Legia za burtą Ligi Europy

  

Niestety, ani oprawa kibiców Legii Warszawa z wizerunkiem Jana Pawła II, ani też obecność Artura Boruca na Ibrox Stadium nie pomogły wicemistrzom Polski w drodze do Ligi Europy. Zespół Glasgow Rangers „siadł” na Legii i właściwie nie opuszczał jej pola karnego w drugiej połowie rewanżowego meczu.

Stołeczny zespół co prawda nie przyniósł wstydu, ale czy zawsze musimy rozmawiać o tym samym? Trzeci raz z rzędu polska drużyna nie zagra w fazie grupowej europejskich pucharów. Legia traci miliony euro. Czy jedynym wyjściem jest – jak zwykle w polskich realiach – zwolnienie trenera i rewolucja w składzie? Otóż nie. Gołym okiem widać, że problemy Legii rozpoczęły się, gdy ster rządów w klubie samodzielnie przejął Dariusz Mioduski. To on odpowiada za chybione transfery, sprowadzanie przeciętnych piłkarzy z astronomicznymi kontraktami i za wreszcie „karuzelę trenerską”.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts