Bezpieczeństwo energetyczne - jest sposób na jego poprawę

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Pexels

  

Rozwój energetyki rozproszonej – produkującej i dostarczającej energię lokalnie, poza ośrodkami zurbanizowanymi – to jeden z ważniejszych trendów zarówno światowej, jak i rodzimej gospodarki. Miejscem dla rozwoju tych źródeł stają się dziś także u nas klastry energii.

Umożliwiają one efektywne gospodarowanie surowcami i lokalnym potencjałem energetycznym. Jak informuje Ministerstwo Energii, prognozy pokazują, iż źródła te stanowić mogą ważną formułę uzupełniania dostaw energii na terenach słabiej zurbanizowanych. 

Co więcej, klastry służą poprawie lokalnego bezpieczeństwa energetycznego, a ponadto umożliwiają wykorzystanie miejscowych zasobów i potencjału energetyki krajowej. Sprzyjają jednocześnie wdrażaniu najnowszych technologii tam, gdzie są one użyteczne i opłacalne. Zapewniają także uzyskanie efektywności ekonomicznej. I to w sposób przyjazny dla środowiska.

Klaster energii działa na zasadzie porozumienia funkcjonujących lokalnie podmiotów, zajmujących się wytwarzaniem, konsumpcją, magazynowaniem i sprzedażą: energii elektrycznej, ciepła, chłodu i energii elektrycznej w transporcie (paliw). Przy tym formuła prawna klastra jest na tyle elastyczna, że pozwala jego uczestnikom stosować zindywidualizowany model biznesowy działania. Nie muszą oni porzucać dotychczasowej działalności. Klaster ma przynosić korzyści jego uczestnikom i lokalnej społeczności. Jak informuje Ministerstwo Energii, klaster energii wprowadzony został do polskiego porządku prawnego nowelizacją z 22 czerwca 2016 r. Ustawy o odnawialnych źródłach energii (Dz.U. poz. 925). 

Co najmniej kilkadziesiąt już inicjatyw klastrowych, które pojawiły się na terenie Polski, potwierdza, że rozwiązania te stanowią odpowiedź na wyzwania rynku. W co najmniej dwóch z nich uczestniczą spółki z Grupy Kapitałowej PGE (m.in. obok dwóch klastrów z udziałem Grupy Energa).

W 2017 r. dwie spółki z Grupy PGE, PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna oraz PGE Energia Odnawialna, zostały partnerami Południowo-Zachodniego Klastra Energii (PZKE), na terenie powiatu zgorzeleckiego. Głównym celem PZKE jest poprawa lokalnego bezpieczeństwa energetycznego oraz poprawa stanu środowiska naturalnego, w tym jakości powietrza. Klaster ten umożliwia współdziałanie źródeł OZE z bardziej przewidywalnymi źródłami konwencjonalnymi.

W skład PZKE poza PGE wchodzą także powiat zgorzelecki, gminy: Bogatynia, Węgliniec, Pieńsk i Zawidów, a także lokalni przedsiębiorcy.

Z kolei drugi – Soliński Klaster Energii (SKE) – powstaje na Podkarpaciu. Swoim zasięgiem obejmie powiat leski. W jego skład wschodzą: PGE Energia Odnawialna, spółka Elbest oraz powiat leski i gmina Solina. Celem SKE jest stworzenie lokalnej instalacji fotowoltaicznej. Ma ona poprawić lokalne bezpieczeństwo energetyczne, stan środowiska, a ponadto wzmocnić gospodarkę w regionie i zaktywizować lokalną społeczność.

– Klastry energii to nowy obszar biznesu wychodzący naprzeciw zmieniającemu się rynkowi energii elektrycznej. Prowadzone w PGE działania na rzecz rozwoju energetyki rozproszonej przyczyniają się do wzrostu innowacyjności sektora energetycznego. Dzięki klastrom energii możemy podjąć współpracę z regionami w zakresie prowadzenia badań, przekazywania wiedzy czy rozwijania najnowszych technologii

– mówi Henryk Baranowski, prezes PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Uwaga! Łódź: pacjentka z podejrzeniem zakażenia koronawirusem trafiła do szpitala

/ Image by Ryan McGuire from

  

Na oddział zakaźny wojewódzkiego szpitala im. Biegańskiego w Łodzi we wtorek wieczorem trafiła pacjentka z podejrzeniem zakażenia koronawirusem. Kobieta przebywała w jednym z łódzkich hoteli. Nie jest obywatelką Polski.

Jak podał rzecznik Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego Adam Stępka, we wtorek wieczorem pogotowie zostało wezwane do kobiety przebywającej w jednym z łódzkich hoteli.

"To osoba z obcym obywatelstwem, u której wystąpiły objawy infekcji układu oddechowego. Pacjentka została przebadana na miejscu a następnie przewieziona do szpitala im. Biegańskiego. Podczas badania i transportu wdrożyliśmy specjalne procedury dotyczące chorób zakaźnych"

– wyjaśnił Stępka.

Jak nieoficjalnie podają lokalne media, chora miała przyjechać do Polski z Chin, a w Łodzi przebywała od kilku dni. Z tego powodu służby sanitarne miały podjąć daleko idące środki ostrożności i zdecydowano o hospitalizacji pacjentki.

Szpital im. Biegańskiego jest jedyną w regionie placówką przystosowaną do leczenia pacjentów z najcięższymi chorobami zakaźnymi w warunkach izolacji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts