Premier Mateusz Morawiecki został zapytany wczoraj w TVN24, czy lepszym szefem rządu byłby prezes PiS Jarosław Kaczyński, czy on, powiedział, że Kaczyński byłby lepszym premierem. Dodał, że w PiS jeszcze nie zapadła decyzja, kto będzie premierem po ewentualnej wygranej w wyborach.

Stanisław Karczewski pytany przez dziennikarzy w Senacie, czy w takim razie Morawiecki jest gorszym premierem powiedział, że "nie prowadzi rankingów".

Jeśli ja mam oceniać, to mogę państwu powiedzieć, że na pewno - jeśliby taki ranking zostałby wykonany - to Jarosław Kaczyński jest najlepszym, najskuteczniejszym politykiem. Natomiast nie robimy rankingu, ja nie będę się na ten temat wypowiadał"

- podkreślił.

Marszałek Senatu dopytywany, dlaczego w takim razie Morawiecki jest szefem rządu, odparł, że dlatego, iż "jest bardzo dobrym premierem".

"Pan premier Mateusz Morawiecki jest świetnym premierem. Najlepszym dowodem na to, jest to, że budżet Polski na rok 2020 będzie pierwszym budżetem od 30 lat, zrównoważonym. Będziemy mieli tyle samo wydatków, ile przychodów"

- zaznaczył.

W ocenie Stanisława Karczewskiego politycy PO: Jacek Rostowski, Donald Tusk, czy Ewa Kopacz "nie śnili nawet o tym, że można coś takiego zrobić".

"To my pokazaliśmy, udowodniliśmy, że jesteśmy dobrym gospodarzem Polski, że jesteśmy dobrym gospodarzem budżetu. I ten rząd - kierowany przez premiera Mateusza Morawieckiego - robi coś, co jest przez bardzo wielu analityków i komentatorów określane jako cud gospodarczy i tak jest. To są fakty"

- mówił.