„Nie jesteście bezimienni!”. Pogrzeb żołnierzy AK w Ejszyszkach

/ Adrianna Wojciechowska (IPN), Michał Siemiński (IPN)

  

W sobotę, 7 września, w Ejszyszkach odbyła się uroczystość pogrzebowa czterech nieznanych z nazwiska żołnierzy Armii Krajowej, poległych w latach 1944-45, których szczątki zostały odnalezione w 2018 roku. Zespół Instytutu Pamięci Narodowej we współpracy z lokalnymi specjalistami i wolontariuszami natrafił na szczątki w 2018 roku, podczas prac na terenie tzw. Długiej Wyspy w Puszczy Rudnickiej oraz w okolicy miejscowości Monkiewicze. Piąty z odnalezionych, por. Wojciech Stypuła, ps. „Bartek” zostanie – z woli rodziny – pochowany w Polsce.

Bóg każdego z Was przyjmuje dziś i wita po imieniu. Przychodzimy tu dzisiaj szczęśliwi, dumni, ale także bezradni. Czujemy się tak, bo mimo postępu nauk przy waszych trumnach dziś wiszą tabliczki „Nieznany żołnierz Wojska Polskiego”. I chociaż w każdym roku identyfikujemy tylu naszych bohaterów to wciąż niekiedy jesteśmy bezradni, bo nie w każdym przypadku jest to możliwe. I to nie tak, że państwo polskie czegoś nie dopełniło. Tak po prostu czasem bywa, że na trumnie i grobie żołnierza bardzo często – w polskim krajobrazie – znajdujemy tabliczkę „Nieznany Żołnierz Polski”(...). Bogu niech będą dzięki za to wielkie narodowe przebudzenie, za trud poszukiwania i identyfikacji tych, którzy przelali krew za Polskę. Każdy dotyk akt archiwalnych, łopaty, pędzelka i innych archeologicznych narzędzi, aż w końcu dotyk odnalezionych szczątków są tym samym, czym wzięcie do ręki pióra przez Adama Mickiewicza czy dotknięcie klawiszy fortepianu przez Fryderyka Chopina. To gesty, które „Polskę stanowią”– mówił w homilii ks. Trzaska.

W uroczystościach udział wzięli przedstawiciele Sejmu i Senatu RP, Sejmu Litwy, zastępca Ambasadora RP na Litwie Grzegorz Poznański, przedstawiciele Samorządu Rejonu Solecznickiego, Instytutu Pamięci Narodowej, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP, Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, duchowni, weterani, harcerze oraz przedstawiciele społeczności polskiej na Litwie.

Na cmentarzu w Ejszyszkach, gdzie śladem lat ubiegłych pochowano polskich żołnierzy w kwaterze wojennej głos zabrali obecni przedstawiciele władz państwowych, samorządowych i instytucji.

Przed 80 laty właśnie w pierwszych dniach września były wbijane pierwsze krzyże dla poległych żołnierzy Armii Krajowej. Nie tylko ta symbolika dzisiaj nas łączy. Łączą nas wspólne dzieje, wspólne wartości: Bóg, Honor, Ojczyzna, wspólni przodkowie i miłość do tej naszej ziemi. Dzisiaj spełniamy swój chrześcijański moralny obowiązek, ale również zobowiązujemy się do tego, aby zachować tę pamięć, aby tą pamięć pielęgnować i przekazać ją następnym pokoleniom. 

– zauważyła Beata Pietkiewicz, wicemer rejonu solecznickiego.

Do uczestników uroczystości zwróciła się także Małgorzata Gosiewska, wicemarszałek Sejmu RP.

- (...) stoimy nad grobem, którego też miało nigdy nie być. Pogrzebani bez modlitwy, bez salwy honorowej, bezimienni bohaterowie naszej wolności – żołnierze Armii Krajowej. Oddali Ojczyźnie to, co mieli najcenniejszego – życie. Zginęli z rąk sowietów, a ich imiona miały zostać skazane na zapomnienie(...). Polska do was przyszła. Teraz możecie już odpocząć na niebiańskich błoniach.

Premier RP Matusz Morawiecki w liście, odczytanym przez zastępcę ambasadora RP na Litwie Grzegorza Poznańskiego, zawarł następujące słowa:

Postawa oddziałów Armii Krajowej na Wileńszczyźnie to symbol wierności ideałom oraz niezłomnej postawy Polaków w obliczu zniewolenia przez oba totalitaryzmy. Polscy żołnierze byli przez komunistów bezwzględnie ścigani, a następnie skazywani na kary śmierci lub długoletniego więzienia. Nawet pamięć o nich była objęta cenzurą i zmową milczenia. Dlatego do dziś nie udało się przywrócić tożsamości wszystkim ofiarom, aby mogły spocząć w poświęconej ziemi, a należnymi honorami, pod własnym imieniem i nazwiskiem(...). Pochowanie ich z honorami to nie tylko nasz chrześcijański i patriotyczny obowiązek. To nade wszystko wyraz naszego najgłębszego przekonania, że państwo polskie nie może i nie będzie szczędzić wysiłków, aby wszystkim bohaterom przywrócić należne miejsce w narodowym panteonie. „Tu leży żołnierz polski, poległy za Ojczyznę” – niechaj te słowa będą zawsze najwyższym wymiarem naszej pamięcii.

 

Do zebranych swoje słowa skierował także prof. Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes IPN, dyrektor Biura Poszukiwań i Identyfikacji, które prowadziło działania poszukiwawcze na Litwie.

Jakie dziś byłyby słowa tego nieśmiertelnego wiersza, który wszyscy znamy? „Tylko w polu biały krzyż nie pamięta już kto pod nim śpi” - tak śpiewał artysta w utworze Krzysztofa Klenczona „Biały Krzyż”. Dziś, gdy pochowaliśmy naszych polskich bohaterów – podkreślając ich ofiarę z życia dla niepodległej Polski – możemy myślę powiedzieć, że ten krzyż, który nad nimi stanął na zawsze będzie pamiętał, kto pod nim spoczywa. I my pamiętajmy!

Poszukiwania żołnierzy Armii Krajowej na Litwie prowadzone są przez Wydział Kresowy Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN od roku 2017. W ubiegłym roku na cmentarzu w Ejszyszkach odbył się pogrzeb trzech żołnierzy AK odnalezionych w trakcie prac poszukiwawczych na terenie rejonu solecznickiego, w tym kpr. Edwarda Buczka, ps. „Grzybek”.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: poszukiwcania.ipn.gov.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Jednoznaczne stanowisko ws. szczepionek. "O realizacji szczepienia u dziecka decyduje lekarz"

/ pixabay.com/whitesession

  

O realizacji obowiązkowego szczepienia ochronnego u dziecka decyduje lekarz – napisano w komunikacie wydanym dzisiaj przez prezesa NRL prof. A. Matyję i głównego inspektora sanitarnego Jarosława Pinkasa w sprawie przypadków odmowy poddania się obowiązkowemu szczepieniu ochronnemu.

W komunikacie wskazano, że w świetle przepisów prawa o realizacji obowiązkowego szczepienia ochronnego u dziecka decyduje lekarz, po uprzednim przeprowadzeniu szczegółowego badania jego stanu zdrowia oraz zebraniu potrzebnych informacji w trakcie wywiadu z jego rodzicem w ramach kwalifikacyjnego badania lekarskiego.

Z obowiązku szczepienia ochronnego nie zwalnia niestawienie się z dzieckiem na badania, zwolnić od szczepienia może dopiero stwierdzenie przez lekarza przeciwwskazań do szczepienia – napisano w oświadczeniu.

W związku z coraz częściej pojawiającymi się informacjami o odmowie realizacji szczepień dzieci oraz przypadkami polegającymi na próbach przerzucania odpowiedzialności na lekarza za niezaszczepienie dziecka przez osoby do tego zobowiązane poinformowano w komunikacie, że rodzic lub opiekun prawny dziecka nie mają prawa żądać od lekarza w ramach badania kwalifikacyjnego szczegółowego wyjaśnienia wątpliwości dotyczących takich zagadnień, jak: skład i działanie szczepionki, sposób jej produkcji, dystrybucji i przechowywania, możliwych działań niepożądanych czy szkodliwości szczepionki, statystyki odczynów poszczepiennych i kwestii odpowiedzialności materialnej za powikłania poszczepienne i innych, dodatkowych, szczegółowych informacji.

Decyzji o szczepieniu dziecka nie można uzależniać również od wypisania przez lekarza zaświadczeń o braku przeciwwskazań do szczepienia czy też od złożenia przez lekarza pisemnego oświadczenia o gwarancji braku możliwości wystąpienia powikłań poszczepiennych u dziecka.

W ocenie prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej i Głównego Inspektora Sanitarnego istnieją podstawy do uznania, że takie działania noszą charakter "jedynie pozornego deklarowania chęci poddania się szczepieniu i mogą być uznane za uchylanie się od dopełnienia obowiązku poddania się obowiązkowemu szczepieniu ochronnemu".

Do obowiązków lekarza związanych z przeprowadzaniem obowiązkowych szczepień, wynikających z art. 17 ustawy "O zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi" należy: "przeprowadzenie badania w celu wykluczenia przeciwwskazań do wykonania szczepienia, a w przypadku, gdy badanie kwalifikacyjne daje podstawy do długotrwałego odroczenia obowiązkowego szczepienia ochronnego, skierowanie osoby objętej obowiązkiem szczepienia ochronnego do konsultacji specjalistycznej. Lekarz powinien powiadomić osoby obowiązane do poddania się obowiązkowym szczepieniom ochronnym lub osoby sprawującej prawną pieczę nad osobą małoletnią lub bezradną albo opiekuna faktycznego, o obowiązku poddania się tym szczepieniom i poinformowanie o szczepieniach zalecanych, sposobie ich wykonania oraz o możliwości wystąpienia niepożądanego odczynu poszczepiennego (NOP) i konieczności natychmiastowego zgłoszenia się do lekarza w takim przypadku" – napisano w komunikacie.

W komunikacie wskazano, że szczepienia należą do najważniejszych zdobyczy współczesnej medycyny i są najlepszą znaną metodą profilaktyki chorób zakaźnych: ratują życie i chronią przed powikłaniami związanymi z niebezpiecznymi chorobami zakaźnymi, a szczepionki spełniają najwyższe standardy bezpieczeństwa i ryzyko związane z ich stosowaniem jest znikome. A stosowanie danej szczepionki jest poprzedzone procedurą dopuszczenia jej do obrotu w Polsce.

Obowiązek poddawania się szczepieniom ochronnym przeciw chorobom zakaźnym wynika z ustawy z 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.

Wykaz chorób zakaźnych objętych obowiązkiem szczepień ochronnych i grup osób obowiązanych do poddawania się tym szczepieniom określa rozporządzenie ministra zdrowia z 18 sierpnia 2011 r. w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts