Krajobraz po „moralnej” burzy

  

Nie będę skromny i przypiszę sobie udział w powstrzymaniu „moralnego” amoku, w jaki wpadły nie tylko opozycja i polskojęzyczne media, lecz także niestety prawica i media prawicowe. W kulminacyjnym momencie moraliści od lewa do prawa byli gotowi uznać samo latanie za zbrodnię, a samolot za rydwan szatana.

Długo będę pamiętał absurdalne oburzenie na to, że Kuchciński wracając z konferencji, zaprosił na pokład samolotu posła RP. Trudno byłoby wskazać cywilizowany kraj, gdzie tego rodzaju gest byłby uznany za aferę, i to na miarę dymisji marszałka sejmu. Wracam do tej sprawy czy raczej kontynuuję ją drugi tydzień z rzędu, ponieważ uważam, że to był bardzo niebezpieczny precedens, który bez stanowczej reakcji mógł się przerodzić w polityczną tragedię. Plan był prosty: gdy się uda odstrzelić Marka Kuchcińskiego, to następni stali już pod ścianą: Karczewski, Szydło, Morawiecki i nawet Jarosław Kaczyński. W medialnym amoku każda kolejna informacja związana z tym samym tematem wywoływała żywe, ale też niezmiernie idiotyczne reakcje. Tragifarsę przerwała wymuszona dymisja Marka Kuchcińskiego, jednak zwolennicy tego rozwiązania chyba nic nie zrozumieli z oświadczenia Jarosława Kaczyńskiego, które było kontrą dla ocen wakacyjnych moralistów. Prezes PiS nie tylko stanął obok Marka Kuchcińskiego, lecz stanął w jego obronie, mówiąc, że marszałek nie złamał ani prawa, ani obyczaju, natomiast dymisja jest wynikiem presji społecznej wywołanej medialną kampanią. Wniosek? No właśnie, wniosek koniecznie należy wyciągnąć, i to nie jeden. Przede wszystkim taki, że beztroskie moralizowanie pod dyktando zdegenerowanej opozycji i mediów to nie jest podnoszenie standardów, lecz naiwność, żeby nie powiedzieć samobójcza głupota.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl