Nie wyszło z Senatem i puściły nerwy? Nurowska obraża Polaków! „Niewykształceni, nie potrafią ocenić rzeczywistości”

Maria Nurowska / mat.pras.

  

Maria Nurowska systematycznie w mediach społecznościowych obraża Polaków. W szczególności tych, którzy głosują na Prawo i Sprawiedliwość. Na jej Facebooku znalazł się kolejny, pełen nienawiści wpis. Warto przypomnieć, że pisarka miała być kandydatką PO do Senatu - nie zebrała jednak odpowiedniej ilości podpisów.

Pisarka nigdy nie kryła swojej niechęci do partii rządzącej. Tym razem w obrzydliwy sposób napisała o wyborcach PiS. Nie obyło się również bez jej "oceny" wystąpienia prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Dokąd Kaczyński prowadzi Polskę! On jest nieprzewidywalny, on jest groźny

- straszy pisarka i dodaje, że prezes PiS... okłamuje swoich wyborców.

Musimy iść na wybory,zatrzymać tych szalenców.Oklamują swoich wyborcow ,idzie im to latwo,bo to są ludzie w większosci niewykształceni,nie potrafią ocenić rzeczywistości, takiej, jaka ona jest (pis.oryg.)

- pisze dalej Nurowska.

Następnie pisarka przestrzega, przed oddawaniem głosów na PSL i Kukiz'15, bo nie można im ufać.

Na szczęście istnieją dwa bloki: KO i Lewica - podsumowuje.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: facebook.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szokujące doniesienia "Le Monde". Rosyjscy hakerzy mieli zdominować sztab Macrona w 2017 roku

/ / Wladimir Putin i Emmanuel Macron / / Kremlin.ru [CC BY 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/4.0)]

  

„Hakerzy pracujący dla wywiadu wojskowego Rosji wykradli maile sztabu wyborczego Emmanuela Macrona przed wyborami prezydenckimi we Francji w 2017 roku” – podał dziś dziennik „Le Monde”. Dziennikarze gazety powołują się na  ustalenia specjalnego zespołu Google'a i organizacji FireEye.

FireEye specjalizuje się w tropieniu bardzo wyrafinowanych przestępstw cybernetycznych, zwłaszcza związanych z rosyjskimi służbami. Analizy FireEye i Google'a potwierdziły, że dwa zespoły hakerów powiązane z GRU zaatakowały zaplecze wyborcze Macrona.

Najpierw grupa APT28 w marcu 2017 roku rozpoczęła ataki typu spear phishing, polegające na wysyłaniu maili od rzekomo zaufanego nadawcy, których celem jest uzyskanie poufnych informacji, takich jak hasła dostępowe. Według Google'a w maju 2017 roku, na dwa dni przed drugą tura wyborów prezydenckich we Francji, grupa Sandworm, rozpoczęła następną rundę ataków, przy użyciu tej samej metody.

Macron oskarżył wtedy Rosję o to, że prowadzi we Francji "operację destabilizacji", która miała na celu "sianie niepokoju i dezinformacji".

W lutym "Financial Times" napisał, że grupa APT28, łączona z cyberatakami na Demokratów w USA i wyciekiem maili sztabu Macrona, działa jak agencja wywiadowcza, "gromadząca dane geopolityczne i informacje pomagające w kształtowaniu rosyjskiej polityki".

"FT" napisał też wówczas, powołując się na FireEye, że hakerzy z grupy Sandworm "są bardziej dyskretni niż APT28, ale atakują wiele rządów i władz lokalnych w Europie za pomocą spersonalizowanych ataków (spear phishing), zwłaszcza w Polsce".

Japońska firma Trend Micro zajmująca się cyberbezpieczeństwem jako pierwsza w kwietniu 2017 roku ostrzegła, że APT28 atakuje sztab wyborczy Macrona, ale informacji tych nie udało się wtedy potwierdzić. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl