To biedni ludzie, którzy nagle, z dnia na dzień stracili dom, stracili wszystko, także życie. Niech każdy w swoim sercu odmówi modlitwę za tych braci i siostry, cierpiących z powodu huraganu na Bahamach.
- mówił Franciszek.

Mozambik, pierwszy etap jego podróży, jest jednym z najbiedniejszych krajów świata, gdzie 80 procent ludności nie stać na wydatki na odpowiednią żywność. Ta była portugalska kolonia była przez lata pogrążona w wyniszczającej wojnie domowej między ugrupowaniami promarksistowskimi i antykomunistycznymi.

Oficjalnie konflikt zakończył się w 1992 roku, a istotną rolę mediatora odegrała rzymska katolicka Wspólnota świętego Idziego, zaangażowana w sprawy pokoju. Jednak przez następne lata stale wybuchały w tym kraju napięcia i lokalne walki.

W sierpniu tego roku prezydent Mozambiku Filipe Nyusi i lider opozycji Ossufo Momade podpisali definitywne porozumienie o trwałym rozejmie, co wiąże się też z zapowiedzią papieskiej wizyty.

W marcu i kwietniu tego roku ogromne zniszczenia wywołały na dużym obszarze kraju dwa cyklony, w wyniku których zginęły setki ludzi. Dotkniętych kataklizmem zostało pół miliona osób. Program wizyty papieża nie przewiduje pobytu na tych terenach.

Przed przybyciem do Mozambiku Franciszek w przesłaniu wideo do mieszkańców tego kraju powiedział:

„Zachęcam was wszystkich do modlitwy o to, aby Bóg, Ojciec wszystkich, umocnił pojednanie, braterskie pojednanie w Mozambiku i w całej Afryce. Stanowi ono - dodał - jedyną nadzieję na prawdziwy i trwały pokój. Będę miał radość dzielenia bezpośrednio z wami tego przekonania, ale również zobaczenia, jak wzrasta ziarno zasiane przez mojego poprzednika, świętego Jana Pawła II”
- mówił Franciszek nawiązując w ten sposób do wizyty polskiego papieża przed ponad 30 laty.

W czwartek Franciszek spotka się z prezydentem Mozambiku Filipe Nyusim, a następnie z przedstawicielami wszystkich władz, do których wygłosi przemówienie. Oczekuje się, że udzieli mocnego poparcia dla porozumienia pokojowego i zaapeluje o walkę z ubóstwem oraz wyniszczaniem i wyzyskiem środowiska naturalnego.

Na ten dzień zapowiedziano także międzyreligijne spotkanie z udziałem 10 tys. młodych ludzi oraz biskupów i duchowieństwa.

W piątek Franciszek odwiedzi szpital, który został otwarty dzięki staraniom rzymskiej Wspólnoty św. Idziego; leczeni są tam chorzy na AIDS. Następnie odprawi mszę na stadionie, po której odleci na Madagaskar; stamtąd uda się na Mauritius.

Do Rzymu papież powróci wieczorem 10 września.