Premier Wielkiej Brytanii odpowiada na tweeta Tuska. "Jeśli się nie zgodzi, to on zostanie Mr No Deal"

/ fot. Arno Mikkor (EU2017EE); flickr.com/EU2017EE Estonian Presidency/CC BY 2.0; https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/

  

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson w sobotę po przylocie do Biarritz na szczyt G7 ostrzegł szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska, że będzie on znany jako Mister No Deal, jeśli nie zgodzi się na zmianę porozumienia o brexicie. Tusk zapowiedział, że w niedzielę spotka się z Johnsonem.

- Powiem naszym przyjaciołom w UE, że jeśli nie chcą brexitu bez umowy, to musimy pozbyć się z umowy backstopu. Jeżeli Donald Tusk nie chce zostać Mr No Deal, to mam nadzieję, że też weźmie pod uwagę ten punkt

 - powiedział dziennikarzom brytyjski premier.

Johnson odpowiedział w ten sposób na wcześniejszy tweet Tuska, w którym przewodniczący RE wyraził nadzieję, że Johnson "nie przejdzie do historii jako Mr No Deal". "UE jest gotowa na wysłuchanie skutecznych, realnych pomysłów, możliwych do zaakceptowania przez wszystkie kraje członkowskie, w tym Irlandię, jeżeli i wówczas gdy rząd Wielkiej Brytanii okaże gotowość do ich przedstawienia" - napisał na Twitterze Tusk. Zapowiedział też, że w niedzielę spotka się z Johnsonem na marginesie szczytu G7.

Szef brytyjskiego rządu domaga się od strony unijnej renegocjacji porozumienia o brexicie, w tym usunięcia z niego zapisu o tzw. backstopie. Jest to awaryjne rozwiązanie mające nie dopuścić do przywrócenia twardej granicy (kontrolowanej i chronionej przez służbę celną i policję) między należącą do Unii Europejskiej Irlandią a Irlandią Północną, stanowiącą część Zjednoczonego Królestwa.

Dziennikarze pytali też Johnsona, czy podczas rozpoczynającego się w sobotę po południu we francuskim Biarritz szczytu G7 zaapeluje do prezydenta USA Donalda Trumpa o nieeskalowanie wojny handlowej z Chinami. Johnson odpowiedział: "jasne".

Szef brytyjskiego rządu zaznaczył, że dla niego priorytetową kwestią jest "stan światowego handlu". "Jestem bardzo zaniepokojony tym, co się dzieje, wzrostem protekcjonizmu, cłami" - wskazał.

Szczyt w Biarritz potrwa do 26 sierpnia i będą na nim obradować przywódcy USA, Francji, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Japonii, Włoch i Kanady oraz UE. Liderzy mają rozmawiać o wyzwaniach w dziedzinie gospodarki, polityki zagranicznej i ochrony środowiska, a przewodnim tematem szczytu ma być zwalczanie nierówności. Dyskusje mają dotyczyć m.in. stosunków z Iranem, Rosją i Koreą Północną. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szokujące wyznanie Duffy! Gwiazda została zgwałcona, odurzona i więziona przez kilka dni

/ https://commons.wikimedia.org/wiki/Category:Duffy#/media/File:Duffy_at_Murcia,_Spain_2009.jpg

  

Duffy - 35-letnia gwiazda z Walii - ujawniła wstrząsające fakty ze swojego życia! Okazuje się, że jej nagłe zniknięcie 10 lat temu spowodował psychopata. "Zostałam zgwałcona, odurzona i byłam przetrzymywana w uwięzieniu przez kilka dni" - pisze. Zapewnia, że teraz czuje się już dobrze.

Jak podaje wprost.pl nagradzana Grammy piosenkarka Duffy założyła konto na Instagramie i już na początku ujawniła tam sensacyjną informację. Autorka hitu „Mercy” napisała, że jej artystyczne „zniknięcie” spowodowane było traumatycznymi doświadczeniami. BBC potwierdziło, że słowa, które pojawiły się na Instagramie, są rzeczywiście autorstwa wokalistki.

„Możecie sobie tylko wyobrazić, ile razy myślałam o napisaniu tego” – podkreśliła w poruszającym wpisie Duffy, czyli Aimee Anne Duffy. „Do końca nie wiem, dlaczego właśnie teraz jest właściwy czas i dlaczego mówienie o tym pozwala mi poczuć ekscytację i wolność” – dodaje. Jak przyznała, w ujawnieniu trudnych faktów ze swojego życia pomógł jej dziennikarz.

Skontaktował się ze mną, znalazł sposób, by mnie znaleźć i opowiedziałam mu o wszystkim minionego lata. Był miły i poczułam się wspaniale, mogąc wreszcie przemówić. Prawdą jest – i proszę zaufajcie mi, że czuję się teraz ok i jestem bezpieczna – że zostałam zgwałcona, odurzona i byłam przetrzymywana w uwięzieniu przez kilka dni. Oczywiście przetrwałam. Dochodzenie do siebie wymagało czasu. Nie ma łatwego sposobu na przekazanie tego. Mogę jedynie powiedzieć, że w ubiegłej dekadzie tysiące i tysiące dni starałam się, by chcieć czuć znowu słońce w moim sercu. I ono w końcu świeci

- napisała.

„Zastanawiacie się, dlaczego nie wykorzystałam mojego głosu, by wyrazić ból? Nie chciałam pokazywać światu smutku w moich oczach. Pytałam sama siebie, jak mogę śpiewać z serca, skoro jest złamane?”

– tłumaczy.

„I ono powoli się naprawiło” – zapewniała. Artystka dodała, że w najbliższych dniach udzieli wywiadu, w którym będzie się starała odpowiedzieć na wszystkie pytania, które fani chcieli jej zadać przez lata. Poprosiła też o życzliwe nastawienie, uszanowanie jej decyzji i wsparcie.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

You can only imagine the amount of times I thought about writing this. The way I would write it, how I would feel thereafter. Well, not entirely sure why now is the right time, and what it is that feels exciting and liberating for me to talk. I cannot explain it. Many of you wonder what happened to me, where did I disappear to and why. A journalist contacted me, he found a way to reach me and I told him everything this past summer. He was kind and it felt so amazing to finally speak. The truth is, and please trust me I am ok and safe now, I was raped and drugged and held captive over some days. Of course I survived. The recovery took time. There’s no light way to say it. But I can tell you in the last decade, the thousands and thousands of days I committed to wanting to feel the sunshine in my heart again, the sun does now shine. You wonder why I did not choose to use my voice to express my pain? I did not want to show the world the sadness in my eyes. I asked myself, how can I sing from the heart if it is broken? And slowly it unbroke. In the following weeks I will be posting a spoken interview. If you have any questions I would like to answer them, in the spoken interview, if I can. I have a sacred love and sincere appreciation for your kindness over the years. You have been friends. I want to thank you for that x Duffy Please respect this is a gentle move for me to make, for myself, and I do not want any intrusion to my family. Please support me to make this a positive experience.

Post udostępniony przez @ duffy

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, wprost.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts