Kasa, władza, synekura

  

Od ponad tygodnia trwa już oficjalna kampania wyborcza – każdy, kto startuje w tych wyborach, ma nadzieję dostać się do parlamentu. Pytanie: „tylko po co?” – pozostaje otwarte. Jedni – ponieważ są patriotami i chcą służyć swojemu krajowi, inni dla synekury, a jeszcze inni po prostu dla władzy. Wiele wskazuje na to, że to przede wszystkim chęć władzy we własnej partii przyświecała Grzegorzowi Schetynie przy układaniu list wyborczych do parlamentu.

I tak obok byłych polityków PiS (np. Pawła Kowala) znaleźli się na nich: skandalistka, była tancerka na rurze, sfrustrowani dziennikarze i sportowcy. Ta ułożona pozornie od Sasa do lasa lista ma jeden cel: gwarantuje Grzegorzowi Schetynie pełnię władzy w partii i to, że nikt mu nie zagrozi. A poseł Krzysztof Brejza, który przez część aparatu Platformy Obywatelskiej był widziany jako przywódca ugrupowania, został „zesłany” do Senatu. Z kolei „antysystemowiec” Paweł Kukiz przytulił się do Polskiego Stronnictwa Ludowego – z list ludowców ma większe szanse na wejście do Sejmu niż z list własnego ugrupowania czy narodowców. I tak po raz kolejny widać, że w polityce wszystko jest możliwe.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl