Supersprinter Christian Coleman unika kontroli. Powodem narkotyki?

/ filip bossuyt from Kortrijk, Belgium [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)]

  

Rekordzista świata na 60 m, uważany za następcę Usaina Bolta sprinter Christian Coleman ma poważne problemy. Amerykańskiemu biegaczowi, srebrnemu medaliście na 100 m mistrzostw świata w 2017 roku w Londynie, grozi dwuletnia dyskwalifikacja za unikanie poddania się testom na obecność w organizmie narkotyków.

Przedstawiciele Amerykańskiej Agencji Antydopingowej trzykrotnie przyjeżdżali w miejsce zgłoszone jako miejsce pobytu zawodnika, ale nigdy go tam nie zastano. Każdy taki przypadek unikania kontroli - zgodnie z regulaminem - jest traktowany jako wynik pozytywny. Za takie przewinienie Colemanowi grozi dwuletnia dyskwalifikacja, która może wykluczyć go ze startu w igrzyskach w Tokio w 2020 roku.

9,81 sek. na 100 metrów. Coleman biega bardzo szybko, ale to się może wkrótce skończyć.

W 2017 roku Coleman zajął drugie miejsce w biegu na 100 metrów oraz w sztafecie 4x100 m podczas mistrzostw świata w Londynie. 19 stycznia 2018 podczas halowego mityngu w Clemson czasem 6,37 ustanowił rekord świata w biegu na 60 metrów, poprawiając najlepsze dotychczasowe osiągnięcie Maurice’a Greena o 0,02 s. Rezultat jednak nie został ratyfikowany przez IAAF.

18 lutego 2018 poprawił najlepsze osiągnięcie w historii na tym dystansie, na halowych mistrzostwach USA w Albuquerque uzyskał 6,34. Dwa tygodnie później, także na dystansie 60 m, podczas halowych mistrzostw świata w Birmingham Coleman zdobył pierwszy w karierze złoty medal wśród seniorów.

Podczas igrzysk olimpijskich w 2016 roku w Rio de Janeiro amerykańska sztafeta 4x100 m z Colemanem na drugiej zmianie uzyskała najlepszy czas eliminacji (37,65) i awansowała do finału, w którym Colemana zastąpił Justin Gatlin. Amerykanie zajęli trzecie miejsce z 37,62 s, lecz zostali zdyskwalifikowani za przekroczenie strefy zmian.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tylu żołnierzy USA ćwiczy już w naszym kraju. "Polska należy do największych beneficjentów"

zdjęcie ilustracyjne / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

W naszym kraju ćwiczy blisko 4500 żołnierzy USA - taką informację podał dzisiaj szef polskiej dyplomacji, Jacek Czaputowicz. Minister spraw zagranicznych podkreślił, że w ciągu ostatnich czterech lat Amerykanie na zwiększenie potencjału militarnego w Europie przeznaczyli kilkanaście miliardów dolarów.

Jak mówił Czaputowicz, amerykańska obecność wojskowa realizowana jest zarówno pod flagą Stanów Zjednoczonych jak i NATO. Zwrócił uwagę, że ważną amerykańską inwestycją zwiększającą bezpieczeństwo Polski i wzmacniającą infrastrukturę wojskową jest instalacja obrony przeciwrakietowej. W przyszłym roku zostanie ona ukończona.

Podkreślił, że dzięki programowi zwiększenia zaangażowania militarnego USA w różnych bazach w Polsce ćwiczy obecnie w sumie ok. 4,5 tys. żołnierzy, którzy mają do dyspozycji ponad dwa tysiące jednostek sprzętu wojskowego.

- Mówiąc o amerykańskim zaangażowaniu wojskowym na terytorium Polski najczęściej mamy na myśli fizyczną obecność sprzętu i żołnierzy. Należy jednak pamiętać o transferze amerykańskiej technologii wojskowej zwłaszcza w zakresie broni rakietowej i samolotów

 – dodał.

[polecam:https://niezalezna.pl/288775-rusza-do-nas-us-army]

Przypomniał, że m.in. w ub. roku doszło do podpisania polsko-amerykańskiej umowy w zakresie pierwszej bazy z programu Wisła, przewidującego zakup dwóch baterii systemu Patriot. Polska prowadzi też ze stroną amerykańską intensywne rozmowy dotyczące uzyskania ultranowoczesnych 32 bojowych samolotów wielozadaniowych F-35A.

Według Czaputowicza rok 2019 jest wyjątkowy i symboliczny dla Polski. Przypomniał, że wiosną świętowaliśmy 20. rocznicę akcesji do NATO, która była kamieniem milowym w historii naszego kraju i obronności.

- Nie byłoby to możliwe bez wsparcia naszych amerykańskich partnerów

 – powiedział.

Przypomniał również, że w czerwcu tego roku prezydenci USA i Polski podpisali wspólną deklarację o współpracy obronnej, w której uzgodnili trwały charakter obecności amerykańskich sil zbrojnych w Polsce i ich dalsze zwiększenie. Jego zdaniem jest to jakościowa historyczna zmiana oraz potwierdzenie strategicznego partnerstwa Warszawa-Waszyngton.

[polecam:https://niezalezna.pl/283588-niemiecka-gazeta-torpeduje-plan-przeniesienia-baz-us-army-do-polski-pisze-o-miliardach-wyrzuconych-w-bloto]

Szef polskiej dyplomacji przyjechał do 32. Bazy Lotniczej w Łasku, aby mówić o osiągnięciach polskiej polityki zagranicznej w latach 2015-2019, a przede wszystkim o obecność wojsk amerykańskich w Polsce.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl