Wkrótce kierowcy mają wjechać na nieukończone autostrady. Prezydent podpisał rządową ustawę, która jest precedensem na skalę światową. Jeszcze nikt przed nami nie zezwolił na dopuszczenie do ruchu dróg będących placem budowy.

Rząd przeforsował ustawę, choć eksperci budowlani i specjaliści od prawa budowlanego ostrzegają, że jazda po nieukończonych autostradach może powodować wypadki! Poza tym czasowe otwarcie dla ruchu jeszcze niewykończonych dróg oznacza, że trzeba będzie je potem naprawiać.

Jednak uzyskanie przejezdności tras przed rozpoczęciem Euro 2012 było dla rządu ważniejsze aniżeli bezpieczeństwo użytkowników dróg, a także koszty, które trzeba będzie ponieść za poprawianie nawierzchni. – Niewykonanie drogi zgodnie ze sztuką może powodować szybkie jej zużycie. W tej chwili nawet trudno oszacować straty, bo projektanci konstrukcji nawierzchni nie brali tego pod uwagę – ostrzegał Instytut Badawczy Dróg i Mostów.

Także Janusz Piechociński, wiceprzewodniczący sejmowej komisji infrastruktury, zwracał uwagę na to, że jakość oddawanych do użytku dróg jest istotna, należy pilnować gwarancji i rękojmi i nie należy walczyć o przejezdność dla samej przejezdności.

– Wciąż zadaję pytania. Po co dopuszczać do ruchu nieprzygotowane drogi? Kto będzie odpowiadał za wypadki na drogach z powodu poruszania się po placu budowy i kto będzie płacił za naprawy dróg? I nie otrzymuję na nie odpowiedzi – mówi „Gazecie Polskiej Codziennie” Wojciech Śmiech, redaktor branżowego portalu Rynekinfrastruktury.pl. Jego zdaniem ta odpowiedzialność w ustawie jest rozmyta, co w praktyce może oznaczać, że nikt nie weźmie jej na siebie.

Według ustawy warunkową zgodę na użytkowanie tras wydaje wojewódzki nadzór budowlany. Może to być też scedowane na Generalnego Inspektora Nadzoru Budowlanego. W wypadku kontrowersji taką zgodę może wydać również wojewoda.

Na pytanie, kto będzie odpowiadał za wypadki, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Urszula Nelken odpowiedziała pytaniem: – A dlaczego zakładać, że takie wypadki będą? Do czasowego użytku będą dopuszczone wyłącznie odcinki, które spełnią wymogi bezpieczeństwa – zapewniła.

Rzecznik Generalnego Inspektora Nadzoru Budowalnego Renata Ochman poinformowała „Codzienną”, że decyzje o warunkowym dopuszczeniu do użytku będą wydane wyłącznie dla dróg spełniających wymogi przewidziane prawem budowlanym. Jednakże odpowiedzialność za stan i bezpieczeństwo użytkowania ponosi zarządca drogi. Zdaniem Ministerstwa Transportu czasowe pozwolenie na użytkowanie drogi oznacza, że można po niej bezpiecznie jeździć, a odpowiedzialność za jakiekolwiek zdarzenie na niej „będzie analogiczne jak dotychczas”.

Mec. Bartosz Piechota, ekspert Fundacji Republikańskiej, wątpi, by zgodnie z przepisami w ogóle było możliwe dopuszczenie do użytku autostrady, na której nie ma wszystkich przewidzianych w prawie budowlanym nawierzchni bądź innych elementów zapewniających bezpieczne z niej korzystanie.