Uwolniony przez Rosjan reżyser Ołeh Sencow: "nasza walka się nie kończy"

Ołeh Sencow / fot. YouTube/mat.pras.

  

Pochodzący z Krymu ukraiński reżyser Ołeh Sencow, który wraz z innymi Ukraińcami został objęty wymianą więźniów pomiędzy Ukrainą i Rosją, powiedział w sobotę po przylocie do Kijowa, że cieszy się z uwolnienia, ale do zwycięstwa jeszcze jest daleko.

Cieszymy się, że jesteśmy na rodzinnej ziemi. Chcę podziękować wszystkim ludziom, którzy o nas walczyli, zabiegali o nasze uwolnienie i do niego doprowadzili. Mam nadzieję, że także pozostali jeńcy zostaną uwolnieni. Ale nawet po uwolnieniu ostatniego jeńca nasza walka się nie skończy. Do zwycięstwa jeszcze bardzo daleko

 – powiedział Sencow dziennikarzom na lotnisku Boryspol pod Kijowem. 

Dziennikarz Roman Suszczenko podziękował ukraińskiemu prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu za swoje uwolnienie, a poprzedniemu prezydentowi Petrowi Poroszence za wysiłki włożone w rozpoczęcie procesu, który do tego doprowadził. "To symboliczne, że nas wszystkich, 35 osób, zwolniono dwa tygodnie po Dniu Niepodległości Ukrainy. "Chciałbym powiedzieć prezydentowi Zełenskiemu, że dziś uszczęśliwił 35 ukraińskich rodzin" – oznajmił Suszczenko.

Także uwolniony w sobotę i pochodzący również z Krymu Wołodymyr Bałuch podziękował zaś wszystkim Ukraińcom.

Najbardziej podtrzymywały mnie na duchu listy od ludzi. Kiedy twój los się waży i dostajesz listy, zawsze na nie czekasz i wykorzystujesz każdą minutę na odpowiadanie. Tym żyjesz

– powiedział.

Sencow został skazany przez rosyjski sąd w sierpniu 2015 roku na 20 lat kolonii karnej za przypisywane mu przygotowywanie zamachów terrorystycznych na zaanektowanym Krymie. Reżyser zaprzeczał tym oskarżeniom i twierdził, że działania przeciwko niemu mają charakter polityczny. Proces Sencowa był krytykowany przez międzynarodowe organizacje obrony praw człowieka. Z apelami o uwolnienie artysty wielokrotnie zwracali się do Rosji zachodni politycy oraz przedstawiciele środowisk artystycznych i intelektualnych.

W zeszłym roku Sencow prowadził trwającą 145 dni głodówkę w kolonii karnej na rosyjskiej Dalekiej Północy, domagając się zwolnienia przetrzymywanych w rosyjskich więzieniach obywateli Ukrainy.

Suszczenko, korespondent agencji Ukrinform we Francji, został aresztowany po przyjeździe do Rosji i uznany przez sąd w Moskwie za winnego szpiegostwa; skazano go na 12 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Bałuch był skazany przez sąd w Krymie na 5 lat kolonii karnej m.in. za rzekome przechowywanie broni

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nieprawidłowości przy przetargach dla Poczty Polskiej. Kolejne zatrzymania

/ cba.gov.pl

  

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało kolejne dwie osoby w związku z nieprawidłowościami przy przetargach dla Poczty Polskiej - dowiedziała się Polska Agencja Prasowa. Wcześniej - w czerwcu - zatrzymano 11 osób, m.in. pięciu pracowników Poczty, a korupcja ma dotyczyć zamówień na ponad 30 mln zł.

Dwaj zatrzymani przez CBA, to prezes gdańskiej spółki zajmującej się dostawą usług i rozwiązań IT oraz osoba związana z działaniem warszawskiej spółki informatycznej - dowiedziała się PAP.

- Obecnie trwają przeszukania w mieszkaniach zatrzymanych w Gdańsku przez funkcjonariuszy warszawskiej delegatury CBA

 - powiedział PAP rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Zatrzymani trafią do nadzorującej śledztwo Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Według śledczych, przy ustawianiu przetargów dla Poczty Polskiej o wartości ponad 30 mln zł, jej przedstawiciele mieli przyjąć, co najmniej 300 tys. zł korzyści majątkowych.

Żaryn przypomniał, że wśród zatrzymanych w czerwcu 11 osób, oprócz pięciu pracowników Poczty - m.in. dyrektora w Centrum Obsługi Finansowej - zastępcy dyrektora Biura Zarządu, zastępcy dyrektora zarządzającego w pionie informatyki i telekomunikacji ds. rozwoju IT, głównego architekta oraz osoby powiązanej biznesowo i rodzinnie z zatrzymanymi przedstawicielami Poczty, byli też przedstawiciele warszawskiej spółki informatycznej.

"Nadal sprawa będzie się rozwijać, jest wielowątkowa i planowane są kolejne zatrzymania" - zapowiedział Żaryn.

W czerwcu Poczta Polska w oświadczeniu zaznaczyła, że zatrzymania, to wynik działającej przy przetargach publicznych "tarczy antykorupcyjnej", a działania organów ścigania wynikają z przekazanych w kwietniu 2018 roku przez Zarząd Poczty Polskiej informacji.

Jednym z zatrzymanych w czerwcu był prezes firmy informatycznej Sygnity. Sąd zdecydował o poręczeniu majątkowym zamiast trzymiesięcznego aresztu. Sygnity informowało, że przekazało Centralnemu Biuru Antykorupcyjnemu dokumentację w związku z prowadzonym śledztwem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl