Co 40 sekund ktoś odbiera sobie życie

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Free-Photos

  

Co 40 sekund jedna osoba na świecie odbiera sobie życie. Rocznie niemal 800 tys. ludzi popełnia samobójstwo - to więcej niż umiera wskutek malarii, raka piersi, morderstw czy wojen - poinformowała Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).

"Samobójstwa to globalny problem zdrowia publicznego. Dotknięte nimi są wszystkie grupy wiekowych, płcie i regiony świata, a każde stracone życie jest o jednym za dużo"

- głosi opublikowany przez WHO raport.

Według organizacji najwięcej osób odbiera sobie życie przez powieszenie się, otrucie się oraz zastrzelenie się.

WHO wzywa rządy państw, by wprowadziły odpowiednie środki prewencyjne.

"Samobójstwom można zapobiec" - mówi dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus, podkreślając, że WHO zachęca wszystkie państwa do wprowadzenia do działań ministerstw zdrowia i edukacji sprawdzonych strategii prewencyjnych.

Samobójstwa są drugą najczęstszą przyczyną śmierci wśród młodzieży w wieku 15-29 lat (więcej osób w tej grupie ginie tylko w wypadkach drogowych) oraz wśród dziewcząt w wieku 15-19 lat (za komplikacjami okołoporodowymi).

W analogicznej grupie wiekowej wśród chłopców odebranie sobie życia jest trzecią najczęstszą przyczyną zgonów - po wypadkach drogowych i aktach przemocy.

W skali całego świata liczba samobójstw zmalała w latach 2010-2016 o 9,8 proc. W tym samym czasie jednak w obu Amerykach wzrosła o 6 proc.

Raport pokazuje także, że w krajach zamożnych odbiera sobie życie trzy razy więcej mężczyzn niż kobiet, podczas gdy w regionach o niskich i średnich dochodach wskaźniki dla obu płci są bardziej wyrównane.

Zdaniem organizacji jedną z przyczyn spadku liczby samobójstw jest ograniczenie dostępu do pestycydów. W niektórych regionach są one powszechnie stosowane w celu odebrania sobie życia, ze względu na wysoką toksyczność i brak odpowiedniego antidotum. Ponadto często wykorzystuje się je w regionach, w których utrudniony jest dostęp do opieki medycznej.

WHO wskazuje na badania przeprowadzone na Sri Lance, które wykazały, że zakaz stosowania pestycydów doprowadził do spadku liczby samobójstw o 70 proc. Szacuje się, że dzięki temu w latach 1995-2015 udało się ocalić 93 tys. osób.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Sikorski próbuje wbić klin w obóz Zjednoczonej Prawicy? Zdecydowana reakcja Jarosława Gowina

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Lider Porozumienia, wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin odpowiedział na insynuacje Sikorskiego. Podkreślił, że nie marzy o tym, żeby zostać premierem. "Definitywnie" - oświadczył. - To nie jest pierwsza tego typu wypowiedź Radosława Sikorskiego, to jest nieudolna próba wbijania klina w obóz Zjednoczonej Prawicy - oświadczył minister nauki.

Gowin pytany w Polsat News o pomysł sformułowany przez Radosława Sikorskiego (PO), że opuszczając obóz Zjednoczonej Prawicy z posłami Porozumienia mógłby utworzyć rząd z opozycją i stanąć na jego czele zapewnił, że nie ma takiej opcji.

"To nie jest pierwsza tego typu wypowiedź Radosława Sikorskiego, to jest nieudolna próba wbijania klina w obóz Zjednoczonej Prawicy"

- oświadczył minister nauki. "Jestem politykiem o dosyć wyrazistych poglądach konserwatywnych - w sferze moralnej, choć umiarkowanie konserwatywnym w sprawach gospodarczych, wolnorynkowych" - podkreślił.

"Czy polityk o konserwatywnych poglądach może być w jednym rządzie na przykład z Barbarą Nowacką? Czy polityk o poglądach wolnorynkowych może być w jednym rządzie z Adrianem Zandbergiem, który chlubi się tym, że jest gospodarczym marksistą?"

- pytał retorycznie Gowin.

Prowadzący przypomniał Gowinowi, że wcześniej odszedł z Platformy Obywatelskiej. „Jaką mamy pewność, że nie odejdzie pan ze Zjednoczonej Prawicy" - pytał dziennikarz.

Gowin przypomniał, że wówczas był typowym "PO-PiSowcem". "Do polityki wszedłem jako osoba bezpartyjna, senator popierany przez Platformę Obywatelską i przez PiS" - podkreślił.

Żegnany przez dziennikarza jako "wicepremier Jarosław Gowin, który przynajmniej na razie nie marzy o tym, żeby zostać premierem", odpowiedział: "definitywnie".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts