Warszawski ratusz zapłaci nie tylko za likwidację skutków awarii. W grę wchodzą też kary i inne koszty

/ fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Dzisiaj "Puls Biznesu" informuje, że warszawski samorząd najprawdopodobniej będzie musiał pokryć wszystkie koszty związane z likwidacją skutków awaryjnego spuszczania ścieków do Wisły w związku z awarią kolektora. Dodatkowo, ratusz najpewniej zostanie zobowiązany do opłacenia dodatkowych badań ekologicznych i monitorowania działań naprawczych.

Usuwanie skutków awarii, które grożą środowisku, sporo kosztuje. Na specjalne polisy decydują się branże, gdzie takie ryzyko jest duże - pisze dzisiejszy "Puls Biznesu".

Dziennik przypomniał wydarzenie z zeszłego tygodnia, kiedy to stołeczny Zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji podjął decyzję o dokonaniu kontrolowanego spustu nieczystości do Wisły po tym, jak w ubiegłym tygodniu doszło do awarii kolektora oczyszczalni ścieków Czajka. W efekcie do rzeki dostaje się do 3 tys. litrów nieczystości na sekundę.

"Najpewniej (...) warszawski samorząd będzie musiał pokryć wszelkie koszty likwidacji zdarzenia i przywrócenia równowagi biologicznej. Zgodnie z ustawą o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie jest to obowiązek sprawcy zdarzenia. Stołeczny urząd będzie też musiał zapłacić za przeprowadzenie dodatkowych badań ekologicznych i monitoring skutków naprawczych. Ponadto za spowodowanie skażenia środowiska na sprawcę może zostać nałożona kara administracyjna"

- czytamy.

Koszty awarii mógłby pokryć ubezpieczyciel, gdyby stołeczny samorząd miał wykupioną polisę środowiskową. 

- Jednak niewiele samorządów decyduje się na zakup takich ubezpieczeń. Większość ogranicza się do rozszerzenia polisy odpowiedzialności cywilnej o klauzule środowiskowe. Zakłada ono jednak wyłącznie wypłatę odszkodowań dla osób poszkodowanych w wyniku skażenia, a nie pokrywa działań naprawczych

- tłumaczy na łamach gazety Łukasz Górny, radca prawny i dyrektor departamentu rozwoju w firmie brokerskiej EIB.

O zabezpieczeniu się na wszelki wypadek szkód w środowisku rzadko myślą nie tylko samorządy, ale i przedsiębiorcy.

- Wynika to w dużej mierze z faktu, że na zagrożenie zanieczyszczenia środowiska zwracają uwagę praktycznie tylko ci przedsiębiorcy, którzy wykorzystują duże ilości materiałów niebezpiecznych lub prowadzą działalność wymagającą nadzwyczajnej ostrożności.(...)

- poinformował na łamach gazety Łukasz Zoń, prezes Stowarzyszenia Polskich Brokerów Ubezpieczeniowych i Reasekuracyjnych.

- Ponadto polisa środowiskowa nie jest tania. Roczny koszt takiego ubezpieczenia z sumą gwarancyjną w wysokości 10 mln zł przy dobrej ocenie ryzyka odnośne do np. podziemnych zbiorników (czyli takich bez historii szkodowej, prawidłowo skonstruowanych i eksploatowanych) sięga ok. 60 tys. zł. (...) W przypadku dużego jednostkowego ryzyka, jak np. inwestycje w energetyce (budowa nowych bloków energetycznych) koszt polisy z sumą gwarancyjną ok. 5 mln euro, sięga ok. 1,7 mln zł

 - czytamy w "Pulsie Biznesu".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rzucił pustą plastikową butelką w policjanta. Odpowie za użycie przemocy

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere/CC0 Public Domain

  

Na toczącym się w Moskwie procesie dotyczącym niedawnych protestów politycznych i domniemanej przemocy wobec policjanta oskarżyciel poprosił dzisiaj o cofnięcie sprawy karnej do prokuratury. Oskarżonym w tej sprawie jest Ajdar Gubajdulin.

Zarzuty wobec niego dotyczą usiłowania użycia przemocy wobec policjanta. Gubajdulin rzucił plastikową butelką, która jednak nikogo nie trafiła.

Jego proces rozpoczął się we wtorek, ale tego samego dnia odroczono posiedzenie o jeden dzień.

Jak powiedział mediom adwokat Maksim Paszkow, spór dotyczy teraz kwestii, czy rzucona plastikowa butelka była pełna, czy pusta.

Obrona argumentuje, że pusta butelka ważąca 20 gramów nie mogła nawet hipotetycznie wyrządzić żadnych szkód.

Ta kolejna sprawa karna, w której pojawia się oskarżenie o przemoc wobec policjanta, jest uważnie śledzona ze względu na los osób, wobec których po moskiewskich protestach zapadły już wyroki. W każdym przypadku są to wyroki pozbawienia wolności, poczynając od kar dwóch lat kolonii karnej.

Coraz większego rozgłosu nabiera sprawa aktora Pawła Ustinowa, skazanego za domniemane użycie siły wobec funkcjonariusza na 3,5 roku kolonii karnej.

Na jego procesie sąd nie zgodził się na rozpatrzenie nagrania wideo, na którym widać, że w chwili zatrzymania Ustinow nie stawiał oporu.

Aktor zapewnia, że nie uczestniczył w demonstracji, a na Plac Puszkina, gdzie policja zatrzymywała protestujących, przyszedł na spotkanie służbowe.

Kampanię w obronie Ustinowa zaczęli prowadzić w Rosji aktorzy i celebryci. Ta fala solidarności już jest porównywana do kampanii w obronie dziennikarza śledczego Iwana Gołunowa, oskarżonego o przestępstwa narkotykowe i później uwolnionego. Nie brak głosów, że solidarność środowiska i wideo ze sceną zatrzymania doprowadzą do zmiany wyroku wobec Ustinowa.

W jego obronie wypowiedział się w środę parlamentarzysta Andriej Turczak, zasiadający we władzach rządzącej Jednej Rosji. Turczak powiedział, że widział nagrania z miejsca zatrzymania Ustinowa.

"Chłopak po prostu stał koło metra" - ocenił parlamentarzysta, przyznając, że z nagrań wynika, że Ustinow nie naruszał porządku publicznego.

Przed budynkiem administracji (kancelarii) prezydenta Władimira Putina rozpoczęły się w środę jednoosobowe pikiety w obronie aktora. Uczestnicy tych pikiet trzymają plakaty z hasłem: "Wolność dla Pawła Ustinowa".

O użycie przemocy podczas zatrzymania na demonstracji w Moskwie 3 sierpnia oskarżył Ustinowa funkcjonariusz gwardii narodowej (Rosgwardii). 24-letni aktor, do tej pory znany z epizodycznych ról, sam wcześniej był gwardzistą w ramach obowiązkowej służby wojskowej; w 2018 roku uczestniczył w działaniach porządkowych podczas piłkarskich mistrzostw świata.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl