Smarzowski znów szykuje bombę? Powstaje "Wesele 2" z wątkiem... zbrodni w Jedwabnem

Wojciech Smarzowski / fot. YouTube/mat.pras.

  

Powstaje druga część kinowego hitu Wojciecha Smarzowskiego pt. "Wesele". Słynący z prowokacji i bezkompromisowości reżyser planuje w niej zawrzeć wątek mordu w Jedwabnem. Czy po "Pokłosiu" możemy spodziewać się kolejnego filmowego skandalu?

"Wesele" z 2004 r. to jeden z najpopularniejszych filmów Wojciecha Smarzowskiego. Reżyser przedstawia w komediodramacie najgorsze polskie stereotypy podczas tytułowego wesela w jednej niewielkich miejscowości. Jak zdradził niedawno twórca, ma powstać druga część filmu: 

Akcja dzieje się współcześnie. W ciągu jednej nocy, w domu weselnym i w rzeźni. Jest też część retrospektywna. Z czasów wojny. I to chyba wszystko, co mogę powiedzieć na temat tego projektu 

- mówił Smarzowski o "Weselu 2" podczas spotkania na  Pol'and'Rock Festivalu.

Nieoficjalnie mówi się, że część "retrospektywna" ma nawiązywać do wydarzeń z 1941 r. w Jedwabnem. Doszło tam do mordu na ludności żydowskiej

inspirowanego przez Niemców, a oprawcami mieli być Polacy. Do dziś zbrodnia ta budzi kontrowersje i spór wśród historyków i publicystów:

Niemcy nie tylko ją [zbrodnię - przyp. red.] wymyślili, ale także przeprowadzili, zmuszając do uczestnictwa niektórych Polaków. Niemieckie dokumenty nie pozostawiają wątpliwości, że niemiecka policja miała – w Jedwabnem i okolicznych miejscowościach – prowokować wystąpienia antyżydowskie, aby wyglądało to na spontaniczną akcję miejscowej ludności. Zbrodnia w Jedwabnem nie tylko od lat jest znana, lecz także od lat wykorzystywana do antypolskiej kampanii. Są środowiska, które grają tą kartą, grają na narodowych uczuciach, robią z Jedwabnego test na polskość, judzą.

- pisze Tadeusz Płużański.

Przykładem filmu wpisującego się w antypolską narrację na temat Jedwabnem był głośny film Władysława Pasikowskiego pt. "Pokłosie".  

Pasikowski tak bardzo stara się upchnąć w filmie wszystkie najprymitywniejsze stereotypy, że wpada w pułapkę, w jakiej lądowali twórcy każdej propagandy. Stworzył film kompletnie przeciwskuteczny.Zamiast zmierzenia się z trudną historią,wyszedł ahistoryczny, antypolski paszkwil. W miejsce przywracania i oczyszczania pamięci dostajemy napisaną na skróty agitkę. Kiedyś, gdy powstanie katalog dzieł z gatunku „pedagogika wstydu” - "Pokłosie" będzie tam na czołowym miejscu. 

- pisał o filmie Jan Pospieszalski.

Jaką "prawdę" przedstawi w swoim nowym "Weselu" Smarzowski? Mając w pamięci jego "Drogówkę", czy niedawny "Kler" trudno oczekiwać po reżyserze ostrożności w ferowaniu wyroków i zagłębiania się w niuanse. O tym, w jaki sposób zostanie pokazana zbrodnia w Jedwabnem, dowiemy się jednak dopiero, gdy film trafi do kin. 

Tymczasem "Wesele 2" to nie jedyna "bomba", jaką szykuje Wojciech Smarzowski. Reżyser zdradził, że pracuje też nad filmem o początkach Państwa Polskiego. Ma w nim opowiedzieć o słowiańskich i pogańskich wierzeniach "zagrożonych" (sic!) chrystianizacją.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Po tragedii otwarto szlak na Giewont

/ / pxhere.com/teknikel/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Popularny szlak turystyczny na Giewont został we wtorek otwarty po remoncie. Na końcowym odcinku szlak został zniszczony podczas tragicznej w skutkach burzy, która przeszła nad Tatrami 22 sierpnia i od tego dnia był zamknięty.

Remont szlaku na kopułę szczytową Giewontu był planowany przez władze Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN) od dłuższego czasu, ale tragiczna w skutkach burza przyspieszyła tę decyzję. Podczas sierpniowej burzy zniszczone zostały łańcuchy ułatwiające wejście na szczyt. Przez pioruny zostały też skruszone skały, po których wiedzie szlak.

"Przy szlaku zainstalowano nowe łańcuchy ułatwiające wejście na szczyt. Zostały one zamontowane w miejscu starych, zniszczonych lub zerwanych łańcuchów. Sama ścieżka została ułożona na nowo w starym śladzie. Dotychczasowa ścieżka była już mocno naruszona, nie tylko przez burzę, ale i przez na przykład schodzące tamtędy lawiny. Z kopuły szczytowej zostały usunięte luźne, niestabilne skały, które mogłyby być niebezpieczne dla turystów"

– poinformował leśniczy TPN Marcin Strączek–Helios.

22 sierpnia od uderzeń piorunów zginęły na Giewoncie 4 osoby w tym dwoje dzieci, a ponad 150 osób odniosło obrażenia. Dwoje ciężko rannych dzieci nadal przebywa w szpitalu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl