Rzecznik prezydenta powiedział w radiowej "Jedynce", że zgodnie z zapowiedzią wiceprezydent USA Mike'a Pence'a Donald Trump na jesieni tego roku chce przylecieć do Polski.

Jak dodał Spychalski, w tej chwili trwają uzgodnienia między gabinetami prezydentów.

"Myślę, że w ciągu najbliższych kilku dni poznamy odpowiedzieć na pytanie, kiedy prezydent Donald Trump przyleci do Polski"

- podkreślił minister.

Zaznaczył, że Andrzej Duda 21 września rozpoczyna wizytę w Stanach Zjednoczonych i uda się do Nowego Jorku, gdzie odbędzie się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa i spotkanie plenarne ONZ. Spychalski zaznaczył, że właściwie co roku przy okazji tego posiedzenia jest spotkanie z prezydentem USA.

"Więc to spotkanie panów prezydentów będzie za niedługo w Nowym Jorku prawdopodobnie miało miejsce także" - podkreślił Spychalski.

Jak mówił, podczas wizyty Trumpa w Polsce będą poruszone sprawy, w których decyzje może podjąć wyłącznie prezydent Stanów Zjednoczonych. Wyjaśnił, że chodzi np. o kwestie militarne takie jak zwiększenie liczebności wojsk amerykańskich w Polsce.

"To jest decyzja, która jest decyzją prezydenta Stanów Zjednoczonych, może być podjęta tylko przez prezydenta Stanów Zjednoczonych. I podczas wizyty prezydenta Donalda Trumpa takie decyzje mają być podjęte"

- powiedział Spychalski.

Jego zdaniem, prezydent Duda "gdzieś na początku przyszłego roku" podejmie decyzje, co do startu w wyborach prezydenckich i sam ją ogłosi.