W środę na XXVII Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego PGZ i MBDA podpisały list intencyjny w sprawie przyszłej współpracy. Jest on rozszerzeniem porozumienia o współpracy zawartego przed dwoma laty.

W programie niszczyciela czołgów uczestniczy konsorcjum, które tworzą PGZ jako lider oraz należące do niej spółki Huta Stalowa Wola, Wojskowe Zakłady Uzbrojenia, OBRUM, Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne i Mesko. MBDA proponuje transfer technologii, produkcję i modernizację pocisków w polskich przedsiębiorstwach.

"Dzisiejsza współpraca to kolejny etap naszych wspólnych interesów" – powiedział wiceprezes PGZ Sebastian Chwałek. Zaznaczył, że ostateczny wybór pocisku i podwozia nastąpi po zatwierdzeniu wymagań przez wojsko, "ale już dziś możemy powiedzieć, że PGZ będzie liderem konsorcjum, które przedstawi ofertę na potrzeby polskiej armii”.

Mesko ma produkować elementy rakiet Brimstone, a zakłady WZMot z Poznania będą integratorem systemu, jeżeli wybór będzie dotyczył BWP. Porozumienie zakłada współpracę także gdyby wybór padł na inne podwozie.

"Dzisiejsza umowa to kontynuacja strategicznego porozumienia między MBDA a PGZ z 2017 r. Następnym krokiem jest transfer technologii jednego z naszych najważniejszych produktów"

– powiedział wiceprezes MBDA James Price. Podkreślił, że pociski Brimstone produkowane wspólnie z polskim przemysłem mogłyby być oferowane także na rynki trzecie. "Już dziś współpracujemy z polskich przemysłem przy wielu programach, mamy nadzieję, że dzisiejsze porozumienie przybliża nas do sukcesu" – dodał.

"To są pociski przeciwpancerne dalekiego zasięgu, z dolotem do 8 km. To jedyne pociski dostępne obecnie na rynku, które działają w każdych warunkach pogodowych. Posiadają najnowocześniejszą głowicę w tego typu pociskach i odpowiadają temu, o co Inspektorat Uzbrojenia MON pytał w dialogu technicznym, jeśli chodzi o przyszłego niszczyciela czołgów dla polskiej armii"

– powiedział dyrektor MBDA w Polsce Jan Grabowski.

Jak zaznaczył, dla MBDA Polska jest partnerem strategicznym. "Chcielibyśmy, żeby pociski Brimstone były produkowane w Polsce jak najdłużej, zarówno dla Polski, jak i na rynki trzecie. To są na pewno pociski rakietowe, na które będzie zapotrzebowanie i już ta potrzeba na rynku jest" – dodał Grabowski.

Podkreślił, że MBDA proponuje PGZ pełen transfer technologii do polskich zakładów zbrojeniowych. "Produkcja pocisków rakietowych, wyrzutni, systemów rakietowych - na początku wspólnie z MBDA w trakcie przekazywania wiedzy, do momentu, kiedy polskie zakłady zbrojeniowe będą samodzielnie je produkować - dla Polski i na rynki trzecie" – zaznaczył Grabowski.

"BWP jest bardzo popularnym pojazdem w polskim wojsku, mamy ich blisko tysiąc. Jest to pomysł na wykorzystanie podwozi tych pojazdów po ewentualnym wprowadzeniu do służby nowego bojowego wozu piechoty Borsuk"

– powiedział Mariusz Cielna z „Nowej Techniki Wojskowej”.

W tegorocznej edycji MSPO uczestniczy ponad 600 firm z 31 państw, z tego 65 z USA. Targi odwiedzają także przedstawiciele resortów obrony i sił zbrojnych blisko 40 krajów.