"Dom" Bonda w rękach Disneya na kolejną dekadę. W Pinewood Studios powstanie więcej kinowych hitów

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/mohamed_hassan

  

Disney najprawdopodobniej nakręci już niebawem swoje kolejne hity w brytyjskim Pinewood Studios w Buckinghamshire. Po podpisaniu umowy o przejęciu większości w tym kompleksie, na co najmniej dekadę, amerykański gigant filmowy i telewizyjny, zdaniem mediów, przeszedł do kolejnej ofensywy.

Koncern znany z takich filmów jak: Gwiezdne Wojny, Marvel czy Avatar wynajmie 20 scen oraz innych obiektów. Umowa Disneya została zawarta dwa miesiące po ogłoszeniu przez Netflix długoterminowej dzierżawy w studiach Pinewood w Shepperton.

Przypomina się przy tek okazji, że „gmach” wzniesiony na kreskówkach o Myszce Miki, jest obecnie największą siłą w świecie filmowym. Jego udział w globalnym box office jest cztery razy większy niż jego najbliższych rywali (dane z pierwszej połowie 2019 roku).

Od przyszłego roku zaś będzie miał prawie wyłączny dostęp do najbardziej znanego brytyjskiego kompleksu studyjnego (prawie cały kompleks oprócz trzech studiów telewizyjnych i sceny podwodnej).

Disney nie skomentował umowy. Większość miejscowych komentatorów nie kryje jednak zadowolenia, gdyż daje ona bezpieczeństwo długoterminowej pracy w tym znanym brytyjskim studio, które jest w stanie „obsłużyć” nawet największe filmy.

„Tworzyli z nami wspaniałe filmy od wielu lat, a fakt, że chcą kręcić o wiele więcej tutaj, świadczy nie tylko o jakości zespołów i infrastruktury w Pinewood, ale także o brytyjskim przemyśle filmowym jako całości”

- powiedział Paul Golding, prezes Grupy Pinewood.

Zawarta umowa marginalizuje także konkurentów Disneya, ale istniejące rezerwacje w studio na nakręcenie innych filmów mają zostać uhonorowane.

Jak zwraca uwagę portal BBC Pinewood to „duchowy” dom 007, w którym powstała większość filmów z tej serii. Kompleks ma nawet scenę 007, która została zbudowana w 1976 roku dla „The Spy Who Loved Me”. Nakręcono tam również najnowszy film z serii o Jamesie Bondzie „ No Time To Die”. Mimo umowy z Disneyem, uważa się, że ze względu na swoją historię przyszłe filmy o Jamesie Bondzie będą tam najprawdopodobniej kręcone nadal.

Zdaniem komentatorów pieniądze wydawane przez Disneya na wyposażenie i pracowników z pewnością będą mile widziane. Przypomina się, że w 2018 roku zagraniczne koncerny filmowe wydały 1,6 mln funtów na kręcenie filmów w Wielkiej Brytanii (dwukrotnie więcej niż pięć lat wcześniej). Wszystko to spowodowało gwałtowny wzrost powierzchni studiów i w planach są już nowe obiekty dla Dagenham we wschodnim Londynie, Liverpoolu, Edynburgu i Leeds. Planowane jest również rozszerzenie studiów w Shepperton o 16 nowych scen, które nie będą jednak częścią Netflixa.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Remont ulicy Garbary. Wkrótce koniec!

/ poznan.pl

  

Szybkie tempo prac i sprzyjające warunki atmosferyczne spowodowały zmiany w harmonogramie robót na ul. Garbary w Poznaniu – poinformował poznański magistrat. Jeśli warunki atmosferyczne pozwolą, to od poniedziałku kierowcy będą mogli poruszać się po całej szerokości ulicy.

Celem prac prowadzonych na jednej z głównych poznańskich ulic jest przygotowanie ulicy Garbary do wprowadzenia buspasa. Remont nawierzchni prowadzony jest na lewym pasie jezdni, na odcinku od ulicy Wielkiej do posesji nr 48.

Urząd Miasta Poznania poinformował, że szybkie tempo prac remontowych i sprzyjające warunki atmosferyczne spowodowały zmiany w harmonogramie robót. Jeśli warunki atmosferyczne na to pozwolą, to od poniedziałku kierowcy będą mogli poruszać się już po całej szerokości ulicy.

"Następny etap został zaplanowany już od 2 do 7 marca, kiedy drogowcy z Zakładu Robót Drogowych wyremontują prawy pas na odcinku od ulicy Estkowskiego do ulicy Wielkiej. Tydzień przerwy między kolejnymi etapami jest spowodowany koniecznością odtworzenia jezdni pobliskich ulic Mostowej i Wszystkich Świętych wraz ze skrzyżowaniem ulic Wszystkich Świętych i Garbary"

– podał Urząd Miasta Poznania.

Następnie na ulicy wymieniona zostanie nawierzchnia jezdni środkowego pasa na odcinku od okolic przystanku autobusowego Małe Garbary do ulicy Wielkiej. Przy sprzyjającej pogodzie prace te rozpoczną się 7 marca i potrwają tydzień.

Magistrat podał, że kolejne działania na ul. Garbary uzależnione będą od rozpoczęcia robót na ul. Jana Pawła II, gdzie dobudowany zostanie trzeci pas jezdni; od ronda Śródka w kierunku ul. Berdychowo.

Ulica Garbary to jedna z głównych dróg w ścisłym centrum Poznania. Według danych zaprezentowanych przez Urzęd Miasta Poznania, poruszające się nią autobusy czterech linii przewożą dziennie ok. 15 tys. osób. Według rozkładu jazdy autobusy powinny przejechać ul. Garbary w ciągu pięciu minut, ale ze względu m.in. na natężenie ruchu w centrum często zdarzają się opóźnienia. Magistrat wskazał, że wprowadzenie buspasa w tym miejscu pozwoli zminimalizować rozbieżności pomiędzy rozkładowym a rzeczywistym czasem przejazdu. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts