Krzysztof Piątek rozegrał znakomity debiutancki sezon we Włoszech. Łącznie w Serie A zdobył 22 bramki. W Italii są z Polaka zadowoleni. Dowodem tego było przyznanie mu niedawno koszulki z legendarnym numerem "9".

Piątek od początku liczył na ten trykot, ale na San Siro usłyszał, że musi na wymarzony numer zasłużyć. Snajper z Dzierżoniowa udowodnił swoją wartość, więc włodarze klubu spełnili jego prośbę. Teraz okazuje się, że dużym zaufaniem Polaka obdarzył również nowy trener rossonerich.

Krzysztof Piątek będzie miał dodatkową okazję do zdobywania goli

Marco Giampaolo powierzył Piątkowi rolę wykonawcy rzutów karnych. Warto zauważyć, że dotychczasowy egzekutor "jedenastek" - Franck Kessie - nie zawodził. W poprzednich rozgrywkach miał trzy takie okazje i wszystkie zamienił na gole. Wypada tylko liczyć, że Polak będzie miał podobną statystykę.