Rozmowy Polski i Grecji o reparacjach

/ Grób Nieznanego Żołnierza, ruiny Pałacu Saskiego wysadzonego przez Niemców w 1944 r., Warszawa

  

Politycy Prawa i Sprawiedliwości - wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki oraz szef sejmowego zespołu ds. reparacji Arkadiusz Mularczyk- spotkali się z szefem parlamentu Grecji Konstandinosem Tasoulasem, z którym rozmawiali m.in. o powołaniu zespołu międzyparlamentarnego ds. reparacji wojennych od Niemiec.

Do spotkania polityków doszło w Sejmie. Mularczyk poinformował, że odbyło się ono z inicjatywy marszałka Sejmu Grecji, który przebywa obecnie w Warszawie i reprezentował swój kraj podczas uroczystości z okazji 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej.

"Jest żywo zainteresowany sprawą reparacji wojennych i nasze spotkanie dotyczyło ustalenia na jakim etapie w tej sprawie są Grecja i Polska oraz złożeniu wspólnej deklaracji współpracy, w szczególności w przyszłej kadencji, między parlamentami polskim i greckim"

- poinformował poseł PiS.

Podkreślił też, że ws. reparacji "Grecy są zainteresowani współpracą z Polską, wymianą doświadczeń, a także powołaniem wspólnej grupy parlamentarnej, która tą tematyką by się zajmowała na arenie krajowej i międzynarodowej".

"Do tej sprawy wrócimy po wyborach. Jest taka deklaracja, że po wyborach będziemy tę współpracę kontynuować i rozwijać"

- zapowiedział polityk.

Premier Grecji Kiriakos Micotakis oświadczył pod koniec sierpnia w Berlinie, że chce rozmawiać z Niemcami o reparacjach za zniszczenia, jakich jego kraj doznał podczas II wojny światowej. Wyraził też nadzieję na pozytywne załatwienie sprawy.

Na początku czerwca Grecja zwróciła się do Niemiec o rozpoczęcie rozmów w sprawie reparacji za zniszczenia w okresie I i II wojny światowej. Ambasador Grecji w Berlinie przekazał oficjalne pismo w tej sprawie.

Grecka komisja parlamentarna oceniła w 2016 roku wysokość reparacji na minimum 292 mld euro za straty podczas II wojny światowej i dodatkowo 9,2 mld za I wojnę światową.

Roszczenia obejmują zarówno odszkodowania dla rodzin osób zamordowanych przez Niemców w czasie wojny, jak i spłatę przymusowej pożyczki udzielonej przez Grecję w 1942 roku władzom okupacyjnym.

W kwietniu parlament Grecji przeważającą liczbą głosów zdecydował, że Ateny mają oficjalnie zażądać od Niemiec reparacji za zniszczenia i zbrodnie wojenne z czasu II wojny światowej.

 

Dla Niemiec sprawa reparacji wojennych jest zamknięta. Na mocy porozumienia z 1960 roku władze ówczesnej RFN wypłaciły Grecji tytułem zadośćuczynienia 115 milionów marek zachodnioniemieckich. Porozumienie zawiera klauzulę, że wszystkie roszczenia odszkodowawcze uznaje się za załatwione. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trump przybył do Indii. To pierwsza wizyta prezydenta USA w tym kraju

/ Shealah Craighead / Public domain

  

Prezydent USA Donald Trump przybył rano do Indii ze swoją pierwszą oficjalną wizytą w tym kraju. Amerykański przywódca wylądował w Ahmedabadzie w stanie Gudźarat w zachodnich Indiach, gdzie ma spotkać się z premierem Narendrą Modim.

Trump wraz z żoną Melanią wezmą udział w wiecu na gigantycznym stadionie w Ahmedabadzie, politycznym mateczniku indyjskiego premiera.

Pod koniec dnia Trump uda się do Agry, aby obejrzeć zachód słońca na terenie, gdzie mieści się słynny Tadż Mahal - monumentalny grobowiec wykuty w białym marmurze, uznawany za najpiękniejszy zabytek sztuki muzułmańskiej w Indiach.

Następnie prezydent USA uda się do Delhi, gdzie we wtorek odbędą się rozmowy indyjskiej i amerykańskiej delegacji.

Agencja Reutera zauważa, że wizyta ma na celu ożywienie relacji między dwiema największymi demokracjami świata, które w ostatnim czasie były napięte w związku z trwającą od 2018 r. wojną handlową.

W połowie lutego Trump zapowiedział, że podczas wizyty w Indiach nie podpisze nowej umowy handlowej z rządem tego kraju. Przeszkodą może być brak zgody Delhi na zakup od Waszyngtonu tarczy antyrakietowej.

Wcześniej indyjska agencja PTI informowała, że strony podpiszą pakiet umów handlowych właśnie podczas wizyty Trumpa w Indiach. Nowe umowy mają objąć amerykańskie produkty rolne, instrumenty medyczne i technologie informatyczne oraz motocykle Harley-Davidson. W zamian władze USA miały przywrócić Indie na listę krajów rozwijających się, objętych preferencyjnymi stawkami na handel do wartości 5,6 mld USD.

USA usunęły Indie z tej listy 5 czerwca 2019 r. po podniesieniu przez rząd w Delhi taryf na 28 amerykańskich towarów, m.in. na jabłka i migdały. Według komentatorów decyzja Indii była spóźnioną odpowiedzią na rozpoczęcie przez USA wojny handlowej w marcu 2018 r., kiedy rząd Trumpa nałożył zaporowe cła na indyjską stal i aluminium.

Nowa runda negocjacji między Indiami i USA rozpoczęła się po fiasku rozmów między Modim i Trumpem we wrześniu 2019 r. w czasie dorocznej sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych. Źródła dziennika "Economic Times" w indyjskim rządzie twierdzą jednak, że strona amerykańska domaga się coraz większych ustępstw od Indii, wysuwając coraz to nowe żądania.

Mimo załamania negocjacji Trump przed wizytą był pozytywnie nastawiony do Indii, które są jednym z najważniejszych sojuszników USA w regionie. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts