Europa lepsza od USA dzięki Polakom

Paweł Fajdek / fot. pzla

  

Reprezentacja Europy pokonała Stany Zjednoczone 724,5:601,5 pkt w lekkoatletycznym meczu rozegranym w Mińsku. Duży w tym udział mieli Polacy, którzy wywalczyli 89 punktów. Zwycięstwa odnieśli w rzucie młotem Paweł Fajdek i Joanna Fiodorow.

W składzie Starego Kontynentu znalazło się 15 biało-czerwonych i był to dla nich ostatni sprawdzian przed rozpoczynającymi się 27 września mistrzostwami świata w Dausze. Duża część kadry leci teraz do Belek na ostatnie zgrupowanie.

W Mińsku wysoką formę potwierdzili Fajdek i Fiodorow. W poniedziałek Fajdek, trzykrotny mistrz świata, rzucił 80,71, a we wtorek Fiodorow zmierzono 74,34.

To dobry prognostyk przed mistrzostwami świata. Jestem dobrze przygotowana i chcę walczyć o złoto

- powiedziała.

Paweł Fajdek pokazał moc

Europa zdominowała skok o tyczce - wśród mężczyzn cztery czołowe miejsca zajęli reprezentanci Starego Kontynentu. Na drugim miejscu był Piotr Lisek (5,80), a na trzecim Paweł Wojciechowski (5,75). Zwyciężył mistrz Europy Szwed Armand Duplantis (5,85).

Prawie cały bieg na 800 m prowadził Adam Kszczot, ale na końcówce wicemistrz świata musiał uznać wyższość Bośniaka Amela Tuki - 1.46,77. Polak miał 1.46,89. Drugi był także Piotr Małachowski w rzucie dyskiem - 64,89 - zwyciężył Austriak Lukas Weisshaidinger - 67,22 - oraz na 100 m ppł Karolina Kołeczek - 12,86. Polka przegrała jedynie z Amerykanką Shariką Nelvis - 12,80.

Tuż za podium znalazł sie w biegu na 400 m ppł Patryk Dobek - 49,41. Najszybszy okazał się Amerykanin Dave Kendziera- 48,99. A szósta w pchnięciu kulą była Paulina Guba - 18,50. Rekord życiowy poprawiła zwyciężczyni Amerykanka Maggie Ewen - 19,47.

Niezadowolona ze swojego występu na 1500 m była Sofia Ennaoui, która do mety dobiegła jako siódma czasem 4.09,18. “Załamka” - napisała na Facebooku. Wygrała Amerykanka Kate Grace - 4.02,49.

W niesamowitej formie jest Julia Lewczenko. 21-letnia Ukrainka skoczyła po raz pierwszy w karierze 2,02 i pokonała w prestiżowym pojedynku Rosjankę startującą pod neutralną flagą Marię Lasickiene - 1,98.

O tym występie będę chciała jak najszybciej zapomnieć. Nie ma o czym mówić, bo nie tego się po sobie spodziewałam

- powiedziała wprost mistrzyni świata Lasickiene.

Dobry wynik uzyskał także w rzucie oszczepem Niemiec Johannes Vetter - 90,03.

Lekkoatletyczne mecze teraz rozgrywane są rzadko. Częściej w niższych kategoriach wiekowych, aniżeli w seniorach. Kiedyś właśnie taka rywalizacja cieszyła się największym zainteresowaniem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Karnowskiemu puściły nerwy. Prezydent Sopotu nie wytrzymał po niewygodnym pytaniu od mieszkańca!

Zdjęcie ilustracyjne / screen z materiału wideo

  

Spotkanie prezydenta Jacka Karnowskiego z mieszkańcami Sopotu przerodziło się w słowną awanturę. Kiedy Karnowski usłyszał niewygodne pytanie o sprzedaż atrakcyjnych działek, ruszył do ataku na swojego rozmówcę. Padło nawet powiązanie... z zabójstwem Pawła Adamowicza.

W Ergo Arenie odbyło się spotkanie dotyczące tworzonych planów zagospodarowania terenów wokół hali widowiskowo-sportowej, która stoi na granicy dwóch miast. Kiedy do głosu dopuszczono przybyłych na nie mieszkańców, głos zabrał Jakub Świderski, współpracownik Telewizji Polskiej. Zaczął pytać o szczegóły sprzedaży niezwykle atrakcyjnej działki. To rozjuszyło włodarza Sopotu.

- Ja się do telewizji Kurskiego nie będę wypowiadał, jak pan wyłączy kamerę, do mieszkańców się wypowiem. Pan kłamie na co dzień w telewizji, oszukuje pan mieszkańców

- grzmiał prezydent Jacek Karnowski.

- Wie pan, że to kwalifikuje się do pozwu? Nie odpowie pan na pytanie, boi się pan?

- dopytywał Świderski.

- Bardzo państwa przepraszam za moją reakcję, ale dzięki telewizji publicznej i kłamstwom oraz napadom na Pawła Adamowicza stało się to, co się stało w Gdańsku. To we mnie ciągle siedzi…

- wypalił Karnowski.

- Znaczy, zabiłem Pawła Adamowicza, to pan sugeruje? To już jest bełkot

- skwitował Świderski.

Całe zajście zostało nagrane i upublicznione w sieci. Samorządowcy z Sopotu nie kryją oburzenia.

- Był to pokaz wybitnej arogancji, buty pana prezydenta. Na pytanie, które zadał mieszkaniec, nie padła jakakolwiek odpowiedź. Usłyszał natomiast inwektywy i insynuacje mające go wiązać z tragedią, do której doszło w Gdańsku (...) Pan prezydent niejednokrotnie mówił o mowie nienawiści, o tym, że powinniśmy w Sopocie znaleźć nowy język debaty publicznej. Takim stosunkiem do mieszkańca Sopotu dał wyraz temu, że idzie kompletnie w drugą stronę. Poziom, który zaprezentował jest absolutnie niedopuszczalny wobec stanowiska, które piastuje

- skomentował w Radiu Gdańsk Paweł Petkowski, sopocki radny Prawa i Sprawiedliwości.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Radio Gdańsk, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl