Włochy: Nowy rząd z akceptacją Senatu

Siedziba włoskiego Senatu / By Francesco Gasparetti z Senigallia, Italy - Flickr, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=1087959

  

Nowy włoski rząd Giuseppe Contego otrzymał we wtorek wotum zaufania w Senacie, dzień po tym, gdy uzyskał je w Izbie Deputowanych. Gabinet poparły obie izby parlamentu niespełna tydzień po jego powołaniu przez Ruch Pięciu Gwiazd i Partię Demokratyczną. Za udzieleniem wotum głosowało 169 senatorów, przeciwko było 133.

Podobnie jak w niższej izbie parlamentu, także w Senacie debata poprzedzająca głosowanie była burzliwa i chwilami zamieniała się w awanturę między parlamentarzystami nowej koalicji i opozycji, zwłaszcza współrządzącej do niedawna Ligi.

Kiedy premier Conte wszedł na salę obrad, został powitany przez senatorów Ligi okrzykiem: "zdrajca, zdrajca". Senatorowie krzyczeli też: "bez honoru", "hańba" i zarzucali mu brak godności.

Przewodnicząca Senatu Maria Elisabetta Alberti Casellati wielokrotnie przywoływała parlamentarzystów do porządku.

Najostrzej podczas debaty zaatakował premiera lider Ligi, były wicepremier Matteo Salvini. Zarzucił Contemu, z którym przez 14 miesięcy był w rządzie, że jest "przygwożdżony do fotela jak stare mumie Pierwszej Republiki".

Salvini ponowił żądanie rozpisania nowych wyborów, których domaga się od rozpadu poprzedniej koalicji 8 sierpnia. "Kto nie chce wyborów, nie ma czystego sumienia" - ocenił.

Zwracając się do przedstawicieli Ruchu Pięciu Gwiazd, Salvini zapytał: "Naprawdę myślicie, że możecie zrobić rewolucję, którą zapowiadaliście" z nowymi koalicjantami?

"Wrócimy do rządzenia tym krajem, z miłości do niego, a nie do stanowisk" - oświadczył przywódca.

Senator Forza Italia Renato Schifani przypominał Ruchowi Pięciu Gwiazd, że przed zeszłorocznymi wyborami zapowiadał, że nie zawrze żadnego sojuszu. "A potem zawarł z Ligą" - dodał. "Podobnie Ruch zapewniał, że nigdy nie zawrze porozumienia z Partią Demokratyczną" - podkreślał Schifani.

W replice przed rozpoczęciem głosowania premier Conte odpowiedział Lidze: "Spokojnie w najbliższych tygodniach wyjaśnijcie krajowi, gdzie jest godność w waszych nagłych zmianach poglądów".

Premier mówił politykom Ligi: "Godność dotycząca roli i funkcji prezesa Rady Ministrów nie może zależeć od tego, czy pracuje się u waszego boku, czy nie".

"Jeszcze do niedawna byłem obrońcą interesów narodowych, a dzisiaj dowiaduję się, że nie byłem nim nigdy" - oświadczył Conte, reagując na zarzuty byłego koalicjanta.

Nawiązaniem do polityki Ligi i Salviniego była również wypowiedź premiera na temat migracji: "Proszę wszystkie obecne tu siły polityczne, także opozycji oraz obywateli, od tej pory unikajmy obsesyjnego koncentrowania się na haśle: porty otwarte, porty zamknięte".

"W sprawie imigracji będziemy pracować na wielu płaszczyznach, w bliższej współpracy z krajami pochodzenia i tranzytu migrantów, by zwalczać ich przemyt i nielegalną imigrację" - stwierdził.

"Suwerenny kraj ma prawo regulować napływ przez swoje granice, umacniając odsyłanie migrantów. Do tej pory mieliśmy mało zawartych umów; cała ta kwestia wymaga podejścia na poziomie europejskim" - wyjaśnił. Wyraził przekonanie, że konieczna jest modyfikacja Konwencji dublińskiej, dotyczącej zasad rozpatrywania wniosku o azyl przez państwa członkowskie Unii Europejskiej.

Giuseppe Conte zapowiedział też zmianę przyjętych z inicjatywy Salviniego dwóch dekretów ws. bezpieczeństwa, zaostrzających politykę migracyjną i zasady ratowania ludzi na morzu przez statki organizacji pozarządowych.

Szef rządu Ruchu Pięciu Gwiazd i centrolewicy, który wkrótce przystąpi do prac nad projektem przyszłorocznego budżetu zadeklarował: "Jesteśmy prawdziwie i mocno zdeterminowani, by doprowadzić do zwiększenia wzrostu gospodarczego kraju".

W środę premier Conte jedzie do Brukseli na rozmowy z dotychczasowym przewodniczącym Komisji Europejskiej Jean-Claude'm Junckerem i jego następczynią Ursulą von der Leyen.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Po tragedii otwarto szlak na Giewont

/ / pxhere.com/teknikel/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Popularny szlak turystyczny na Giewont został we wtorek otwarty po remoncie. Na końcowym odcinku szlak został zniszczony podczas tragicznej w skutkach burzy, która przeszła nad Tatrami 22 sierpnia i od tego dnia był zamknięty.

Remont szlaku na kopułę szczytową Giewontu był planowany przez władze Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN) od dłuższego czasu, ale tragiczna w skutkach burza przyspieszyła tę decyzję. Podczas sierpniowej burzy zniszczone zostały łańcuchy ułatwiające wejście na szczyt. Przez pioruny zostały też skruszone skały, po których wiedzie szlak.

"Przy szlaku zainstalowano nowe łańcuchy ułatwiające wejście na szczyt. Zostały one zamontowane w miejscu starych, zniszczonych lub zerwanych łańcuchów. Sama ścieżka została ułożona na nowo w starym śladzie. Dotychczasowa ścieżka była już mocno naruszona, nie tylko przez burzę, ale i przez na przykład schodzące tamtędy lawiny. Z kopuły szczytowej zostały usunięte luźne, niestabilne skały, które mogłyby być niebezpieczne dla turystów"

– poinformował leśniczy TPN Marcin Strączek–Helios.

22 sierpnia od uderzeń piorunów zginęły na Giewoncie 4 osoby w tym dwoje dzieci, a ponad 150 osób odniosło obrażenia. Dwoje ciężko rannych dzieci nadal przebywa w szpitalu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl