Podczas konwencji wyborczej Prawa i Sprawiedliwości prezes Jarosław Kaczyński przedstawił konkretne propozycje na nadchodzącą kadencję. W programie znalazły się m.in. wzrost płacy minimalnej, godne dopłaty dla rolników czy nie tylko trzynasta, ale i czternasta emerytura. W tym czasie politycy Koalicji Obywatelskiej nie za bardzo wiedzą, jakie jest ich hasło wyborcze, a Grzegorz Schetyna popisał się... nieznajomością "szóstki Schetyny".

I to jeszcze nie koniec... Dziś odbyła się konferencja innego ugrupowania opozycyjnego - Lewicy. Zaprezentowano jeden z programowych priorytetów tego ugrupowania, czyli "kalendarz przywracania praworządności". Choć Lewica nie wie nawet jeszcze, czy znajdzie się w Sejmie, to już ma zaplanowane najbliższe lata - i to z dość wysokiego punktu widzenia.

Wanda Nowicka (niegdyś Ruch Palikota) podkreśliła, że Lewica chce dobrego planu na odbudowę praworządności w Polsce.

"Nasz kalendarz przywrócenia państwa prawa obliczony jest na lata"

- wskazywała.

Jedna z liderek lewicy, "dwójka" na liście w Kielcach Paulina Piechna-Więckiewicz (Wiosna) powiedziała, że na pierwszym posiedzeniu nowej kadencji, Sejm wybierze członków Trybunału Stanu.

"Lewica będzie rekomendować osoby, które zagwarantują postawienie przed Trybunałem Stanu, zagwarantują sprawiedliwe osądzenie winnych przed Trybunałem Stanu. Chcemy skończyć z bezkarnością polityków"

- zaznaczyła Piechna-Więckiewicz.

Dodała, że kolejnym krokiem do przywrócenia praworządności będzie naprawa sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym.

"Na drugim posiedzeniu nowej kadencji Sejmu chcemy zmienić art. 6 ustęp 5 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym i chcemy tym samym wprowadzić możliwość złożenia przez wybranych w 2015 roku sędziów ślubowania przed marszałkiem Sejmu"

- podkreśliła.

Dodała, że pod koniec 2019 r. zbliża się koniec kadencji trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego, w których miejsce, weszliby odpowiednio sędziowie: Roman Hauser, Krzysztof Ślebzak i Andrzej Jakubecki. Piechna-Więckiewicz podkreśliła też, że w grudniu 2019 r. Lewica ma zamiar złożyć wniosek o postawienie przed Trybunałem Stanu czterech osób: premiera Mateusza Morawieckiego, szefa MS Zbigniewa Ziobro, byłą premier Beatę Szydło oraz europosłankę Beatę Kempę.

Jak powiedziała, Lewica planuje też w styczniu 2020 r. zmienić tryb wyboru członków KRS. Kolejnym punktem - o którym mówiła - było powołanie w styczniu 2020 r. urzędu prokuratora generalnego, rozdzielonego z funkcją ministra sprawiedliwości.

"Prokurator generalny będzie wybierany w transparentnym konkursie"

- zadeklarowała Piechna-Więckiewicz.

Rzeczniczka SLD Anna Maria Żukowska powiedziała, że kolejną rzeczą, którą trzeba wprowadzić jest zlikwidowanie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, a następnie - "zmiana ustroju prokuratury".

Czy propozycje przypadną komuś do gustu? Weryfikacja już 13 października...