Zmarł mistrz olimpijski w narciarstwie alpejskim Egon Zimmermann

/ Associated Press [Public domain]

  

W wieku 80 lat w rodzinnej miejscowości Lech am Arlberg zmarł austriacki narciarz alpejski Egon Zimmermann, mistrz świata z 1962 i złoty medalista olimpijski z 1964 roku. Informację o jego śmierci potwierdziła tamtejsza federacja narciarska.

Ulubioną konkurencją Zimmermanna był zjazd, w którym triumfował właśnie na igrzyskach w Innsbrucku. Był wówczas o 0,74 s szybszy od srebrnego medalisty - Francuza Leo Lacroix. To najwyższa przewaga w historii olimpijskich zmagań w tej konkurencji. Dwa lata wcześniej w Chamonix Austriak wygrał rywalizację MŚ w slalomie gigancie.

Na fotografii legendarny narciarz przeskakuje nad Porsche. Dziś zmarł w wieku 80 lat

Jesienią 1964 roku Zimmermann uległ poważnemu wypadkowi i musiał opuścić cały sezon 1964/65. Później nie odzyskał już tak wysokiej formy. Po zakończeniu kariery wybudował czterogwiazdkowy hotel w Lech. Cierpiał na stwardnienie rozsiane, z którym skutecznie walczył dzięki opanowaniu chińskiego Qigong - sztuki koncentracji i kontroli oddechu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

68-latka dała się oszukać na 200 tys. zł

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com /Creative Commons CC0/BeatriceBB

  

68-latka z Drawska Pomorskiego przekazała, podającemu się za policjanta oszustowi, ponad 200 tys. zł. Mężczyzna miał powiedzieć kobiecie, że pieniądze posłużą do wykupu z aresztu jej syna, który spowodował śmiertelny wypadek. 44-letni podejrzany został już tymczasowo aresztowany.

Oficer prasowa policji w Drawsku Pomorskim (Zachodniopomorskie) Karolina Żych poinformowała w środę, że 44-letni mężczyzna, który miał wyłudzić od 68-latki ponad 200 tys. zł, został zatrzymany w Toruniu. Usłyszał zarzut oszustwa i został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. 44-latkowi grozi do 8 lat więzienia.

Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem prokuratury Rejonowej w Drawsku Pomorskim.

Żych podała, że do 68-latki, mieszkanki Drawska Pomorskiego, zadzwonił kilka dni temu na telefon stacjonarny mężczyzna, który podał się za funkcjonariusza miejscowej policji. Poinformował kobietę, że jej syn spowodował wypadek ze skutkiem śmiertelnym i został aresztowany. By mógł opuścić areszt, potrzebne są pieniądze. 68-latka przekazała oszustowi wszystkie oszczędności, ponad 200 tys. zł.

Oficer prasowa poinformowała, że w ciągu ostatnich kilku dni oszuści kilkukrotnie usiłowali wyłudzić pieniądze od mieszkańców powiatu drawskiego. Przypomniała, że policja nigdy nie żąda przekazania pieniędzy od obywateli. Zaapelowała o ostrożność i nieprzekazywanie oszczędności nieznajomym.(

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts