"Ochrona rodziny to sprawa być albo nie być dla ojczyzny i Kościoła". Będą nowe regulacje w prawie?

/ pixabay.com/CC0/TheVirtualDenise

  

- Bez rodzin, bez młodego pokolenia, bez dzieci, nie ma przyszłości ani Kościoła, ani Ojczyzny, ani Europy – powiedział bp Marian Buczek. Biskup senior diecezji charkowsko-zaporoskiej na Ukrainie uczestniczył w Międzynarodowej Konferencji Naukowej pt. „Ochrona małżeństwa i rodziny”, zorganizowanej przez Stowarzyszenie Kanonistów Polskich. - Ochrona małżeństwa i rodziny w prawie kanonicznym i polskim to sprawa być albo nie być, zarówno dla Ojczyzny, jak i dla Kościoła - tłumaczył zaś abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.

Ks. prof. Józef Krukowski, prezes Stowarzyszenia podkreśla, że głównym problemem podejmowanym przez obecnych na konferencji członków i gości były tematy związane z ochroną małżeństwa i rodziny, zwłaszcza te „płynące ze strony gender i pedofilii w Kościele”.

- Chcemy przeżywać to spotkanie we wspólnocie z Bogiem, jako że zastanawiamy się nad rzeczą świętą jaką jest małżeństwo i rodzina

- podkreślił bp Artur Miziński, sekretarz generalny KEP, a także wykładowca prawa kanonicznego na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

Abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, pod którego honorowym patronatem odbywało się spotkanie, zauważył, że ochrona małżeństwa i rodziny w prawie kanonicznym i polskim „to sprawa być albo nie być, zarówno dla Ojczyzny, jak i dla Kościoła”. Duchowny przywołał słowa św. Jana Pawła II, który mówił: „gdyby Kościół nie głosił orędzia o rodzinie, wtedy zdradziłby człowieka”.

Biskup podkreślił, że kanoniści nie tylko wypracowują przez referaty swoje stanowisko, ale „pomagają nam jako pasterzom znaleźć pewien klucz do rozwiązania dramatycznych problemów, zwłaszcza wobec dzisiejszej wizji człowieka, która bardzo odbiega od wizji biblijnej i wierności prawu Bożemu”.

- Od kilku lat rozważamy temat ochrony małżeństwa i rodziny w prawie kanonicznym i w prawie świeckim, bo aktualnie w praktykowaniu przez administrację czy sądownictwo zdarzają się nowatorskie spojrzenia na rodzinę i próba przebudowy rodziny, w której zanika element pochodzenia Bożego, element sakramentalny, jedności w małżeństwie

- powiedział ks. Waldemar Gałązka z Sandomierza.

Dodał, że „to czego kiedyś się wstydzono, co odrzucano, teraz się propaguje”. Jego zdaniem, widoczny jest „zmasowany atak na małżeństwo i rodzinę”.

Bp Miziński zwrócił uwagę na konieczność obrony i ochrony „małżeństwa jako trwałego, jedynego związku mężczyzny i niewiasty, który dla wierzących jest sakramentem, a także rodziny, u podstaw której takie właśnie małżeństwo, a nie inne formy związków, leży”.

Gościem konferencji był bp Marian Buczek, biskup senior diecezji charkowsko-zaporoskiej na Ukrainie, honorowy członek Stowarzyszenia Kanonistów Polskich. Biskup podkreślał, że ciągle słyszy się o braku powołań, a jest tak dlatego, że brakuje dzieci, nie ma młodego pokolenia.

- Musimy zwrócić uwagę na rodzinę, żeby młode rodziny nie bały się zawierać trwałego związku, przysięgać przed ołtarzem, nie bały się rodzić dzieci. Kościół, skoro te rodziny mają kilkoro dzieci, ma obowiązek stawać na głowie, żeby pomagać materialnie

– zaznaczył gość konferencji, dodając, że „to samo powinno robić państwo”

.- Bez rodzin, bez młodego pokolenia, bez dzieci, nie ma przyszłości ani Kościoła, ani Ojczyzny, ani Europy

- podkreślił bp Buczek.

W konferencji „Ochrona małżeństwa i rodziny” udział wzięło ponad 160 osób, w tym duchowni i świeccy, specjaliści z zakresu prawa rodzinnego i prawa kanonicznego, w tym Rzecznik Praw Dziecka, Mikołaj Pawlak oraz przedstawiciel ministerstwa sprawiedliwości.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: KAI, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Po tragedii otwarto szlak na Giewont

/ / pxhere.com/teknikel/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Popularny szlak turystyczny na Giewont został we wtorek otwarty po remoncie. Na końcowym odcinku szlak został zniszczony podczas tragicznej w skutkach burzy, która przeszła nad Tatrami 22 sierpnia i od tego dnia był zamknięty.

Remont szlaku na kopułę szczytową Giewontu był planowany przez władze Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN) od dłuższego czasu, ale tragiczna w skutkach burza przyspieszyła tę decyzję. Podczas sierpniowej burzy zniszczone zostały łańcuchy ułatwiające wejście na szczyt. Przez pioruny zostały też skruszone skały, po których wiedzie szlak.

"Przy szlaku zainstalowano nowe łańcuchy ułatwiające wejście na szczyt. Zostały one zamontowane w miejscu starych, zniszczonych lub zerwanych łańcuchów. Sama ścieżka została ułożona na nowo w starym śladzie. Dotychczasowa ścieżka była już mocno naruszona, nie tylko przez burzę, ale i przez na przykład schodzące tamtędy lawiny. Z kopuły szczytowej zostały usunięte luźne, niestabilne skały, które mogłyby być niebezpieczne dla turystów"

– poinformował leśniczy TPN Marcin Strączek–Helios.

22 sierpnia od uderzeń piorunów zginęły na Giewoncie 4 osoby w tym dwoje dzieci, a ponad 150 osób odniosło obrażenia. Dwoje ciężko rannych dzieci nadal przebywa w szpitalu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl