Słoń Ninio idzie do dentysty

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/ajoheyho

  

Lekarze z Republiki Południowej Afryki muszą sprawdzić, w jakim stanie jest cios słonia Ninio z poznańskiego ogrodu zoologicznego. W poniedziałek Ninio ma przewidziany cały dzień u dentysty. Znaczną część operacji ma zająć usypianie zwierzęcia.

Rzecznik poznańskiego zoo Małgorzata Chodyła powiedziała, że 20-letni obecnie Ninio od zawsze miał problem z zębami. Eksperci z RPA gościli w Poznaniu już wcześniej, m.in. kilka lat temu usunęli słoniowi jeden cios, drugi przycięli i zaplombowali.

"Teraz przycięty i zaplombowany cios musi zostać prześwietlony i ponownie zbadany, bo coś tam się znowu dzieje. Naszemu słoniowi ciosy pękały od dzieciństwa i musi być pod opieką ekspertów – przeszedł już w sumie pięć operacji dentystycznych"

– wyjaśniła.

Rzecznik podkreśliła, że wizyta słonia u dentysty to poważne przedsięwzięcie. Przygotowania do operacji ruszą wczesnym rankiem.

"Ninio będzie uśpiony i położony. Potrwa to kilka godzin. Usypianie słoni i żyraf to w weterynarii najwyższa szkoła jazdy. Chodzi o to, żeby zwierzę usypiać w sposób kontrolowany i by słoń w odpowiedni sposób się położył. By nie poplątały mu się nogi, bo przełożenie źle ułożonej nogi słonia to ciężka praca dla sześciu silnych mężczyzn"

– powiedziała.

Jeśli okaże się, że potrzebne będzie ponowne przycinanie ciosa eksperci z RPA będą mieli na to najwyżej około dwóch godzin – dodała – bo ze względów zdrowotnych słoń nie może zbyt długo pozostawać w uśpieniu i w pozycji leżącej.

Poznańskie zoo ma cztery słonie. Ninio jest jedynym samcem w stadzie. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

PiS obronił Podkarpacie

Zdjęcie ilustracyjne / Filip Blażejowski/Gazeta Polska

  

Kandydaci Prawa i Sprawiedliwości, podobnie jak cztery lata temu, wygrali we wszystkich pięciu podkarpackich okręgach senackich. Czterech senatorów obroniło swój mandat, a jedna osoba będzie zasiadała po raz pierwszy w izbie wyższej polskiego parlamentu.

W tegorocznych wyborach mandat senatora z Podkarpacia zdobyli: Stanisław Ożóg, Janina Sagatowska, Zdzisław Pupa, Mieczysław Golba oraz Alicja Zając.

Jedyną osobą, która do tej pory nie była senatorem, jest Stanisław Ożóg, który mandat zdobył w okręgu nr 56, obejmującym m.in. Rzeszów. Cztery lata temu senatorem z tego okręgu został, startujący z list PiS Aleksander Bobko, który nie kandydował w tegorocznych wyborach.

Ożóg, który w przeszłości był m.in. posłem do Parlamentu Europejskiego, pokonał obecnego jeszcze posła Kukiz’15 Macieja Masłowskiego, który startował z KWW Rozwój Podkarpacia. Na kandydata PiS zagłosowało 123 tys. 900 osób, a na Masłowskiego - 94 tys. 28 wyborców.

W okręgu wyborczym nr 54, obejmującym powiaty: leżajski, niżański, stalowowolski, tarnobrzeski oraz Tarnobrzeg, o miejsce w Senacie ubiegały się trzy kandydatki - te same, które konkurowały między sobą cztery lata temu. Zdecydowanie wygrała kandydatka z listy PiS, obecna senator Janina Sagatowska, na którą zagłosowały 94 tys. 603 osoby. Lidię Błądek z KO poparło 40 tys. 556 osób, a startującą z KWW Przywrócić Prawo Marzenę Kardasińską 14 tys. 650 wyborców.

Kolejną osobą, która obroniła mandat senatorski jest Zdzisław Pupa z PiS. Zdobył on największe poparcie wśród osób wybranych do Senatu na Podkarpaciu; jego kandydaturę poparły 155 tys. 404 osoby. Jego kontrkandydata, którym był Tadeusz Urban z KO poparło 57 tys. 127 osób.

Senatorem pozostanie również Mieczysław Golba z PiS, który także może pochwalić się dobrym wynikiem. Zagłosowało na niego 150 tys. 594 osoby. Jego konkurent, kandydat Polskiego Stronnictwa Ludowego, burmistrz Ustrzyk Dolnych Bartosz Romowicz zdobył 81 tys. 983 głosy.

Swój mandat obroniła również Alicja Zając, która została senatorem z okręgu nr 57, obejmującym m.in. Krosno. 66-letnia senator jest wdową po pośle, wicemarszałku Sejmu i senatorze Stanisławie Zającu, który zginął w katastrofie smoleńskiej. W wyborach uzyskała ona 100 tys. 300 głosów. Pozostali startujący w tym okręgu kandydaci otrzymali następującą liczbę głosów: kandydatka Koalicji Obywatelskiej Daria Balon – 36 tys. 233, a startujący z własnego komitetu wyborczego Ryszard Skotniczny – 16 tys. 612.

W sumie na Podkarpaciu rywalizowało 12 kandydatów. Prawo i Sprawiedliwość swoich przedstawicieli wystawiło we wszystkich okręgach, Koalicja Obywatelska - w trzech, a Polskie Stronnictwo Ludowe - w jednym. Troje kandydatów wybrało własne komitety wyborcze.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl