Horała przejechał się po programie Koalicji Obywatelskiej. „Jest niewiarygodny” - powiedział. I podał, kto go pisał

Marcin Horała / TVP Info/print screen, #Jedziemy

  

Poseł PO Izabela leszczyna oceniła, że podstawą programu Platformy Obywatelskiej jest założenie „wyższe płace, niższe podatki”. Odniósł się do tego Marcin Horała. – Mogę tylko powiedzieć, że Platformie najwyraźniej dobrze robi pobyt w opozycji, bo dostrzegła czego chcą ludzie po prawie dwudziestu latach od swojego istnienia. Prosty z tego wniosek, że chyba dobrze by było, by dalej w opozycji pozostała, skoro znakomicie intelektualnie się w niej odnajduje – mówił w rozmowie z Michałem Rachoniem w #Jedziemy.

Marcin Horała, przewodniczący komisji śledczej ds. wyłudzeń VAT w TVP Info odniósł się do przedstawionego programu PO.

Program Platformy Obywatelskiej jest niewiarygodny. To pisali ci sami eksperci, którzy wieszczyli, że po realizacji programu PiS-u będzie 100 mld deficytu w budżecie, a akurat mamy pierwszy raz w historii zrównoważony budżet. Tak samo trafne recepty przedstawiają w swoim programie

– podał.

Pokazał, w jaki sposób opozycja podchodzi do wyborców. Przypomniał, że „sześciopaku” nie zna nawet jego autor.

„Ale każdy wie, nawet Grzegorz Schetyna, który nie zadał sobie trudu, żeby nauczyć się na pamięć swojego „sześciopaku”, że to są tylko hasła na wybory” – podkreślił Marcin Horała.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości powiedział, co byłoby, gdyby teoretycznie założyć, że Platforma Obywatelska zwyciężyła w nadchodzących wyborach parlamentarnych.


- Choć to straszna myśl, ale gdyby Platforma wygrała wybory, gdyby rządziła, to będzie robiła dokładnie to samo, co robiła poprzednio, kiedy rządziła, tzn. podnosiła podatki, podnosiła wiek emerytalny, bo Platforma nie jest w stanie zapewnić tego, by środki z budżetu nie wyciekały do mafii, grup przestępczych, więc skądś je trzeba zebrać zabierając więcej uczciwym obywatelom

- mówił.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rzucił pustą plastikową butelką w policjanta. Odpowie za użycie przemocy

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere/CC0 Public Domain

  

Na toczącym się w Moskwie procesie dotyczącym niedawnych protestów politycznych i domniemanej przemocy wobec policjanta oskarżyciel poprosił dzisiaj o cofnięcie sprawy karnej do prokuratury. Oskarżonym w tej sprawie jest Ajdar Gubajdulin.

Zarzuty wobec niego dotyczą usiłowania użycia przemocy wobec policjanta. Gubajdulin rzucił plastikową butelką, która jednak nikogo nie trafiła.

Jego proces rozpoczął się we wtorek, ale tego samego dnia odroczono posiedzenie o jeden dzień.

Jak powiedział mediom adwokat Maksim Paszkow, spór dotyczy teraz kwestii, czy rzucona plastikowa butelka była pełna, czy pusta.

Obrona argumentuje, że pusta butelka ważąca 20 gramów nie mogła nawet hipotetycznie wyrządzić żadnych szkód.

Ta kolejna sprawa karna, w której pojawia się oskarżenie o przemoc wobec policjanta, jest uważnie śledzona ze względu na los osób, wobec których po moskiewskich protestach zapadły już wyroki. W każdym przypadku są to wyroki pozbawienia wolności, poczynając od kar dwóch lat kolonii karnej.

Coraz większego rozgłosu nabiera sprawa aktora Pawła Ustinowa, skazanego za domniemane użycie siły wobec funkcjonariusza na 3,5 roku kolonii karnej.

Na jego procesie sąd nie zgodził się na rozpatrzenie nagrania wideo, na którym widać, że w chwili zatrzymania Ustinow nie stawiał oporu.

Aktor zapewnia, że nie uczestniczył w demonstracji, a na Plac Puszkina, gdzie policja zatrzymywała protestujących, przyszedł na spotkanie służbowe.

Kampanię w obronie Ustinowa zaczęli prowadzić w Rosji aktorzy i celebryci. Ta fala solidarności już jest porównywana do kampanii w obronie dziennikarza śledczego Iwana Gołunowa, oskarżonego o przestępstwa narkotykowe i później uwolnionego. Nie brak głosów, że solidarność środowiska i wideo ze sceną zatrzymania doprowadzą do zmiany wyroku wobec Ustinowa.

W jego obronie wypowiedział się w środę parlamentarzysta Andriej Turczak, zasiadający we władzach rządzącej Jednej Rosji. Turczak powiedział, że widział nagrania z miejsca zatrzymania Ustinowa.

"Chłopak po prostu stał koło metra" - ocenił parlamentarzysta, przyznając, że z nagrań wynika, że Ustinow nie naruszał porządku publicznego.

Przed budynkiem administracji (kancelarii) prezydenta Władimira Putina rozpoczęły się w środę jednoosobowe pikiety w obronie aktora. Uczestnicy tych pikiet trzymają plakaty z hasłem: "Wolność dla Pawła Ustinowa".

O użycie przemocy podczas zatrzymania na demonstracji w Moskwie 3 sierpnia oskarżył Ustinowa funkcjonariusz gwardii narodowej (Rosgwardii). 24-letni aktor, do tej pory znany z epizodycznych ról, sam wcześniej był gwardzistą w ramach obowiązkowej służby wojskowej; w 2018 roku uczestniczył w działaniach porządkowych podczas piłkarskich mistrzostw świata.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl