Spurek - która oprócz tego, że jest feministką, to jeszcze przedstawia się jako "obrończyni praw zwierząt" i "weganka" - swoją działalność w europarlamencie rozpoczęła przecież od... recenzji kuchni. Tej serwowanej w stołówce Parlamentu Europejskiego.

Ostatnio „zasłynęła” tym, że zajęła się losem krów mlecznych "zdeterminowanym przez ich płeć"

Spurek otwiera teraz biuro poselskie w Poznaniu.

"Już niedługo zaproszę Was do mojego biura poselskiego na poznańskich Jeżycach‼ Gwarantuję Wam - będzie się działo" – zaczyna swój wpis na Facebooku Spurek.

„Chcę żeby moje biuro żyło spotkaniami, seminariami, okrągłymi stołami, żeby było otwarte dla wszystkich osób i dla zwierząt, dla czworonogów”

– mówi.