Bielan analizuje posunięcia Schetyny. "Nie wierzy w zwycięstwo". I "przygotowuje wygodną wymówkę"

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

W ubiegłym tygodniu lider PO Grzegorz Schetyna poinformował, że kandydatką Koalicji Obywatelskiej na przyszłego premiera będzie wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska. Powód? Kidawa-Błońska "zna życie" i "wie czego potrzebują polskie rodziny" oraz "była świetnym marszałkiem Sejmu". Europoseł PiS Adam Bielan skomentował tę decyzję krótko: Schetyna przestał wierzyć w zwycięstwo wyborcze i przejęcie władzy, a skupia się na utrzymaniu pozycji w swojej partii po porażce wyborczej.

Europoseł Adam Bielan w wywiadzie dla "Do Rzeczy" przyznał, że "w ostatnich tygodniach każdy, kto uważnie przygląda się naszej scenie politycznej otrzymał co najmniej dwa wyraźne sygnały, że Grzegorz Schetyna przestał wierzyć w zwycięstwo wyborcze i przejęcie władzy w Polsce".

Skupia się teraz na utrzymaniu pozycji w swojej partii po porażce wyborczej

- podkreślił Bielan.

Jak zaznaczył, pierwszym sygnałem była formuła startu i kształt list wyborczych PO.

Przy ich ustalaniu nie liczyła się osobista popularność polityków i ich pozycja w regionie, a jedynie lojalność wobec Schetyny. Tak postępuje lider, który jest niepewny swojej pozycji 

- ocenił europoseł PiS.

Drugim sygnałem - według Bielana - było wysunięcie kandydatury Małgorzaty Kidawy-Błońskiej na premiera.

Decyzja całkowicie unieważniająca pomysł gabinetu cieni, na którego czele stał przecież Schetyna i w który PO bardzo dużo zainwestowała przez ostatnie lata

- podkreślił europoseł PiS.

Według niego, Schetyna wie, że za dwa miesiące w jego ugrupowaniu padną pytania o skuteczność lidera.

I przygotowuje sobie wygodną wymówkę: Przecież to nie ja kandydowałem na urząd premiera, rozliczajcie Kidawę-Błońską 

- podkreślił Bielan. "Dodatkowo unika prestiżowej porażki w Warszawie z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim" - dodał.

Na pytanie, czy zanieczyszczona ściekami Wisła "zatopi" opozycję Bielan odpowiedział, że "to z pewnością bardzo mocny cios wizerunkowy dla PO".

Działacze tej partii przez wiele lat wmawiali Polakom, że potrafią skutecznie rządzić. Może nie zawsze uczciwie, może nie do końca ideowo, ale przynajmniej skutecznie. Jednak prawica rozprawiła się z tym mitem. Przez cztery lata naszych rządów udowodniliśmy, że Platforma zwyczajnie nie potrafiła zarządzać naszym krajem

- podkreślił polityk PiS.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Irański generał: "Jesteśmy gotowi do wojny"

/ Ansar Allah/Houthi movement

  

Dowódca sił lotniczych irańskiej Gwardii Rewolucyjnej Amir Ali Hadżizadeh ostrzegł w niedzielę, że bazy USA i lotniskowce znajdują się w zasięgu irańskich rakiet. Była to reakcja na oskarżenie Iranu przez Waszyngton o atak dronów na saudyjskie zakłady Aramco.

"Każdy powinien wiedzieć, że wszystkie amerykańskie bazy i ich lotniskowce położone w odległości do 2000 kilometrów od Iranu znajdują się w zasięgu naszych rakiet" - powiedział, cytowany przez półoficjalną irańską agencję Tasnim. Hadżizadeh dodał, że "Iran jest zawsze gotowy na pełnoprawną wojnę".

[Polecam:https://niezalezna.pl/288102-to-oni-zaatakowali-dronami-rafinerie]

Wcześniej odpowiedzialność za sobotni atak wziął na siebie szyicki rebeliancki ruch Huti w Jemenie. Do uderzenia dronów w zakłady największego światowego eksportera ropy doszło w czasie, gdy Aramco przyspieszyło plany pierwszej oferty publicznej koncernu, aby mógł trafić na giełdę w Rijadzie może jeszcze w tym roku. Sobotnie ataki, według Reutera, sprawiają wrażenie najśmielszych z dotychczasowych.

O atak na saudyjską rafinerię amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo oskarżył w sobotę Iran, twierdząc, że nie ma wyraźnych dowodów, aby stał za nim ruch Huti.

Saudyjski książę Muhammad ibn Salman poinformował w sobotę, że ataki dronów na dwie instalacje spowodowały „tymczasowe” wstrzymanie działalności tych dwóch zakładów. Saudyjskie ministerstwo energii oszacowało, że wstrzymana została produkcja 5,7 mln baryłek ropy dziennie, czyli ok. 50 proc. całkowitej produkcji Aramco, co stanowi 5 proc. globalnej podaży na ten surowiec.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl