki i supermarketu, położonych w odległości 15 kilometrów, mieszkańcy organizują wyprawy na zmianę.

[polecam:https://niezalezna.pl/319616-wlochy-przedluzaja-okres-obowiazywania-ograniczen-w-zwiazku-z-koronawirusem]

Także przez tę osadę przejeżdżają policyjne kontrole i nikt, jak zapewniono, nie oddala się od domu na odległość większą niż 150 metrów.

- Na szczęście dotąd nie zanotowano tu żadnego zakażenia, ale chcemy być absolutnie ostrożni, bo kryzys będzie jeszcze długi

- powiedziała burmistrz.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts