Przy Łazienkowskiej powiało wielką piłką

  

Legia Warszawa zagrała najlepszy mecz w tym w sezonie i bezbramkowo zremisowała z Glasgow Rangers. Wicemistrzowie Polski mogą pluć sobie w brodę, mogli bowiem uzyskać zaliczkę przed rewanżem, gdyby tylko byli bardziej skuteczni.

W tym kontekście dziwi upór Aleksandara Vukovicia, który nie daje szans bramkostrzelnemu Carlitosowi. A na Ibrox Stadium podopieczni Stevena Gerrarda będą groźni. Szkoci są faworytami dwumeczu. W rewanżu każda niewykorzystana sytuacja może grozić wyrzuceniem Legii z Ligi Europy. Stołeczną drużynę można pochwalić przede wszystkim za grę w defensywie i za to, że kondycyjnie co najmniej dotrzymywała kroku wybieganym Rangersom. Bardzo dobrze prezentowali się Igor Lewczuk i Artur Jędrzejczyk. Kulenović natomiast nie daje żadnych argumentów, by grać od pierwszej minuty. Nie dziwi więc irytacja fanów Legii.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl