Moździerze CV90 dla szwedzkich wojsk

/ mat. pras.

  

Koncern BAE Systems zakończył dostawę pierwszej seryjnej partii samobieżnych moździerzy CV90 Mjölner na rzecz szwedzkiej Agencji Zamówień Obronnych (FMV). Tym samym we flocie wozów bojowych CV90 pojawiła się nowa zdolność – do prowadzenia ognia pośredniego. Pierwsze cztery moździerze już we wrześniu trafią do jednostki szwedzkich Wojsk Lądowych, zgodnie z przewidzianymi w kontrakcie terminami, ceną i wymaganiami jakościowymi.

Nazwa moździerza wywodzi się od mitycznego “Młota Thora”. Zadaniem CV90 Mjölner jest wzmocnienie siły ognia pośredniego w batalionach zmechanizowanych. Zaprojektowany i produkowany w zakładach BAE Systems Hägglunds system wieżowy może być montowany na każdym dostosowanym transporterze kołowym lub gąsienicowym. Dzięki wsparciu szwedzkich Wojsk Lądowych CV90 Mjölner zostanie pokazany na wystawie DSEI 2019 w Londynie.

Program Mjölner przewiduje przekazanie szwedzkiemu wojsku 40 systemów wieżowych zamontowanych na pojazdach CV90. Jego realizacja ruszyła w grudniu 2016 r. Pierwsze cztery pojazdy testowe, służące do szkolenia i oceny nowej broni, FMV odebrała w lutym 2019 r. Pojazdy te zostały zatwierdzone do użytku operacyjnego. Dostawa pozostałych zamówionych samobieżnych moździerzy zakończy się w 2020 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: BAE Systems

Wczytuję komentarze...

Po tragedii otwarto szlak na Giewont

/ / pxhere.com/teknikel/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Popularny szlak turystyczny na Giewont został we wtorek otwarty po remoncie. Na końcowym odcinku szlak został zniszczony podczas tragicznej w skutkach burzy, która przeszła nad Tatrami 22 sierpnia i od tego dnia był zamknięty.

Remont szlaku na kopułę szczytową Giewontu był planowany przez władze Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN) od dłuższego czasu, ale tragiczna w skutkach burza przyspieszyła tę decyzję. Podczas sierpniowej burzy zniszczone zostały łańcuchy ułatwiające wejście na szczyt. Przez pioruny zostały też skruszone skały, po których wiedzie szlak.

"Przy szlaku zainstalowano nowe łańcuchy ułatwiające wejście na szczyt. Zostały one zamontowane w miejscu starych, zniszczonych lub zerwanych łańcuchów. Sama ścieżka została ułożona na nowo w starym śladzie. Dotychczasowa ścieżka była już mocno naruszona, nie tylko przez burzę, ale i przez na przykład schodzące tamtędy lawiny. Z kopuły szczytowej zostały usunięte luźne, niestabilne skały, które mogłyby być niebezpieczne dla turystów"

– poinformował leśniczy TPN Marcin Strączek–Helios.

22 sierpnia od uderzeń piorunów zginęły na Giewoncie 4 osoby w tym dwoje dzieci, a ponad 150 osób odniosło obrażenia. Dwoje ciężko rannych dzieci nadal przebywa w szpitalu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl