W Tarnowskich Górach odbywa się w ten weekend Zjazd Śląskich Klubów "Gazety Polskiej". Wczoraj, gościem specjalnym pierwszego dnia zjazdu był premier Mateusz Morawiecki, który w swoim wystąpieniu podziękował klubowiczom, a także podkreślał polskość Śląska, wyrażając jednocześnie przekonanie, że nadchodzące wybory będą decydowały o historii Polski na dziesięciolecia.

Marta Święcicka, przewodnicząca Klubu „Gazety Polskiej” im. Marszałka Piłsudskiego w Gliwicach podkreśliła, że ludzie wyczekiwali wizyty premiera i bardzo im na tym spotkaniu zależało.

"Pan premier przyjechał i podniósł ducha, uświadamiając, jak ważne są nadchodzące wybory do parlamentu. 
Podkreślał dokonania rządu i zapewniał, że będą one kontynuowane. Zdajemy sobie dobrze sprawę z tego, że jeżeli rząd by się zmienił, to może być różnie i możemy wrócić do tego co było"

- mówiła.

"Przemówienie pana premiera było bardzo patriotyczne, bardzo budujące. Premier nie stronił od bezpośredniego kontaktu z ludźmi. Na dużej sali rycerskiej, w zamku [w Starych Tarnowicach – red.] z wszystkimi się witał i rozmawiał. Miał dla nas czas, co też było dużym zaskoczeniem, bo dużą część tego spotkania poświęcił nam bezpośrednio"

- dodała Marta Święcicka.

Tomasz Sakiewicz nawiązując do słów Mateusza Morawieckiego, w których podkreślał on polskość Śląska stwierdził, że wyborcza „rozgrywka o Śląsk, to jest rozgrywka o to, kto będzie rządził w Polsce”.

"Śląsk jest takim polskim „Swing state” [regionem niezdecydowanym, wahającym się – red.], czyli kto wygrywa na Śląsku, wygrywa w całej Polsce. Jednak wypowiedź premiera ma także dużo większy kontekst, ponieważ są dwie koncepcje podejścia do Śląska: taka, jaką prezentuje PiS, czyli, że Śląsk jest jedną z ostoi polskości, gdzie buduje się pozycję i siłę Polski, ale bardzo wiele jest takich sugestii ze strony opozycji, że Śląsk powinien budować swoją odrębność, że należy wzmacniać ugrupowania, które Śląsk regionalizują i odrywają od Polski. Te ugrupowania są zarówno w PSL-u, jak i w Platformie"

- wskazał naczelny "Gazety Polskiej".

Zdaniem Tomasza Sakiewicza, takie podejście buduje "tylko i wyłącznie politykę Niemiec, które dążą do regionalizacji Polski".

"To jest niezwykle ciekawe, że coś co zagraża bardzo interesom Polski, szczególnie na Śląsku, czy na Pomorzu znajduje się w programie zarówno Platformy, jak i PSL-u"

- ocenił publicysta, przypominając, że II Rzeczpospolita powstała nie tylko dzięki dyplomacji, ale przede wszystkim dzięki zbrojnemu wysiłkowi.

"O ile wschodnie kresy były zbudowane poprzez wysiłek zbrojny polskiej armii, to Śląsk poprzez wysiłek zbrojny pospolitego ruszenia Powstańców Śląskich. Bez ich wysiłku nie byłoby polskiego Śląska. Śląsk został wykuty krwią i patriotyzmem tych tysięcy Powstańców"

- podkreślił T Sakiewicz, dodając, że stulecie polskiej niepodległości, "to jest też stulecie polskiego Śląska, który został wyrwany z germańskiej okupacji".

Opisując atmosferę spotkania śląskich działaczy Klubów Gazety Polskiej z Mateuszem Morawieckim, dziennikarz potwierdził, że była ona wyjątkowa i bardzo serdeczna.

"Tutaj przyjechało stu regionalnych działaczy ze Śląska, żeby budować społeczeństwo obywatelskie od dołu. Zjazdy regionalne nie są częstym zjawiskiem wśród naszych klubów, ale na Śląsku jest ich bardzo wiele.
Kluby Gazety Polskiej charakteryzują się tym, że rzeczywiście budują społeczeństwo obywatelskie, a śląskie kluby są jednymi z najsilniejszych. Można powiedzieć, że to jest atmosfera na Polskę, to jest czas, w którym budujemy polskie społeczeństwo obywatelskie"

- powiedział redaktor naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie".