Jarosław Kaczyński powiedział w Sieradzu, że rząd Prawa i Sprawiedliwości zadbał o odbudowę połączeń autobusowych w kraju, a na wsiach - o odbudowę komisariatów, szkół i innych urzędów.

"Wsparcie będą jeszcze uzyskiwały szpitale powiatowe. Dążymy do tego - z sukcesami - żeby poziom życia na wsi, przeciętny dochód na głowę, tzw. dochód do dyspozycji na głowę w gospodarstwie domowym na wsi i w mieście, był na takim samym poziomie. I uczyniliśmy w tym kierunku bardzo duży krok"

- podkreślił.

Prezes Kaczyński odnosząc się do własnych zapowiedzi dopłat "100 zł od świni i 500 zł od krowy", które - jak mówił - "były wszędzie wyśmiewane", zapewnił:

"Nie tylko to będzie, ale będzie tego więcej niż sądziłem".

Przedstawił też "jeszcze jedną dobra wiadomość dla polskiej wsi".

"Wszystko wskazuje, że Polak (...) zostanie (unijnym) komisarzem ds. rolnictwa"

- powiedział prezes PiS, nawiązując do osoby Janusza Wojciechowskiego, który jest kandydatem polskiego rządu na stanowisko komisarza.

"On będzie zarządzał - oczywiście w ramach pewnych reguł i nie liczcie, że będzie mógł przesypywać wszystko do Polski - ale będzie zarządzał w ciągu tych pięciu lat, 380 mld euro. Czyli to jest mniej więcej cztery polskie budżety"

- powiedział.

Zapewnił, że "nieźle" Wojciechowskiego zna i jest pewien, że Wojciechowski - jako komisarz - o polskiej wsi "nie zapomni". Prezes PiS mówiąc o Wojciechowskim zapewnił też, że zna się on na rolnictwie, bo "sam jest ze wsi".

"To jest człowiek, który po prostu doskonale to wszystko czuje. On polską wieś zna i on polską wieś naprawdę kocha i on w ogóle kocha wieś"

- stwierdził prezes PiS.

 

Zapowiedział też, że jeszcze w tej kampanii wyborczej będzie "specjalna" konwencja PiS poświęcona wsi.