Zosieńka – stuletnia lalka z Żywca

Panny z lalką w przedwojennym Żywcu / muzeum-zywiec.pl

  

Lalkę z początków lat 20. XX w. w tradycyjnym stroju mieszczanki żywieckiej otrzymało Muzeum Miejskie w Żywcu. To drugi taki eksponat w zbiorach placówki; lalek powstało prawdopodobnie tylko kilka. Kustosz Dorota Firlej poinformował, że lalka o imieniu Zosieńka, która obecnie wzbogaciła zbiory, ma na sobie strój panny. Charakterystyczną jego cechą jest biel. Figurka ma na sobie wszystkie tradycyjne elementy odzienia, m.in. koszulę z kryzą, gorset, spódnice, fartuch i szal. Niedawno muzeum otrzymało podobną lalkę - Stasieńkę. Jest w stroju mężatki. Charakteryzuje się on tym, że niektóre jego części są kolorowe, a kobieta nosi na głowie czepek.

Obie lalki wykonały panny seminarzystki w szkole przy Zielonej.

Ten ciekawy pomysł, ubrania lalki w miniaturę stroju mieszczańskiego kobiecego z odtworzeniem wszystkich elementów, narodził się wśród grona uczennic i nauczycielek ze Stanisławą Matuszkówną na czele. Dbały one ze szczególną starannością o promocję i właściwą prezentację miejskiej tradycji – noszenia obywatelskiego stroju. 

– powiedziała Firlej.

Nie wiadomo dziś, ile lalek powstało. Prawdopodobnie było ich zaledwie kilka.

Pierwsza z nich w 1921 r. została przekazana do Stanów Zjednoczonych. Było to podziękowanie za dary, które napływały stamtąd do Żywca w czasie I wojny. Potem nasze mieszczki wpadły na pomysł, by lalkę obdarowywać zacne osoby. W 1929 r. otrzymał ją prezydent Ignacy Mościcki. 

– powiedziała Dorota Firlej.

Lalki przekazali Muzeum Miejskiemu Krystyna i Tadeusz Molińscy, których familia związana jest z piekarnią na żywieckim rynku od XIX w. „Stasieńka” przed wojną była elementem jej wystroju. Molińscy posiadali także korpus lalki, który został poddany renowacji. Tak powstała „Zosieńka”. Renowację przeprowadziły: konserwator dzieł sztuki z żywieckiego muzeum Małgorzata Mietlicka oraz Beata Bysko ze stowarzyszenia Asysta Żywiecka, która zajęła się strojem.

Lalki zobaczyć można na stałej wystawie „Historia i tradycja Żywca” w sali poświęconej strojom mieszczańskim.

Muzeum Miejskie mieści się w żywieckim Starym Zamku, którego historia sięga połowy XIV w. Jego pierwszymi właścicielami byli Komorowscy herbu Korczak. Dobra żywieckie nadał im król Kazimierz Jagiellończyk w 1467 r. Zamek później należał także do Wazów i Wielopolskich, a od połowy XIX w. do Habsburgów. 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: pap.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Poseł czy posłanka? Lewica zapowiada walkę... o zmianę tabliczek w Sejmie. "To jeszcze nie koniec"

Wanda Nowicka / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Opozycja od początku nowej kadencji postanowiła walczyć o sprawy, które są dla niej niezwykle istotne. W Senacie zrobiono już zdjęcia z flagami Unii Europejskiej, natomiast w Sejmie trwa awantura o... tabliczki z nazwiskami posłów. Konkretnie - niektóre panie chcą, by nazywać ich "posłankami" zamiast "posłami".

Przedstawicielka Lewicy Wanda Nowicka w dniu inauguracji prac Sejmu IX kadencji napisała na Twitterze, że Kancelaria Sejmu nie uwzględniła postulatu posłanek Lewicy, aby na sali sejmowej, na tabliczkach przy ich miejscach widniał napis "posłanka" zamiast "poseł".

Nowicka oświadczyła, że to niemiła niespodzianka i posłanki Lewicy będą walczyć dalej o zmianę tabliczek.

"W Sejmie RP VII kadencji byłam posłanką, w Sejmie IX kadencji jestem posłem. To jeszcze nie koniec"

- napisała Nowicka.

[polecam:https://niezalezna.pl/296929-chciala-by-bylo-o-niej-glosno-podczas-slubowania-wyciagnela-szalik-konstytucja-wideo]

Jak poseł Nowicka rzekła, tak się stało - to jeszcze nie koniec. Sprawa może być bowiem dyskutowana w Sejmie.

"Nie można wykluczyć, że sprawa będzie dyskutowana na jednym z kolejnych Prezydiów Sejmu. Jednocześnie na razie przyjęta forma pozostaje obowiązująca"

- przekazał dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu.

W liczącym 49 osób klubie Lewicy (SLD, Wiosna, Lewica Razem) jest 21 kobiet. Najwięcej z nich, bo aż 12, weszło do Sejmu z rekomendacji Wiosny. Pięć posłanek zostało wybranych z rekomendacji SLD, w sześcioosobowej reprezentacji Lewicy Razem są cztery kobiety.

Zamieszanie w kwestii zwracania się do posłów przybrało już znamiona pomieszania z poplątaniem. Gubią się w tym nawet wspomniani posłowie lewej strony sceny politycznej. Krzysztof Gawkowski - w imieniu klubu Lewicy - napisał wniosek do Elżbiety Witek, jako do "Marszałkini Sejmu", podczas gdy w samym wniosku użył już sformułowania "Marszałek".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl