Sprawa nie całkiem oczywista

  

Przedstawiana w sposób jednoznaczny sprawa hejtowania na zamówienie w resorcie sprawiedliwości nie jest wcale oczywista. Choć wina wiceministra wydaje się bezsporna, to już rola sędziego Iwańca, który miał dostarczać Emilii S. haki na sędziego Markiewicza, budzi wątpliwości.

Sam zainteresowany zapowiedział już pozwy, m.in. wobec redakcji Onetu. Wiele wątków jest wciąż niewyjaśnionych, w tym bardzo istotny, dotyczący wiedzy szefa resortu na temat nieetycznych praktyk czy roli hejterki, która przez część komentatorów jest kreowana na ofiarę nieomal zmuszoną do hejtowania. Tymczasem sama przyznaje, że nikt jej nie przekupił i „robiła to dla Polski”, potwierdza, że miała problemy z alkoholem i załamanie nerwowe. Tak czy inaczej, PiS robi aż za wiele, by dostarczać opozycji paliwa i zaprzepaścić doskonałą pozycję wyjściową do wyborczego sukcesu.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl